Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Ali Laridżani, jedna z najbardziej wpływowych postaci irańskiego reżimu, zginął w izraelskim ataku. To on stał za krwawym stłumieniem protestów, ale w negocjacjach nuklearnych był pragmatykiem
Wieczorem 17 marca irańskie władze potwierdziły to, co władze Izraela ogłosiły kilkanaście godzin wcześniej – że w izraelskim ataku zginął Ali Laridżani, wpływowy sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wśród ofiar nalotu był również jego syn Morteza. W drugim ataku tego samego dnia Izraelczycy zabili szefa ludowych milicji Basidż, Gholamrezę Solejmaniego.
Irańska armia zapowiedziała zemstę za śmierć Laridżaniego i Solejmaniego. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył w wywiadzie dla Al Jazeery, że globalne reperkusje wojny dotkną coraz więcej państw i zasugerował, że zachodni liderzy powinni bardziej aktywnie włączyć się w powstrzymanie Stanów Zjednoczonych i Izraela.
W nocy z wtorku na środę 18 marca Iran wystrzelił na Izrael pociski z amunicją kasetową, zabijając dwie osoby w Ramat Gan na przedmieściach Tel Awiwu. Irańskie drony spadły też na Dubaj. Tymczasem Izrael zaatakował cele w centrum Bejrutu.
Po zabiciu przez Izraelczyków 28 lutego ajatollaha Alego Chameneiego Laridżani stał się jedną z centralnych postaci irańskiego reżimu. Pochodzący z wpływowej rodziny, która wróciła z uchodźstwa po rewolucji islamskiej w 1979 roku, był praktykującym filozofem z doktoratem z myśli Immanuela Kanta, autorem wielu prac naukowych i rozpraw. Próbował połączyć racjonalną myśl europejskiego Oświecenia z transcendentalnym charakterem religii – takie podejście dawało podwaliny pod rozwój gospodarczy i technologiczny Iranu, którego był gorącym zwolennikiem, bez rezygnacji z fundamentalistycznej „nadbudowy" szyickiego islamu.
Laridżani od dekad sprawował ważne funkcje państwowe – był m.in. spikerem parlamentu i dwukrotnie sekretarzem Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Trzy razy ubiegał się o wybór na prezydenta – dwa razy został zdyskwalifikowany ze względu na zbyt „świecką" postawę, a raz przegrał z Mahmudem Ahmadinedżadem.
Ali Laridżani jest uważany za głównego architekta krwawych represji po niedawnych społecznych protestach w Iranie, w których śmierć poniosło według różnych szacunków od 6 do 36 tys. osób. Zajmował jednak pragmatyczne stanowisko w negocjacjach na temat irańskiego programu jądrowego.