Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Oskarżony w aferze Funduszu Sprawiedliwości ks. Michał Olszewski przekazał, że jego Fundacja Profeto jest zmuszona „zakończyć swoje dzieła”
Oświadczenie ks. Michała Olszewskiego, zatytułowane „Pożegnanie”, opublikowano na stronie profeto.pl w środę 5 marca 2025 roku.
„Drodzy Przyjaciele, z sercem pełnym wdzięczności, ale i smutku jesteśmy zmuszeni – z uwagi na zajęcie przez organy ścigania naszych kont bankowych, co skutkuje brakiem materialnych środków potrzebnych do dalszej działalności – po kilkunastu latach pięknej i owocnej pracy jako prawdopodobnie największa ambona Słowa Bożego w Internecie, ale i na falach eteru, zakończyć nasze dzieła, które dumnie noszą nazwę Profeto” – czytamy w komunikacie.
Fundację Profeto ks. Olszewski założył w 2014 roku. Jej zamknięcie oznacza, że przestaną działać wydawane przez nią katolickie media: radio i internetowy portal. Jak na razie wciąż działa kanał Profeto na portalu YouTube.
W oświadczeniu Olszewski „wraz z całym zespołem Profeto” dziękują odbiorcom i życzą im bożego błogosławieństwa. „Wierzymy, że jeszcze nie raz spotkamy się w różnych przestrzeniach – czy to na tym świecie, czy w wieczności jako święci, czego życzymy Wam, ale również sobie samym!”.
Prokuratura Krajowa zajęła konta Profeto w związku z aferą Funduszu Sprawiedliwości, w której ks. Michał Olszewski jest jednym z oskarżonych.
Śledczy uważają, że Olszewski w sposób nielegalny – poprzez ustawiony konkurs i w porozumieniu z ówczesnym kierownictwem ministerstwa sprawiedliwości – pozyskał dla swojej fundacji dotację z Funduszu. Początkowo miała ona wynieść 43 mln zł, ale w kolejnych latach resort Zbigniewa Ziobry podniósł ją do niemal 100 mln zł (wypłaconych zostało 66 mln).
Nieprawidłowości wokół dotacji dla Profeto opisywaliśmy jako pierwsi w OKO.press. Kontrowersje budził już sam fakt przyznania pieniędzy katolickiej fundacji. Bo konkurs miał dotyczyć pomocy ofiarom przestępstw, czym Profeto wcześniej się nie zajmowała. Mimo to dostała dotację na budowę ośrodka terapeutycznego, w którym – jak ujawniliśmy – miały znaleźć się studia nagraniowe, reżyserki i sala widowiskowa.
Podejrzewaliśmy, że celem Profeto był dalszy rozwój katolickich mediów. Z ustaleń prokuratury wynika, że budynek w pierwotnym założeniu faktycznie miał być „Medialnym Centrum Ewangelizacji”. A ks. Olszewski o jego budowie rozmawiał z przedstawicielami ministerstwa na długo przed ogłoszeniem konkursu z Funduszu Sprawiedliwości.
We współpracy z tvn24.pl w lutym 2024 roku ujawniliśmy też, w jaki sposób już po otrzymaniu dofinansowania Fundacja Profeto obracała pieniędzmi z Funduszu. W wyniku dziwnych operacji na kontach Profeto, zakonu sercanów (do którego należy ks. Olszewski) i firmy-wykonawcy budynku 3,6 mln zł z dotacji miało zostać zdefraudowanych. Prokuratura zakwalifikowała to jako pranie pieniędzy z art. 299 kodeksu karnego.
Poza tym ks. Olszewskiego (i niektórych urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości) śledczy oskarżyli o działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, przestępstwa urzędnicze i poświadczenie nieprawdy w dokumentach celem przywłaszczenia mienia „znacznej wartości”. Księdzu grozi do 25 lat więzienia.
Przeczytaj także: