Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Błędna informacja widniała w sejmowej witrynie od 2019 roku. Ministra poprawiła ją dopiero, gdy na sprawę zwróciły uwagę media. Tłumaczy się pomyłką. Ale w 2019 roku twierdziła, że pisze doktorat
Strona internetowa Sejmu podawała fałszywą informację dotyczącą wykształcenia ministry do spraw równości Katarzyny Kotuli. Do wczoraj na stronie widniała informacja, że Kotula w 2016 roku uzyskała tytuł magistra na kierunku anglistyka na Uniwersytecie imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Piotr Nisztor z Telewizji Republika zapytał władze uczelni, czy informacja ta jest zgodna z prawdą. Uczelnia w odpowiedzi poinformowała, że Katarzyna Kotula studiowała na uczelni w latach 2013-2017, ale tytułu magistra nie uzyskała.
Nisztor pracuje nad reportażem o ministrze Kotuli. Film ma być wyemitowany w Telewizji Republika w niedzielę.
„Powiemy m.in. o tym, co łączy Kotulę z Niemcami oraz wiele innych ciekawych informacji" – powiedział na antenie Republiki.
Po zmianie na stronie sejmowej widnieje informacja, że Kotula ukończyła w 2016 roku anglistykę na Collegium Balticum w Szczecinie. Uczelnia odmówiła odpowiedzi na pytanie Republiki o ten dyplom.
Ministra Kotula odniosła się do tych informacji w mediach społecznościowych. Napisała:
„Historia mojego wykształcenia przedstawia się następująco: studia pierwszego stopnia ukończyłam i pracę licencjacką obroniłam na Collegium Balticum w Szczecinie, na kierunku filologia angielska. Studia drugiego stopnia podjęłam na Wydziale Anglistyki UAM w Poznaniu. Studiowałam na obu tych uczelniach. Pracę licencjacką obroniłam na Collegium Balticum w Szczecinie, na kierunku filologia angielska. Pracy magisterskiej nie przedłożyłam i nie przystąpiłam do jej obrony, pomimo zaliczenia wszystkich wymaganych przedmiotów, ponieważ przygotowania tej pracy przerwała nagła choroba bliskiej mi osoby."
Ministra uważa, że błąd wynikał z tego, iż podczas pierwszej kadencji w Sejmie podała informację, że odbywała studia magisterskie w Poznaniu.
Dodała też:
„Podkreślam, że nigdy nie ubiegałam się o funkcje ani stanowiska wymagające tytułu magistra".
Portal „Gazety Gryfińskiej" podaje jednak dziś, że w 2019 roku ministra Kotula (polityczka pochodzi z Gryfina) na łamach gazety przekonywała, że pisze doktorat.
„Piszę doktorat z neurojęzykoznawstwa i powiem szczerze, im głębiej w naukę, tym dalej od kościoła. To przeważyło" – powiedziała gazecie.
Przeczytaj także: