Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

godzinę temu

Prawa autorskie: US President Donald Trump makes a fist upon arrival at Miami International Airport in Miami, on April 11, 2026. Trump is traveling to Florida to attend a UFC event and spend the weekend at his Mar-a-Lago residence. (Photo by Jim WATSON / AFP)US President Donald ...

Sposób Trumpa na blokadę Cieśniny Ormuz? Sam ją zablokuje

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w niedzielę 12 kwietnia, że amerykańska flota... zablokuje blokowaną przez Iran Cieśninę Ormuz. Brzmi to jak absurdalny żart, ale to prawda

Co się wydarzyło?

Rozsierdzony niepowodzeniem pierwszej rundy negocjacji z Iranem prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił na swej platformie internetowej Truth Social, że amerykańska flota otrzymała rozkaz rozpoczęcia natychmiastowej i bezwarunkowej blokady Cieśniny Ormuz, blokowanej dotąd przez Iran.

Przeczytaj także:

„Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych, najlepsza na świecie, rozpocznie natychmiastowe BLOKOWANIE wszystkich statków próbujących wpłynąć do Cieśniny Ormuz lub ją opuścić. W pewnym momencie chcieliśmy osiągnąć zasadę „WSZYSTKICH WPUSZCZAMY, WSZYSTKICH WPUSZCZAMY”, ale Iran nie dopuścił do tego, mówiąc jedynie: „Gdzieś tam może być mina”, o której nikt poza nim nie wie. TO JEST ŚWIATOWE WYMUSZENIE, a przywódcy państw, a zwłaszcza Stanów Zjednoczonych Ameryki, nigdy nie dadzą nic na sobie wymuszać. Poleciłem również naszej Marynarce Wojennej poszukiwanie i przechwytywanie każdego statku na wodach międzynarodowych, który uiścił opłatę za przeprawę na rzecz Iranu. Nikt, kto płaci nielegalną opłatę, nie będzie miał bezpiecznego przejścia na pełnym morzu. Zaczniemy również niszczyć miny, które Irańczycy umieścili w Cieśninie. Każdy Irańczyk, który strzeli do nas lub do pokojowych statków, zostanie ZNISZCZONY W PIEKLE!” – napisał Trump [zachowujemy specyficzną pisownię i składnię stosowane przez prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Jaki jest kontekst?

Na podstawie treści wpisu prezydenta Stanów Zjednoczonych możemy się domyślać, że Donald Trump ogłosił amerykańską blokadę blokowanej już przez Iran Cieśniny Ormuz w odwecie za amerykańskie i izraelskie naloty, by w ten sposób pozbawić Iran możliwości pobierania opłat za przepuszczanie przez Cieśninę pojedynczych statków. Konsekwencje rozkazu amerykańskiego prezydenta mogą być jednak bardzo rozległe. Przed wybuchem wojny USA i Izraela z Iranem przez Cieśninę Ormuz transportowano z Zatoki Perskiej łącznie około 20 procent całej światowej produkcji ropy i ok. 25 proc. światowej produkcji skroplonego gazu ziemnego. Zablokowanie Cieśniny przez Iran w odwecie za amerykańskie i izraelskie ataki spowodowało gwałtowne wzrosty cen surowców energetycznych – i zagroziło światowej gospodarce globalną recesją. Ogłoszenie amerykańskiej blokady Cieśniny może z całą pewnością pogłębić ten kryzys.

Przeczytaj także:

12:18 12-04-2026

Prawa autorskie: Hungary's nationalist Prime Minister Viktor Orban of the Fidesz party sits in his van as he leaves after voting at a polling station set up in a school in Budapest during a general election in Hungary, on April 12, 2026. The vote could end Hungarian Prime Minister Viktor Orban's 16-year stint in power as the EU's longest serving current leader and a self-decribed "thorn" in the bloc's side. (Photo by Attila KISBENEDEK / AFP)Hungary's nationalis...

Kolejny frekwencyjny rekord wszechczasów na Węgrzech

Do 13 głos w węgierskich wyborach parlamentarnych oddało już aż 54,1 proc. uprawnionych. Dla porównania – 4 lata temu o tej samej godzinie frekwencja wynosiła 40 procent. Wydaje się to mocno premiować opozycyjną partię TISZA Petera Magyara

Co się wydarzyło?

Frekwencja do godziny 13 wyniosła w węgierskich wyborach parlamentarnych 54,1 proc, czyli aż o 14,1 pkt proc. więcej niż 4 lata temu o tej samej godzinie – poinformowało węgierskie Narodowe Biuro Wyborcze (odpowiednik polskiej Państwowej Komisji Wyborczej).

Na Węgrzech nie obowiązuje cisza wyborcza, choć bezpośrednia agitacja w lokalach wyborczych i ich pobliżu jest zabroniona. Po oddaniu głosu liderzy rządzącego Fideszu i opozycyjnej TISZY wygłosili więc krótkie, dość wyważone jak na temperaturę tej kampanii wyborczej, oświadczenia.

„Wzywam wszystkich Węgrów, żeby skorzystali ze swoich praw wyborczych. Dane są bardzo zachęcające, co oznacza, że nawet w najmniejszych miejscowościach Węgrzy zrozumieli wagę tych wyborów. Nie wiadomo ile głosów będzie decydować o wyniku. Może to być równie dobrze jeden czy dwa głosy” – mówił lider TISZY Peter Magyar, który wezwał wyborców, by namawiali do pójścia do urn każdego, kogo dziś napotkają.

„potkałem wiele osób podczas kampanii i dziękuję każdemu wyborcy za wysłuchanie mnie i umożliwienie mi przedstawienia moich argumentów” – mówił z kolei Viktor Orbán, lider rządzącego Fideszu. Zapytany o to wprost przez dziennikarzy Orbán zapowiedział, że uszanuje coraz bardziej prawdopodobną wygraną opozycji. „Decyzję obywateli trzeba uszanować” – mówił premier Węgier. Za moment jednak dodał, że „Europa zmierza w kierunku poważnego kryzysu”, a zatem „potrzebujemy silnego rządu narodowego, żeby się temu kryzysowi przeciwstawić”.

Jaki jest kontekst?

Wybory parlamentarne na Węgrzech zakończą się dziś (12 kwietnia) o godz. 19. Na Węgrzech nie przeprowadza się sondaży exit poll, jednak pierwsze cząstkowe wyniki wyborów mogą być podane do wiadomości już ok 20. Dzisiejsze wybory parlamentarne są pierwszymi, w których opozycja ma realną szansę zakończenia 16-letnich rządów Fideszu Viktora Orbána. Opozycyjna partia TISZA szła do tych wyborów z kilku-kilkunastoprocentową sondażową przewagą nad rządzącym Fideszem.

Przeczytaj także:

11:53 12-04-2026

Prawa autorskie: US Vice President JD Vance boards Air Force Two after attending talks on Iran in Islamabad on April 12, 2026. Iran and the United States failed to reach an agreement to end the war in the Middle East, US Vice President JD Vance said April 12 after marathon talks in Islamabad, adding that he was leaving negotiations after giving Tehran the "final and best offer". (Photo by Jacquelyn MARTIN / POOL / AFP)US Vice President JD...

Fiasko rozmów między USA a Iranem. Vance wrócił do domu

Prowadzone na terytorium Pakistanu negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zakończyły się bez porozumienia. Obie strony konfliktu obwiniają się nawzajem

Co się wydarzyło?

Prowadzone w stolicy Pakistanu rozmowy pokojowe między USA i Iranem zakończyły się bez rozstrzygnięcia. Amerykanie i Irańczycy nie osiągnęli porozumienia ani w sprawie irańskiego programu nuklearnego ani w sprawie przyszłych zasad tranzytu przez Cieśninę Ormuz. Można spodziewać się kolejnych rund negocjacji.

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D Vance, który prowadził negocjacje po amerykańskiej stronie, twierdzi, że do porozumienia nie doszło, bo Iran nie chciał się zgodzić na całkowitą rezygnację z programu nuklearnego. "Mieliśmy uzyskać stanowcze zobowiązanie, że nie będzie dążył do posiadania broni jądrowej i nie będzie szukał narzędzi, które umożliwiłyby mu szybkie jej zdobycie” – mówił Vance po zakończeniu rozmów. Dorzucił, że „brak porozumienia to o wiele bardziej zła wiadomość dla Iranu niż dla Stanów Zjednoczonych Ameryki”

Według Irańczyków natomiast negocjacje miały zakończyć się niepowodzeniem za sprawą arogancji amerykańskiej delegacji. "Amerykanie nie zdobyli zaufania delegacji irańskiej w tej rundzie negocjacji” – napisał w mediach społecznościowych przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf

"Oczywiście, od początku nie powinniśmy byli oczekiwać osiągnięcia porozumienia podczas jednej sesji. Nikt nie miał takich oczekiwań” – tak skomentował zakończenie rozmów rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Iranu Esmaeil Baqaei.

Jaki jest kontekst?

Od 8 kwietnia obowiązuje dwutygodniowe zawieszenie broni w wojnie między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem będące wynikiem patowej sytuacji, do której doprowadziły amerykańskie i izraelskie ataki na Iran. Choć Iran poniósł poważne straty pod względem swych zdolności bojowych i obronnych, w odwecie udało mu się skutecznie zablokować stanowiącą wyjście z Zatoki Perskiej na wody Morza Arabskiego Cieśninę Ormuz. Cieśnina ma strategiczne znaczenie dla światowej gospodarki – transportuje się tędy w warunkach pokoju około 20 proc. światowej produkcji ropy naftowej i ok. 25 proc. światowej produkcji skroplonego gazu ziemnego. W tej chwili główne przejścia przez Cieśninę pozostają zaminowane przez Iran. Zdolności do pełnego rozminowania Ormuzu nie mają zaś ani Amerykanie – którym brakuje trałowców, ani Irańczycy, którzy stracili w konflikcie większość swej marynarki wojennej.

Kolejne rundy prowadzonych w Islamabadzie negocjacji nadal więc mogą być potencjalnie drogą do względnie pokojowego wygaszenia konfliktu, droga ta jednak jawi się jako conajmniej wyboista.

Przeczytaj także:

09:53 12-04-2026

Prawa autorskie: Ballot papers are placed on a Hungarian flag at a polling station in Budapest at the start of a general election in Hungary, on April 12, 2026. The vote could end Hungarian Prime Minister Viktor Orban's 16-year stint in power as the EU's longest serving current leader and a self-decribed "thorn" in the bloc's side. (Photo by Ferenc ISZA / AFP)Ballot papers are pl...

Rekordowa frekwencja na Węgrzech. Czy pomoże opozycji wygrać?

Do godziny 11 zagłosowało prawie 40 proc. wyborców. To historyczny wynik

Co się wydarzyło

Na Węgrzech trwają wybory parlamentarne. Lokale wyborcze zostaną zamknięte o godz. 19.

Do godz. 11 zagłosowało już 37,98 proc. uprawnionych. To absolutny rekord. W poprzednich wyborach w 2022 roku o tej godzinie przy urnach stawiło się 25,77 proc. – o 12 pkt proc. mniej.

„Kolejki, wszędzie kolejki” – donoszą węgierskie media. Eksperci przewidują, że zagłosować może nawet 80 proc. uprawionych

W jaki sposób węgierscy analitycy próbują przewidzieć wynik wyborów na podstawie frekwencji? Przyglądają się temu, w jakich okręgach wzrosła liczba nowych wyborców. Na razie największy wzrost jest w miejscowościach, które nie są ośrodkami powiatowymi, ale mają populację co najmniej 5000 mieszkańców.

Jeśli frekwencja wyniesie 75-80 proc., będzie to oznaczało, że na Węgrzech przybędą setki tysięcy wyborców, którzy nigdy wcześniej nie głosowali, „bo inaczej się nie da”. Przy takiej frekwencji oznaczałoby to, że co dziesiąty wyborca ​​będzie nowym wyborcą – pisze portal Telex.

„Zazwyczaj na Węgrzech ponad jedna piąta, a nawet prawie jedna czwarta wyborców głosuje między dziewiątą a jedenastą rano” – powiedział portalowi Telex Mátyás Bódi, analityk z Election Geography. Jeśli ta prawidłowość się sprawdzi i tym razem, będzie to oznaczało, że największy wzrost frekwencji mamy właśnie za sobą.

Nowych wyborców mobilizowała opozycyjna Tisza. Fidesz walczy o utrzymanie poparcia, choć na kończącym kampanię wiecu w Budapeszcie Viktor Orban mówił, że skala jego zwycięstwa wszystkich zaskoczy.

Jaki jest kontekst

Grupą wiekową, w której przyrost wyborców będzie najprawdopodobniej największy, są osoby najmłodsze, przed trzydziestką. A to jest grupa, która najliczniej popiera opozycyjną Tiszę. Do ostatniej chwili lider opozycji Peter Magyar mobilizował tych wyborców. Na ostatnim wiecu, w Debreczynie, mówił:

„Drodzy młodzi ludzie, kroczycie teraz główną ulicą historii. Bądźcie z tego bardzo dumni! Zmieńmy razem system!”

Przeczytaj także:

Zmiana dokonująca się na Węgrzech już jest nazywana „rewolucją Zetek” (chodzi o osoby urodzone w latach 1997–2012. W kampanię wyjątkowo zaangażowały się młode kobiety – influencerki z TikToka.

„Dziewczyny dosłownie zalewają TikToka polityką. I relacjonują trasę Petera Magyara jak trasę koncertową z pierwszych rzędów” – pisze portal 444.hu.

90 proc. młodych popiera Magyara – słyszały dziennikarki OKO.press w Debreczynie. „Wiele starszych osób wciąż wierzy w stary reżim” – mówił nam chłopak z pobliskiej wioski, jadący na ostatni wiec opozycji.

Jednak poza nadzwyczajną mobilizacją młodych ludzi siłą Tiszy jest doprowadzenie do załamania się poparcia dla Fideszu również w starszych grupach wiekowych i w miejscach, gdzie dotąd partia Orbana była silna.

W OKO.press relacjonujemy węgierskie wybory na żywo:

Przeczytaj także:

15:51 11-04-2026

Prawa autorskie: Foto ANGELA WEISS / AFPFoto ANGELA WEISS / ...

Trump: „oczyszczamy” cieśninę Ormuz. Iran: nieprawda

Stany Zjednoczone twierdzą, że w sobotę przez cieśninę Ormuz przepłynęło kilka amerykańskich statków. Donald Trump napisał, że rozpoczął już proces „oczyszczania” cieśniny. Tymczasem irańskie media powołując się na swoich urzędników przekazały, że to nieprawda i że żaden amerykański okręt nie wpłynął do kontrolowanej przez Iran cieśniny.

Co się wydarzyło?

„Wszyscy wiedzą, że (Iran – PAP) przegrywa i to przegrywa na całej linii! Ich marynarka wojenna przepadła, siły powietrzne przepadły, nie mają żadnego sprzętu przeciwlotniczego, radary są zniszczone, fabryki rakiet i dronów zostały w dużej mierze zrównane z ziemią wraz z samymi rakietami i dronami” – napisał na portalu Truth Social Donald Trump.

Prezydent USA dodał, że "ich sędziwych »przywódców« nie ma wśród nas, chwała Allahowi! Jedyne, co im pozostało, to groźba, że statek może wpaść na jedną z ich min morskich. Nawiasem mówiąc, wszystkie ich 28 łodzi minowych również leży na dnie morza”.

Prezydent ogłosił, że rozpoczyna proces oczyszczania strategicznej dla USA cieśniny Ormuz. I że wyświadcza tym przysługuję Chinom, Japonii, Korei Południowej, Francji, Niemcom i innym, którym „brakuje odwagi i woli, by zrobić to samodzielnie”.

Prawdziwość słów prezydenta USA podważają irańskie media. Reuters, powołując się na irańską telewizję państwową, a ta – na urzędnika irańskiej armii – podają, że żaden amerykański okręt nie wpłynął w sobotę do cieśniny Ormuz.

Jaki jest kontekst?

W sobotę 11 kwietnia, w Islamadzie, rozpoczęły się trójstronne rozmowy pokojowe, mające zakończyć trwającą od sześciu tygodni wojnę USA i Izraela z Iranem.

Jak podaje PAP, rozmowy dotyczą na razie wstępnych porozumień w kwestiach proceduralnych, czyli agendy i formatu właściwych negocjacji. Iran żąda wstrzymania ognia kierowanego w stronę Libanu, na co zgodzić nie chce się Izrael. Jak pisaliśmy w OKO.press, rozmowy w tej sprawie mają odbyć się we wtorek.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także:

Przeczytaj także: