Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Kapsuła w pozycji pionowej. Cała czwórka w doskonałej formie" – zameldował dowódca Reid Wiseman. Czteroosobowa załoga misji Artemis II wróciła na Ziemię i kilka minut po godzinie drugiej polskiego czasu wylądowała bezpiecznie na wodach Pacyfiku, u wybrzeży San Diego.
„Co za podróż” – podsumował dowódca załogi Artemis II.
50-letni astronauta był najstarszą osobą, jaka poleciała poza niską orbitę okołoziemską. Członkowie jego misji:
zapisali się na kartach historii świata. Nigdy dotąd astronauci nie byli tak daleko. Czteroosoba załoga Artemis II oddaliła się od Ziemi na przeszło 406 tysięcy kilometrów i okrążyli Księżyc, oglądając go m.in. z niewidocznej z Ziemi strony, których ludzkie oko nigdy wcześniej nie widziało.
Wcześniejszy rekord odległości należał do załogi misji Apollo 13 z 1970, która dotarła o ponad 6,6 tysiąca kilometrów bliżej niż dziś Artemis II.
Załoga wylądowała u wybrzeży San Diego w piątek o godzinie 17:07 (druga w nocy czasu polskiego). I otworzyła drogę do powrotu ludzi na Księżyc, a w przyszłości – także na Marsa. Jak przekazuje NASA, załoga Artemisa II wykonała na pokładzie przeszło siedem tysięcy zdjęć, w tym to ikoniczne, na którym widać nocny glob w świetle odbitym od Księżyca, z wyraźnie widoczną poświatą zorzy polarnej, a także fotografie dalekiej strony księżyca (nazywanej czasem ciemną). Załoga wykonała szereg testów i zebrała materał badawczy, który posłuży do ulepszania kolejnych misji na Księżyc.
Misja załogi Artemis II trwała dokładnie dziewięć dni, jedną godzinę i 32 minuty. Po udanym lądowaniu, astronauci przeszli podstawowe badania lekarskie, a potem odlecieli samolotem NASA do Centrum Kosmicznego im. Johnsona w Houston.
„Nigdy wcześniej ludzie nie przelecieli tak blisko bieguna południowego Księżyca, żadnemu z astronautów nie udało się wcześniej zobaczyć niektórych z miejsc i zjawisk. I tu widać wartość ludzkiego oka, której według mnie nie da się przecenić. W przypadku misji bezzałogowych wysyłamy próbnik, który nie ma wolnej woli, decyzyjności, nie może zorientować się w tym, co jest warte większej uwagi. Ludzkie oko ma inny zakres widzenia. Zakładam, że żadna z sond nie mogłaby dostrzec rozbłysków na powierzchni Księżyca, które zauważyli astronauci, i co zszokowało członków kontroli misji w Houston” – mówił OKO.press Maciej Myśliwiec, przedsiębiorca branży kosmicznej, właściciel marketingowej Space Agency i popularyzator nauki.
Lot Artemis II stanowi przełom w programie Artemis, który w ciągu kilku kolejnych lat ma doprowadzić do powrotu astronautów na powierzchnię naszego naturalnego satelity. Dobić tam ma misja Artemis IV, planowana na 2028 rok – choć możliwe jest tu opóźnienie.
Za program lotów na Księżyc odpowiada NASA ze wsparciem Kanady, Japonii czy Europejskiej Agencji Kosmicznej, której członkiem jest Polska. Obok rozwija się jednak też chiński program kosmiczny. Pekin twierdzi, że zamierza wysłać ludzi na Księżyc do 2030 roku.
Przeczytaj także: