0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:34 20-03-2026

Prawa autorskie: Photo by Atta KENARE / AFPPhoto by Atta KENARE...

Fala nocnych ataków na Bliskim Wschodzie. Nowy Rok w Iranie

Armia izraelska uderzyła w nocy w infrastrukturę rządową w Teheranie. Netanjahu na prosbę Trumpa obiecał natomiast nie atakować infrastruktury energetyczne. Państwa Zatoki Perskiej przechwytywały drony i rakiety z Iranu. Władze w Dausze potępiły atak na swoje instalacje gazowe, Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

W perski Nowy Rok Nowruz Izrael przeprowadził ataki powietrzne na stolicę Iranu. Wcześniej na konferencji prasowej izraelski premier Benjamin Netanjahu oświadczył, że Izrael „powstrzyma się” od ataków na irańskie pola gazowe, po tym jak prezydent Trump zwrócił się do niego z taką prośbą. Netanjahu odrzucił również oskarżenia, jakoby wciągnął Trumpa w wojnę z Iranem. Ogłosił też, że Iran jest obecnie „zdziesiątkowany” i nie jest w stanie wzbogacać uranu ani produkować pocisków balistycznych.

Przeczytaj także:

Następnie Iran wystrzelił serię pocisków w kierunku Jerozolimy. Głośne odgłosy przechwytów były wielokrotnie słyszalne nad miastem przez całą noc. W czwartek irański atak rakietowy trafił w rafinerię ropy naftowej w izraelskim mieście portowym Hajfa, powodując krótkotrwałą przerwę w dostawie prądu w niektórych częściach kraju.

Armia Izraela twierdzi, że w nocy zaatakowały cele w południowej Syrii. W komunikacie napisano, że ataki były odpowiedzią na „ataki na ludność druzyjską w As-Suwajdzie”, mieście w południowej Syrii.

W nocy pojawiły się doniesienia o atakach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej i Bahrajnie, w tym o kolejnym ataku na rafinerię ropy naftowej Mina Al-Ahmadi w Kuwejcie. Saudyjski resort obrony poinformował o zestrzeleniu kilkunastu bezzałogowców, głównie we wschodnich regionach królestwa. Systemy przeciwlotnicze aktywowano także w Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a ministerstwo spraw wewnętrznych Bahrajnu doniosło o pożarze magazynu wywołanym spadającymi odłamkami.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst

Trwająca 28 lutego wojna Izraela i USA z Iranem pochłonęła tysiące ofiar, głównie w Iranie i Libanie.

Przeczytaj także:

Konflikt rozprzestrzenia się na cały Bliski Wschód i uderza w światową gospodarkę. Do tego zbombardowanie przez Izrael irańskiego złoża gazu Południowy Pars, o którym, jak powiedział Trump, USA nie wiedziały, wykazało luki w koordynacji strategii i celów wojny między głównymi protagonistami.

Napięcie potęgują prognozy gospodarcze. „The Wall Street Journal”, cytując saudyjskich urzędników, ostrzega, że jeśli zakłócenia w cieśninie Ormuz potrwają do końca kwietnia, ceny ropy mogą przebić 180 dolarów za baryłkę. Dyrektor generalny QatarEnergy powiedział agencji Reuters, że irańskie ataki wyeliminowały jedną szóstą katarskich możliwości eksportowych LNG.

W piątek 20 marca cena ropy Brent zniżkowała do ok. 105,8 za baryłkę. Ceny spadły, gdyż kraje zachodnie i Japonia zaoferowały pomoc w zapewnieniu bezpiecznego przepływu statków przez cieśninę, która jest drogą dla jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej. Stany Zjednoczone przedstawiły natomiast działania mające na celu zwiększenie wydobycia ropy.

Przeczytaj także:

Analitycy Reutersa twierdzą, że w efekcie wojna wzmacnia Netanjahu, który na swoją korzyść zmienił mapę polityczną Izraela. Trump tymczasem ponosi straty: utknął w konflikcie, z którego nie ma jasnego wyjścia, pogorszył sytuację swoich arabskich sojuszników i podważył gospodarczą i polityczną narracje, która dała mu sukces wyborczy w 2024 r.

Przeczytaj także: