0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:25 10-01-2025

Prawa autorskie: Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Żuchowicz...

Jest zgoda na ekshumacje w Ukrainie. Premier: „Wreszcie przełom”

Jest zgoda na pierwsze ekshumacje polskich ofiar rzezi Wołyńskiej – poinformował premier Donald Tusk.

Co się wydarzyło?

„Wreszcie przełom. Jest decyzja o pierwszych ekshumacjach polskich ofiar UPA. Dziękuję ministrom kultury Polski i Ukrainy za dobrą współpracę. Czekamy na kolejne decyzje” – napisał na platformie X (twitter.com) premier Donald Tusk.

Decyzja zapadła po wizycie wicepremiera i minister jedności narodowej Ukrainy Ołeksija Czernyszowa w Polsce. Polityk spotkał się z ministrą kultury i dziedzictwa narodowego Hanną Wróblewską. „Ministrowie rozmawiali o kluczowej roli kultury w utrzymaniu tożsamości narodowej, a także o wpływie kultury na rozwój społeczno-gospodarczy obu krajów” – podał w czwartek resort kultury.

W rozmowie z Polskim Radiem rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński zapowiedział, że ekshumacje mogą ruszyć jeszcze wiosną tego roku.

Jaki jest kontekst?

9 lutego 1943 roku w dzisiejszym obwodzie rówieńskim, a ówczesnym województwie wołyńskim II RP ukraińscy nacjonaliści zamordowali 173 osoby. Był to pierwszy z serii mordów w tym rejonie. Szacunki historyków mówią o 60 do nawet 120 tys. ofiar tej przemocy, które straciły życie w latach 1943-44.

Rozmowy o ekshumacjach ciał ofiar rzezi wołyńskiej trwała od wielu miesięcy. Sprawa nabrała przyspieszenia jesienią, gdy wypowiedział się na jej temat ukraiński IPN. Ukraińscy urzędnicy wyrazili wtedy wolę poszukiwań szczątków zamordowanych przez UPA. W ostatnich miesiącach wydawało się jednak, że rozmowy o ekshumacjach mogą skończyć się niepowodzeniem. Jeszcze w listopadzie o rozczarowaniu brakiem postępów mówił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Później szef polskiej dyplomacji informował jednak, że Ukraina nie widzi przeszkód „do prowadzenia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na jej terytorium”.

„W ramach wspólnej ukraińsko-polskiej grupy roboczej pod egidą ministerstw kultury Polski i Ukrainy pracujemy nad praktycznymi mechanizmami dla prowadzenia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych” – mówił wtedy minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: