0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:27 05-03-2026

Prawa autorskie: Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.plFot. Kuba Atys / Age...

Glapiński zapowiada, że nie sprzeda złota na „SAFE 0 proc.”

Prezes NBP Adam Glapiński nadal nie ujawnił szczegółów sposobu, w jaki NBP miałby uczestniczyć w sfinansowaniu zakupów uzbrojenia dla polskiej armii według pomysłu Karola Nawrockiego. Tajemniczo opowiadał o przyszłych wielkich zyskach NBP

Co się wydarzyło?

„Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia posiadanych przez nas rezerw dewizowych. Podkreślam: nie dążymy do uszczuplenia posiadanych przez nas rezerw. Te rezerwy zgromadziliśmy w innym, ważnym celu państwowym. Jesteśmy w specyficznym miejscu Europy, tak nas Pan Bóg posadowił i musimy mieć jeszcze większe rezerwy” – prezes NBP ogłosił na czwartkowej konferencji prasowej, że nie zamierza sprzedawać polskich rezerw złota na potrzeby finansowania zakupów uzbrojenia dla polskiej armii w ramach koncepcji „polskiego SAFE 0 proc.”, którą zapowiedział w środę 4 marca Karol Nawrocki.

Glapiński nadal nie opisał jednak sposobu, w jaki NBP miałby uczestniczyć w finansowaniu zbrojeń. W zagmatwany sposób opowiadał o tajemniczym sposobie na zwiększenie zysku NBP i przekazaniu go do budżetu. „Sprawa, o której mówię, to jest zysk. Zrobimy ten zysk bardzo duży, standardowymi metodami, nie uszczuplając rezerw, aby posłużył wyłącznie wzmocnieniu naszej obronności. Nasza rola skończy się na przekazaniu tego zysku rządowi. Jest też inna propozycja, inna ustawa, która pozwoliłaby zwiększyć ten zysk do jeszcze wyższego poziomu, o którym nawet nie chcę teraz mówić” – mówił Glapiński.

Jaki jest kontekst?

„Nie przedstawiłem jeszcze żadnych konkretów, do których można by się odnieść. Powód jest prosty: najpierw tę koncepcję muszą poznać rząd, w szczególności ministrowie finansów i obrony narodowego, jak również prezydent” – tak prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński tłumaczył się na czwartkowej konferencji prasowej w kwestii szczegółów koncepcji tzw „polskiego SAFE 0 proc.” W środę 4 marca prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że spotkał się z Glapińskim w celu wypracowania pomysłu na sposób finansowania zakupów uzbrojenia dla Wojska Polskiego, który miałby zastąpić unijny program SAFE. Pobieżnie opisując ten pomysł Nawrocki sugerował, że ma on związek z pokaźnymi polskimi rezerwami złota (NBP zgromadził go już 550 ton) i twierdził, że pozwoli on zagwarantować aż 185 miliardów złotych na zakupy uzbrojenia dla armii. Wywołało to liczne spekulacje dotyczące możliwych sposobów realizacji tej idei – ekonomiści i specjaliści od bankowości wskazywali najczęściej, że rysujące się scenariusze wymagałyby albo znaczącego uszczuplenia polskich rezerw złota, albo też nie byłyby zgodne z prawem.

Przeczytaj także:

Na czwartkowej konferencji prezesa NBP jakichkolwiek konkretów nadal brakowało. Pomysł Karola Nawrockiego wydaje się więc być nadal przede wszystkim narzędziem politycznej rozgrywki między nim a rządem. Nawrocki skłania się ku zablokowaniu udziału Polski w unijnym programie SAFE gwarantującym środki na zakup uzbrojenia od europejskich producentów. Zamiast tego lobbuje – wraz z większością swego obozu politycznego – za zakupami od firm amerykańskich. Przedstawienie rzekomej alternatywy, jaką miałby być polski program finansowania zbrojeń, może mu pomóc w uzasadnianiu przed własnym elektoratem działań polegających na blokowaniu udziału Polski w unijnym programie zbrojeniowym. Polityczny wymiar tego manewru Nawrockiego analizował już w OKO.press Piotr Pacewicz:

Przeczytaj także: