0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:11 29-11-2024

Prawa autorskie: Security forces disperse protesters who attempted to surround the Parliament building in opposition to the government's decision to delay European Union (EU) accession negotiations until 2028 in downtown Tbilisi on November 28, 2024, after Prime Minister Irakli Kobakhidze said the country would not pursue European Union accession until 2028, accusing Brussels of "blackmail". - The announcement came hours after the European Parliament adopted a non-binding resolution rejecting the results of Georgia's October 26 parliamentary elections, alleging "significant irregularities". (Photo by Giorgi ARJEVANIDZE / AFP)Security forces disp...

Gruzja. Fala intensywnych protestów po promoskiewskiej zmianie kursu nowego rządu

Policja aresztowała setki prozachodnich demonstrantów. Rząd nie zamierza rezygnować z dążenia do zbliżenia z Rosją

Co się wydarzyło?

Od czwartkowego wieczoru w stolicy Gruzji Tbilisi trwają zamieszki. Prozachodni demonstranci protestują przeciwko decyzjom nowego rządu kraju, który zawiesił negocjacje akcesyjne z Unią Europejską do 2028 roku i w bardzo czytelny sposób dąży do zbliżenia z Rosją.

Dochodzi do gwałtownych starć policji z protestującymi.

W noc z czwartku na piątek 29 listopada policja użyła przeciwko demonstrantom gazu łzawiącego i armatek wodnym. Protestujący odpowiedzieli, budując barykady i rozpalając ogniska na centralnych ulicach Tbilisi. Podczas protestów zostało poszkodowanych przez policję nie mniej niż 10 dziennikarzy z różnych redakcji.

Wśród protestujących jest prezydentka Gruzji Salome Zurabiszwili. „ Służycie Rosji czy Gruzji? Komu przysięgałeś? Nie odpowiadasz prezydentowi? Nie myślisz o przyszłości?” – tak zwracała się prezydentka kraju do policjantów w pełnym bojowym rynsztunku.

W piątkowy poranek policja przeprowadziła masowe zatrzymania na ulicach Tbilisi.

Protesty wybuchły niemal natychmiast po ogłoszeniu w czwartek przez nowy rząd Gruzji decyzji o zawieszeniu negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską – mimo że członkostwo w UE jest wpisane do gruzińskiej konstytucji jako narodowy cel strategiczny. To posunięcie rządzących oznacza dla całego kraju ostateczną zmianę kursu z prozachodniego na prorosyjski.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

26 października w Gruzji odbyły się wybory parlamentarne. Wygrała je partia Gruzińskie Marzenie rządząca krajem od 2012 roku, ale w ostatnich latach coraz bardziej jednoznacznie zorientowana na zbliżenie z Moskwą. Opozycja nie uznała wyników wyborów – a międzynarodowi obserwatorzy informowali w ich trakcie o licznych nieprawidłowościach. Prezydentka kraju, Salome Zurabiszwili oficjalnie uznała wybory parlamentarne za sfałszowane. Stwierdziła też, że można je nazwać „przejawem wojny hybrydowej” i „rosyjską operacją specjalną”.

Po wyborach nowy rząd zaostrzył kurs wobec opozycji i rozpoczął dążenie do bardziej formalnego zbliżenia z rządzoną przez Władimira Putina Rosją. Decyzja o zawieszeniu negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską była jak dotąd najbardziej jaskrawym tego przejawem.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: