0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:52 20-03-2026

Prawa autorskie: 11.02.2026 Warszawa , Krakowskie Przedmiescie , Palac Prezydencki . Prezydent RP Karol Nawrocki (l) i szef BBN Slawomir Cenckiewicz (p) podczas posiedzenia Rady Bezpieczenstwa Narodowego . Posiedzenie RBN dot. m.in. pozyczki z programu SAFE i Rady Pokoju, czyli inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl11.02.2026 Warszawa ...

Karol Nawrocki w końcu zgodził się mianować oficerów kontrwywiadu wojskowego

Spór się nie kończy. Prezydent wciąż nie podpisał nominacji dla oficerów ABW.

Co się wydarzyło

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało w piątek 20 marca 2026, że Karol Nawrocki jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych „wyraził zgodę na mianowanie na pierwszy stopień oficerski (podporucznika) 78 żołnierzy i funkcjonariuszy SKW”.

Jaki jest kontekst

Konflikt dotycząćy nominacji oficerskich trwa niemal od pierwszych miesięcy prezydentury Karola Nawrockiego. Po raz pierwszy o tym, że prezydent odmówił podpisania nominacji, poinformował Donald Tusk 7 listopada 2025. Chodziło o 136 funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego i ABW.

Pałac Prezydencki twierdził, że odmowa wynika z tego, że uniemożliwia się mu pozyskiwanie informacji od służb.

„Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia kolegium ds. służb specjalnych. Odwołano cztery moje spotkania z szefami służb — to właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski. Miały też zapaść decyzje dotyczące nominacji oficerskich” – mówił jesienią w nagraniu na platformie X Nawrocki.

Według doniesień „Gazety Wyborczej” nominacje rozbiły się jednak o osobę Sławomira Cenckiewicza, czyli szefa BBN. Prezydent domagał się, by w zamian za nominacje służby odblokowały mu dostęp do tajnych dokumentów.

Natomiast w przypadku ABW powodem miało być traktowanie księdza Michała O. zatrzymanego za nieprawidłowości w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości.

„Podczas spotkania prezydent i jego urzędnicy powiedzieli, że muszą sprawdzić, czy wśród awansowanych nie ma tych, którzy torturowali księdza Olszewskiego. Wspominali też, że według ich wiedzy do odznaczeń zostali przedstawieni funkcjonariusze, którzy angażowali się przeciwko Nawrockiemu w kampanii wyborczej. Koordynator [Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych] powiedział, że nie było żadnego torturowania, co potwierdził sąd, a funkcjonariusze nie mogą uzależniać wykonywania rozkazów od tego, kogo mają zatrzymać. Nie odpowiedział na pytanie, czy awansowani mają być członkowie ekipy od zatrzymania księdza” – relacjonował rozmówca „Wyborczej” spotkanie prezydenta z szefami służb i ministrem obrony narodowej.

O braku nominacji kilka razy przypominał ostatnio minister koordynator ds. służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

W rozmowie w Jedynce Polskiego Radia mówił: „W służbie ludzie to widzą, fatalnie oceniają prezydenta, fatalnie oceniają tę grę, bo to nie są żadni politycy, żadni nominaci, to są uczciwi, zaangażowani ludzie, którzy przecież służą w ABW I SKW, narażają życie i zdrowie, i nagle słyszą, że nie zostaną oficerami.

Przeczytaj także: