0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:52 08-10-2025

Prawa autorskie: Fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Cezary Aszkielo...

KE chce dopłatami uspokoić rolników co do umowy z Mercosur

Komisja Europejska zaproponowała mechanizm zabezpieczenia dla rolników, który miałby ich chronić przed wzrostem importu produktów z krajów objętych umową Mercosur oraz przed spadkiem cen w UE.

Co się wydarzyło?

Komisja Europejska zaproponowała w środę mechanizm, który ma chronić unijnych rolników przed nagłym wzrostem importu produktów takich jak wołowina czy drób z krajów bloku Mercosur oraz przed spadkiem cen w UE. Komisja zobowiązała się do tego, gdy we wrześniu proponowała umowę handlową z tym blokiem.

Jak podaje PAP, jeśli proponowane przez KE rozporządzenia wejdzie w życie, to Komisja będzie regularnie monitorować oraz raportować krajom członkowskim i Parlamentowi Europejskiemu o tym, jak przebiega import produktów wrażliwych, takich jak wołowina, drób, ryż, miód, jaja, czosnek, cukier, mleko w proszku, kukurydzę. Czyli wszystkich produktów, które po wejściu w życie umowy UE-Mercosur mogą mogą być eksportowane do UE na specjalnych warunkach. To umożliwia krajom unijnym na odpowiednią reakcję na ewentualne zagrożenia.

KE będzie musiała wszcząć dochodzenie, jeśli ceny towarów z krajów Mercosuru (obejmuje m.in. Argentynę, Brazylię, Boliwię, Paragwaj i Urugwaj) będą o co najmniej 10 proc. niższe niż w UE, lub import tych produktów wzrośnie o 10 proc. w ciągu roku.

Państwa członkowskie oraz instytucje unijne mogą zwracać się ze zgłoszeniami do KE. Jeśli Komisja będzie podzielać te obawy, to powinna w ciągu trzech tygodni od zgłoszenia wdrożyć tymczasowe procedury ochronne, a odpowiednie postępowanie nie może trwać dłużej niż cztery miesiące. Jeśli KE uzna, że import konkretnego produktu z krajów Mercosuru niesie szkodę dla unijnych producentów, to nastąpi zablokowanie preferencyjnych warunków dla tego towaru.

Rozporządzenie może wejść w życie dopiero, gdy zostanie zaakceptowane przez państwa członkowskie oraz Parlament Europejski.

Jaki jest kontekst?

Jak już informowaliśmy w OKO.press, umowa Unii Europejskiej z obszarem Mercosur zakłada:

  • Zniesienie ceł na 91 proc. produktów w wymianie handlowej, w tym wysokich ceł na samochody, ubrania, obuwie, wino i napoje alkoholowe,
  • Zmniejszenie lub zniesienie ceł na unijne produkty rolne wysyłane do obszaru Mercosur, sięgające 55 proc. Według Komisji Europejskiej to czysty zysk, bo rozwijająca się klasa średnia w Ameryce Łacińskiej docenia jakościowe produkty z Unii,
  • Kontyngenty, czyli roczne limity importu z Mercosur, do których będziemy dochodzić stopniowo przez 5 do 10 lat,
  • Najważniejsze z nich to: wołowina (99 tys. ton po 5 latach, z cłem 7,5 proc.), drób (180 tys. ton po 5 latach, bez cła), ser (30 tys. ton, cło zdejmowane stopniowo przez 10 lat), kukurydza i sorgo, czyli składniki paszy (1 mln ton po 5 latach, bez cła), Roczna produkcja wołowiny w UE wynosi ponad 6 mln ton, drobiu – ponad 13 mln ton, sera – ponad 10 mln ton, samej kukurydzy – 60 mln ton, sorgo – ponad jedną tonę, czyli import tych towarów w ustalonych kontyngentach nie zagrozi wspólnemu rynkowi Unii.
  • Umowa zawiera klauzulę ochronną potwierdzająca gotowość Brukseli na interwencję w przypadku „poważnych zakłóceń rynku” przez import z Ameryki Południowej. Powstać ma też fundusz kompensacyjny dla branż dotkniętych przez konkurencję z Mercosur.

Samo przyjęcie umowy nie jest pewne. By porozumienie weszło w życie, potrzebna jest zgoda PE oraz co najmniej 15 państw członkowskich w Radzie UE. Stolice będą miały możliwość zablokowania porozumienia, jeśli sprzeciw wyrażą co najmniej cztery z nich.

Przeczytaj więcej:

Przeczytaj także: