0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:17 03-04-2026

Prawa autorskie: Photo by Aggelos NAKKAS / AFPPhoto by Aggelos NAK...

Minister obrony Izraela: potraktujemy południe Libanu tak, jak Rafah w Strefie Gazy

Deklaracja Israela Kaca w praktyce oznacza zapowiedź pełnego zniszczenia miejscowości na południu Libanu i przedłużającej się izraelskiej okupacji

Co się wydarzyło

„Domy we wsiach położonych przy granicy w Libanie, które pod każdym względem służą jako posterunki Hezbollahu, zostaną zburzone zgodnie z modelem zastosowanym w Rafah i Chan Junus w Strefie Gazy, aby usunąć zagrożenie dla izraelskich społeczności” – powiedział dziś dziennikarzom izraelski minister obrony Israel Kac.

Kac powtórzył, że zadaniem izraelskiej armii jest pełne rozbrojenie Hezbollahu „przy pomocy środków politycznych i militarnych”. I przekazał, że Izrael jest bliski opanowania całej przestrzeni, z której Hezbollah jest w stanie wystrzeliwywać swoje rakiety w stronę Izraela. W praktyce oznacza to okupację dużej części południowego Libanu, do około 30 km na północ od granicy z Izraelem. Kac dodał, że 600 tys. Libańczyków, którzy musieli ewakuować się na północ, nie będzie mogła wrócić do domów, dopóki Izrael nie przywróci bezpieczeństwa dla mieszkańców północnego Izraela.

Jaki jest kontekst

Hezbollah to polityczno-zbrojna grupa, która od swojego powstania na początku lat 80. XX wieku jest w konflikcie z Izraelem. Hezbollah uważa się za głównego reprezentatna libańskich szyitów. A to właśnie głównie szyici zamieszkują południe Libanu.

Najnowszy rozdział walki pomiędzy Hezbollahem i Izraelem rozpoczął się 2 marca tego roku, w kontekście wojny USA i Izraela z Iranem. Izraelczycy prowadzą w Libanie operację niezależną od wojny z Iranem, która najpewniej będzie trwała nawet w wypadku, gdyby wojnę w Iranie udałoby się zakończyć. Izraelczycy traktują Hezbollah jako egzystencjalne zagrożenie dla własnego państwa i podejmują kolejną próbę zniszczenia organizacji.

Ofiarami tej wojny są w dużej mierze libańscy szyici. Model, na który powołuje się Kac – czyli działanie tak, jak w Rafah i Chan Junus – oznacza kompletne zniszczenie wszelkiej ifrastruktury. Jeśli Izrael rzeczywiście postąpi analogicznie, nie jest jasne, czy setki tysięcy mieszkańców tych terenów kiedykolwiek wrócą do swoich domów. Przed październikiem 2023 roku w Rafah w Strefie Gazy mieszkało ponad 100 tys. osób. Dziś miasto praktycznie nie istnieje.

Izrael twierdzi, że w ten sposób starał się doprowadzić do pełnego zneutralizowania Hamasu. Dziś Strefa Gazy funkcjonuje w zawieszeniu, postęp we wprowadzaniu planu pokojowego Trumpa się zatrzymał. Izrael kontroluje około połowę Strefy Gazy, a do Rafah nie wraca nikt. Miejsce, gdzie znajdowało się miasto jest w strefie kontrolowanej przez Izrael. A większośc budynków nie istnieje – zostały krok po kroku zniszczone.

Jeśli wierzyć więc Kacowi, południe Libanu również pozostanie pod kontrolą Izraela, a miejscowości w tej strefie przestaną istnieć.

Przeczytaj także: