0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:39 09-09-2024

Prawa autorskie: Foto Scott Olson/Getty Images/AFPFoto Scott Olson/Get...

Kamala Harris „zbyt liberalna”, ale wyborcy chcą wiedzieć o niej więcej

Najnowszy sondaż przed wyborami prezydenckimi w USA pokazuje, że Kamala Harris wciąż ma szansę przekonać do siebie spore rzesze wyborców. Jutrzejsza debata Harris – Trump może się okazać kluczowa

To będzie trudne starcie z niepewnym wynikiem.

Z najnowszego sondażu wyborczego przeprowadzonego w dniach 3-6 września przez Sienna College dla dziennika New York Times wynika, że różnica między poparciem Donalda Trumpa i Kamali Harris mieści się w granicach błędu statystycznego. Na Donalda Trumpa zagłosować planuje 48 proc. wyborców, zaś na Kamalę Harris 47 proc.

Kamala Harris ma też wciąż więcej do zrobienia niż Donald Trump, by dać poznać się wyborcom. Aż 28 proc. badanych stwierdziło, że chciałoby wiedzieć na jej temat więcej. Wobec Donalda Trumpa takie życzenie wyraziło 9 proc. respondentów.

Dwie trzecie spośród tych, którzy chcieliby wiedzieć więcej o Harris powiedziało, że chodzi konkretnie o planowane przez nią polityki. Zdaniem New York Times może to być znak tego, że Kamala Harris wciąż ma szansę na pozyskanie nowych wyborców.

Harris mocniejsza w trzech „swing states”

Także w granicach błędu statystycznego mieści się przewaga Kamali Harris w trzech z siedmiu kluczowych dla ostatecznego wyniku wyborów stanach. Chodzi o tzw. swing states, gdzie liczba wyborców Demokratów i Republikanów jest bardzo wyrównana, więc trudno przewidzieć ostateczny wynik wyborów.

Harris ma nieznaczną przewagę w stanie Wisconsin (50 proc. dla Harris do 47 proc. dla Trumpa), Michigan (49 proc. do 47 proc.) i Pensylwanii (49 proc. do 48 proc.). W pozostałych stanach niezdecydowanych: Newadzie, Georgii, Karolinie Północnej oraz Arizonie, na Harris i Trumpa zagłosować chce po 48 proc. wyborców.

New York Times podkreśla w swojej analizie, że Kamali Harris udało się utrzymać przewagę w gronie wyborców pozyskanych na skutek zmiany kandydata (urzędujący prezydent Joe Biden, który miał ubiegać się o reelekcję, ogłosił swoją rezygnację) – chodzi o kobiety, młodych oraz społeczność latynoską. Poparcie Trumpa odzyskuje stabilność po chwilowym wstrząsie spowodowanym nagłą zmianą w kampanii.

Wyborcy chcą zmiany

Z badania New York Times i Sienna College wynika też, że aż 60 proc. wyborców oczekuje, że następna prezydentura będzie wyraźną zmianą wobec prezydentury Joe Bidena. Dzwonkiem alarmowym dla Demokratów powinno być też to, że w oczach aż 47 proc. wyborców Kamala Harris wydaje się być „zbyt liberalna”, podczas gdy o zbytni konserwatyzm Trumpa oskarża tylko 32 proc. wyborców.

Więcej wyborców jest zdania, że Kamala Harris jest bardziej kompetentna niż Donald Trump w sprawach dotyczących ochrony demokracji (45 proc. wskazuje na kompetencje Trumpa w tym zakresie, a 50 proc. na kompetencje Harris) czy regulowania kwestii aborcji (odpowiednio 54 proc. do 39 proc.). Trump uchodzi za tego, który lepiej poradzi sobie z ekonomią (55 proc. wskazań na Trumpa i 42 proc. na Harris) oraz imigracją (53 proc. do 43 proc.).

Te przekonania mogą jeszcze ulec modyfikacji. Kluczowym wydarzeniem może być jutrzejsza debata wyborcza na antenie telewizji ABC. W Polsce będzie można ją oglądać na antenie TVN24 BiS w środę o 3 w nocy. Powtórki zaplanowano na 9 i 14:30.

Przeczytaj także: