0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:27 14-11-2025

Prawa autorskie: 05.11.2025 Warszawa , ulica Wiejska , Sejm . Marszalek Sejmu Szymon Holownia podczas konferencji prasowej przed rozpoczeciem 44. posiedzenia Sejmu . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl05.11.2025 Warszawa ...

Hołownia na krótkiej liście. Ma szansę zostać komisarzem ONZ ds. uchodźców

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia jest na liście trzech głównych kandydatów na funkcję wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców – informują media

Co się wydarzyło

13 listopada 2025 Szymon Hołownia zgodnie z zapisami umowy koalicyjnej złożył rezygnację z funkcji Marszałka Sejm. Na najbliższym posiedzeniu Sejmu fotel marszałka ma przejąć Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy.

Jednocześnie Hołownia szuka dla siebie nowego miejsca. We wrześniu ujawnił, że ubiega się o stanowisko Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców ONZ (UNHCR).

Dziennik „Rzeczpospolita”, PAP i portal Money.pl piszą 14 listopada 2025, że podróże, w trakcie których Hołownia będzie lobbował za swoją kandydaturą poza granicami Polski, będzie finansowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jednocześnie źródła „Rzeczpospolitej” i PAP w MSZ twierdzą, że dotychczasowy marszałek nie jest brany pod uwagę jako kandydat na inne stanowiska. To odpowiedź na wcześniejsze doniesienia, jakby Hołownia był brany pod uwagę jako ambasador RP w Waszyngtonie.

Według informacji „Rzeczpospolitej” Hołownia jest jednym z trzech głównych kandydatów na stanowisko komisarza ds. uchodźców. Obecnie Wysokim Komisarzem jest Włoch Filippo Grandi, który w UNHCR pracował od 1988 roku. Grandi brał udział w specjalnych operacjach m.in. w Kenii, Beninie, Ghanie, Liberii, Afryce Środkowej, Jemenie i Afganistanie.

Jaki jest kontekst

Jesienią 2023 partie tworzące obecną koalicję rządową podzieliły się kluczowymi stanowiskami w państwie. W umowie koalicyjnej zapisano:

„Kandydatami Koalicji na Marszałka Sejmu RP są:

  • Pan Szymon Hołownia w okresie od dnia 13 listopada 2023 r. do dnia 13 listopada 2025 r.
  • Pan Włodzimierz Czarzasty w okresie od dnia 14 listopada 2025 r. do końca kadencji”.

Hołownia właśnie wypełnił ten zapis, składając 13 listopada rezygnację.

Początkowo wydawało się, że szanse Hołowni są zerowe, a on sam obniżał poprzeczkę oczekiwań, pisząc: „Mówiąc uczciwie: szanse na dziś nie są wielkie”.

Obecnie jednak kilka mediów donosi, że polski polityk ma znaczne szanse w rywalizacji o to stanowisko. Głównymi kontrkandydatami Hołowni mają być Hiszpanka i Niemiec – donosi Money.pl.

„Teraz jest 50 proc. szans. Reszta to rozgrywki wewnątrz ONZ. Tam się zresztą mówi, że «państwa prowadzą kampanię», nie kandydaci — tłumaczy rozmówca znający kulisy sprawy” – mówią rozmówcy Money.pl.

„Hołownia miał odbyć już pogłębione rozmowy z ambasadorami USA i Chin przy ONZ. Jak słyszymy w kręgach partii Hołowni, może też liczyć na poparcie krajów bałtyckich, Ukrainy, Słowacji, Albanii, Egiptu, Wietnamu, Malawi, Zambii czy Sierra Leone”.

Na początku listopada Hołownia nie stawił się w prokuraturze na przesłuchaniu w sprawie wypowiedzi o „zamachu stanu”. Przebywał wtedy w Addis Abebie, stolicy Etiopii, gdzie lobbował za swoją kandydaturą na komisarza. Również w ramach oficjalnej podróży do USA Hołownia prowadził rozmowy w sprawie swojej kandydatury.

„Od strony czysto finansowej kampania Hołowni to wydrukowanie tysiąca ulotek, zorganizowania czterech lunchów i dwóch recepcji. Do tego koszty podróży, w tym dwa loty do Genewy, raz do USA, z kolei w Etiopii część wizyty była państwowa, część sejmowa” – opowiada Money.pl rozmówca z Polski 2050.

Co przemawia za Hołownią?

W sprawę od początku zaangażował się Radosław Sikorski, za co Hołownia dziękował, ogłaszając swoje plany.

Rozmówcy OKO.press nie zaprzeczali, że może to być związane z politycznymi kalkulacjami Donalda Tuska: Polska 2050 bez Hołowni mogłaby łatwiej poddawać się woli Tuska.

Hołownię ma też wspierać prezydent Karol Nawrocki.

Jednak jak pisze Money.pl ważny jest też kontekst międzynarodowy i finansowy.

„Na spotkaniach Hołownia ma podkreślać m.in. to, jak Polska poradziła sobie z falą uchodźców z Ukrainy. A w przypadku rozmów z przedstawicielami krajów globalnego Południa czy afrykańskich — że Polska nie ma dziedzictwa kolonialnego”.

„Sytuacja w ONZ jest dramatyczna. Amerykanie płacą, jak chcą. W Genewie poupychani są ludzie na kontraktach, którzy dostają 80 proc. ONZ-owskiej pensji i właściwie nic nie robią. Tymczasem Polska w okresie 2023-2025 płaci na UNHCR cztery razy więcej niż wcześniej, a są tacy, którzy łożą sześć raz mniej – przekonuje rozmówca z Polski 2050.”

A co przemawia przeciwko niemu?

Są też jednak ważne argumenty przeciwko kandydaturze Hołowni na to stanowisko.

Jak zwracała uwagę w OKO.press Magdalena Chrzczonowicz, „u podstaw istnienia UNHCR jest ochrona prawna uchodźców, a jej podstawowym narzędziem jest właśnie dostęp do procedur azylowych. To podstawowe zadanie agencji. Jej podstawowym dokumentem jest konwencja genewska”. I zgodnie z tymi zadaniami UNHCR zabrał głos w sprawie polskiej ustawy, która pozwala na czasowe i terytorialne zawieszenie prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową. Została ona przyjęta w lutym 2024 roku, a Szymon Hołownia ją poparł. To znaczy, że postąpił wbrew stanowisku instytucji, o szefowanie której właśnie się ubiega. Według UNHCR zapisy polskiej ustawy są niezgodne z konwencją genewską. Całe stanowisko możecie przeczytać tutaj.

Przeczytaj także:

Decyzja w sprawie stanowiska Wysokiego Komisarza ma zapaść w połowie grudnia.

Jeśli Hołowni nie uda się tego stanowiska zdobyć, zamierza być wicemarszałkiem Sejmu, co zgodnie z zapisami umowy koalicyjnej jest możliwe. Nie da się też wykluczyć, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom będzie się ponownie ubiegał o funkcję przewodniczącego partii Polska 2050, co dotąd wykluczał.

Na razie zamiar startu w partyjnych wyborach na osobę, która będzie przewodniczyć Polsce 2050, ogłosili Joanna Mucha i Ryszard Petru.

Przeczytaj także: