Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Janusz Kowalski nie jest już posłem Prawa i Sprawiedliwości. O swojej decyzji poinformował w czwartek.
Janusz Kowalski złożył rezygnację członkostwa w klubie Parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków prawicy wcześniej był członkiem Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry, wchłoniętej przez PiS. Jak podał rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek, „konsekwencją tej decyzji – zgodnie ze statutem – jest także wystąpienie z partii PiS”.
„Dziś złożyłem rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Serdecznie dziękuję Koleżankom i Kolegom z PiS za lata świetnej współpracy. Pozostanę posłem niezrzeszonym skupionym na pracy dla Polski” – przekazał Kowalski, który jeszcze kilka godzin wcześniej występował na sejmowej mównicy w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości, krytykując ministrę klimatu Paulinę Hennig-Kloskę.
Według ustaleń Wirtualnej Polski rezygnacja Kowalskiego związana jest z aferą Zondacrypto. Portal donosi o spotkaniach posła z Przemysławem Kralem, byłym prezesem kryptowalutowego bankruta. Według informacji WP Kowalski rozmawiał z nim przynajmniej kilkukrotnie przy włączonych „zagłuszarkach” zakłócających pracę urządzeń nagrywających. Giełda kryptowalut upadła, pozostawiając klientów bez dostępu do ulokowanych tam środków. Jej szefostwo jest oskarżane o powiązania z prawicą. Firma sponsorowała konserwatywną konferencję CPAC w Rzeszowie z udziałem kandydującego wtedy na prezydenta Karola Nawrockiego, intensywnie reklamowała się w TV Republika, finansowała także Polski Komitet Olimpijski, kierowany przez kojarzonego z PiS prezesa Pawła Piesiewicza.
Przeczytaj także:
Kowalski posłem po raz pierwszy został w 2019 roku, a do Sejmu wszedł z list Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Kojarzony jest między innymi jako wiceminister aktywów państwowych i wiceszef resortu rolnictwa w rządzie PiS, a także zaciekły przeciwnik polityki transformacji energetycznej i ograniczania emisji dwutlenku węgla do atmosfery. W latach 2014-15 był też wiceprezydentem Opola.