Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Donald Tusk obiecał przedsiębiorcom 650 miliardów złotych inwestycji w 2025 roku, poprosił szefa InPostu o przygotowanie deregulacyjnych „rekomendacji” i zapowiedział powołanie Rady Gospodarczej z udziałem przedstawicieli biznesu
Pod hasłem „Polska. Rok przełomu” na spotkaniu z przedsiębiorcami w budynku warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych premier Donald Tusk i minister finansów Andrzej Domański przedstawili zarys swych planów gospodarczych dla Polski.
„Rok 2025 będzie rokiem wielkiego przełomu, na który czekaliśmy tak długo” – mówił Tusk. I stwierdził, że „czas rozpocząć nowy etap”, w którym celem Polski ma być już nie gonienie krajów Zachodu, lecz „ich prześcignięcie”.
„Inwestycje, inwestycje, inwestycje” – to ma być według Tuska recepta na sukces Polski w gospodarczym wyścigu z „pozostałymi krajami”. Premier stwierdził, że według szacunków rządu wartość inwestycji w Polsce ma w roku 2025 osiągnąć 65o miliardów złotych. „To będzie rekordowa kwota” – mówił Tusk. "Szefowie Microsoftu i Google będą w najbliższych dniach w Polsce i będziemy dopinali ich plany inwestycyjne – zapowiedział premier.
Tusk wymieniał inwestycje w infrastrukturę energetyczną, kolejową i drogową. Obiecał m.in. wskazanie lokalizacji drugiej elektrowni atomowej, 80 miliardów złotych na rozwój kolei i kolejne inwestycje drogowe.
Premier po raz kolejny – i po raz kolejny bez większego wdawania się w szczegóły – odwołał się do idei deregulacji gospodarki. Poprosił obecnego na spotkaniu Rafała Brzoskę, szefa InPostu o przygotowanie deregulacyjnych „rekomendacji” . "Bardzo proszę, niech się pan za to weźmie. Gdyby zechciał się pan zobowiązać razem z gronem, tych którzy chcieliby panu pomóc, gdybyście przygotowali możliwie szybko najpierw rekomendacje, które nie wymagają ustaw – tak zwracał się do miliardera. Wyraźnie zadowolony Brzoska prośbę Tuska przyjął.
„Nie ma żadnego powodu, żebyśmy nie wierzyli w to, co słyszę w Madrycie, Londynie, Sztokholmie. Oni na serio mówią, że Polska, jeśli nic się nie stanie i wszyscy staniemy na wysokości zadania, że Polska ich dogoni.” – mówił Tusk. I zapowiedział powołanie do życia Rady Gospodarczej z udziałem przedsiębiorców.