0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:05 23-12-2025

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzałe...

KPRM zleca kontrolę w fundacji Brauna. „Kasa na dezinformację”

Narodowy Instytut Wolności wykreślił Fundację Osuchowa, której liderem jest Grzegorz Braun, z listy organizacji pożytku publicznego. To oznacza, że nie będzie mogła ubiegać się o wpłaty z 1,5 procenta podatku. Fundacja będzie też kontrolowana przez KPRM, ponieważ z wpłacanych pieniędzy Braun finansował swoje wiece polityczne, na których szerzył dezinformację

Co się wydarzyło?

„Fundacja Osuchowa, zarządzana przez Grzegorza Brauna i Włodzimierza Skalika, utraciła prawo do pozyskiwania 1,5% podatku z powodu braku złożenia sprawozdania w terminie” – poinformował na portalu X Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

„Na wniosek dyrektora Narodowego Instytutu Wolności Michała Brauna, zlecam kontrolę w Fundacji. Organizacja wykorzystuje środki z 1,5% podatku między innymi na: organizację objazdów politycznych Brauna po Polsce oraz szerzenie dezinformacji” – podał dalej Grabiec.

Jaki jest kontekst?

Sprawy z pozoru są niepowiązane. Braun stracił szansę na zbiórkę pieniędzy w ramach kampanii 1,5 procent na jedną ze swoich (sześciu!) fundacji z błahego powodu: spóźnił się ze złożeniem sprawozdania finansowego za 2024 rok. Telewizja TVN poinformowała, że spóźnienie to wyniosło 60 minut. Za tę godzinę Braun słono zapłaci, bowiem przed rokiem Fundacja Osuchowa w ramach kampanii 1,5 procent zebrała niemal pół miliona złotych.

Fundacja Osuchowa na swojej stronie internetowej nadal zachęca do wpłat w ramach podatku. "Dzięki Państwa wsparciu, przekazanemu w zeszłych latach, udało się wiele zdziałać. Fundacja Osuchowa od ponad 10 lat wspiera działalność patriotyczną, katolicką, narodową i wolnościową – zwłaszcza Pobudkę, której programowe hasło brzmi: Kościół-Szkoła-Strzelnica-Mennica. Potrzeba konkretnego zaplecza finansowego, by każdy z powyższych obszarów mógł być realizowany. Możesz nam w tym pomóc, nie ponosząc żadnych kosztów„ – zachęca Braun. Co z tymi pieniędzmi? Kasa, którą ludzie ”wpłacą" Braunowi w ramach kampanii 1,5 procenta trafi do budżetu państwa.

Michał Braun z Narodowego Instytutu Wolności wskazał jasno: „każda próba pozyskiwania 1,5% podatku za pośrednictwem KRS innej organizacji będzie karana grzywną”. I dodał, że KPRM na jego prośbę weźmie Fundację Osuchowa pod lupę. Powodem ma być regularne finansowanie kampanii politycznej ultraprawicowego polityka, do czego Fundacja otwarcie się przyznaje.

„Czy Fundacja Osuchowa działa na rzecz pożytku publicznego? Wręcz przeciwnie — jej aktywność koncentruje się na szerzeniu nienawiści, dezinformacji oraz eskalacji agresji. Jestem przekonany, że działania Fundacji powinny zostać objęte kontrolą. Środki Osuchowej finansują elementy kampanii politycznej Grzegorza Brauna, m. in. serię około 300 projekcji filmu „Gietrzwałd 1877. Wojna światów”. Fundacja wspiera również „Wspólnotę Pobudka” w realizacji programu „Kościół – Szkoła – Strzelnica – Mennica”. Wydarzenia te wprost promują program polityczny Grzegorza Brauna, a podczas ich realizacji eksponowane są gadżety o charakterze politycznym, w tym gaśnice” – pisze na portalu X Michał Braun. I dodaje: „Środki Fundacji Osuchowa trafiły także do Fundacji Polskie Veto, w której władzach również zasiada Grzegorz Braun. Organizacja ta finansuje środowiska antyszczepionkowe”.

Jak na łamach OKO.press pisała Anna Mierzyńska, na stronie fundacji można kupić książki, choćby: „Lenina” Ossendowskiego, książki z teoriami spiskowymi na temat pandemii koronawirusa, publikacje kontrowersyjnego emerytowanego arcybiskupa Jana Pawła Lengi, od którego oficjalnie odciął się Episkopat Polski. Do kupienia jest także zbiór felietonów Sławomira Mentzena, jednego z liderów Konfederacji.

KPRM już zlecił kontrole w Fundacji.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: