0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Zrzut ekranu, FB, Korona MłodychZrzut ekranu, FB, Ko...

Z jednej strony jest zaangażowany w pielgrzymki rowerowe, rekolekcje, kościelne konferencje, obozy dla młodzieży czy szkolenia ze strzelectwa. Z drugiej: próbuje tworzyć międzynarodowy sojusz antyglobalistyczny. Inicjuje działania antyukraińskie, wśród których wynoszenie z holu sądu choinki, ponieważ były na niej zawieszone bombki z flagami ukraińską i unijną, to niegroźny, choć symboliczny incydent.

Prowadzi nieformalną „poselską komisję śledczą” na temat działań państwa w czasie pandemii, w której odwołuje się do postępowań karnych przeciw zbrodniarzom hitlerowskiej Rzeszy. Stąd nazwa projektu – Norymberga 2.0. W informacji o nim podkreślono, że po II wojnie światowej głównych winowajców powieszono. Nic dziwnego, że Braun wykrzykiwał w Sejmie do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego słowa: „Będziesz pan wisiał!”. A życzenia „konopnego sznura” czy „szafotu”, adresowane do polskich polityków nietrudno znaleźć w komentarzach zwolenników tej komisji.

Dodajmy do tego fundację z wydawnictwem, sekcję łączności radiowej, intensywne kontakty międzynarodowe, pół miliona złotych zebranych od sympatyków oraz niejasności w wydatkach partyjnych. Wtedy będziemy mieli zarys realnej działalności Grzegorza Brauna, posła Konfederacji, lidera jednego z ugrupowań wchodzących w jej skład, Konfederacji Korony Polskiej.

Cykl „SOBOTA PRAWDĘ CI POWIE” to propozycja OKO.press na pierwszy dzień weekendu. Znajdziecie tu fact-checkingi (z OKO-wym fałszometrem) zarówno z polityki polskiej, jak ze świata, bo nie tylko u nas politycy i polityczki kłamią, kręcą, konfabulują. Cofamy się też w przeszłość, bo kłamstwo towarzyszyło całym dziejom. Rozbrajamy mity i popularne złudzenia krążące po sieci i ludzkich umysłach. I piszemy o błędach poznawczych, które sprawiają, że jesteśmy bezbronni wobec kłamstw. Tylko czy naprawdę jesteśmy? Nad tym też się zastanowiamy.

Działa z coraz większym rozmachem

Wydawać by się mogło, że w ostatnich miesiącach poseł został odsunięty od głównego nurtu w Konfederacji i dziś nie ma większego znaczenia dla tego ugrupowania. Rosnąca w sondażach Konfederacja stawia na twarze łatwiej strawne dla przeciętnego wyborcy niż Braun. To Sławomir Mentzen, lider Nowej Nadziei, prezentujący się jako rzutki biznesmen, oraz Krzysztof Bosak, lider Ruchu Narodowego, wpisujący się w wizerunek głowy tradycyjnej rodziny. W takiej roli pojawił się na lutowej konwencji partyjnej – młoda, piękna żona, dwoje małych dzieci i on – Krzysztof Bosak, ojciec, realizujący na co dzień konserwatywne wartości.

Grzegorz Braun został z boku. Odsunięty, bo niepasujący do nowego, cyzelowanego pod wybory wizerunku Konfederacji. Ale to tylko pozór.

W rzeczywistości Braun ma się doskonale. Działa z coraz większym rozmachem, zupełnie nie przejmując się tym, iż mainstream tego nie dostrzega.

Systematycznie rozszerza działalność w obszarze, który od dawna jest jego oczkiem w głowie – buduje struktury i relacje w terenie. A to w polityce najważniejsze. Wyborów nie wygrywa się bowiem ani w stolicy, ani nawet (jak w słynnym powiedzeniu Grzegorza Schetyny sprzed lat) w Końskich. Wybory wygrywa się, pracując we wszystkich okręgach wyborczych, najczęściej z dala od telewizyjnych kamer i dziennikarzy.

Mieć swoich ludzi na listach

Braun wie oczywiście, że Konfederacja nie wygra wyborów. Jego aktywność w terenie pokazuje, że walczy o co innego. Prawdopodobnie zależy mu, by na listach wyborczych Konfederacji, na jak najlepszych miejscach znaleźli się kandydaci z nim związani. Im więcej „jego ludzi” dostanie się do Sejmu, tym większy będzie miał wpływ na parlamentarną aktywność Konfederacji. A więc realnie także na parlament i podejmowane w nim decyzje. Jest się o co bić.

Aby osiągnąć ten cel, poseł zbudował solidny, polityczny ekosystem, najczęściej zupełnie niewidoczny z perspektywy Warszawy.

Jego podstawę ideologiczną tworzą skrajnie prawicowe i ultrakatolickie poglądy, połączone z postawą antyunijną i antyukraińską, chwilami wręcz prorosyjską. W ostatnich latach Braun dołożył do tego poglądy antyszczepionkowe i koronasceptyczne. Dzięki temu jest dziś jednym z nielicznych polityków, z którymi Polacy przeciwni szczepionkom i wierzący w teorie spiskowe na temat pandemii mogą się zidentyfikować. To właśnie Braun zbiera pod swoim partyjnym sztandarem niszowe środowiska i przekonuje, że będzie je reprezentował. Tym samym, choć najbardziej widoczni w mediach liderzy Konfederacji wydają się rezygnować z poglądów skrajnych, Braun wciąż gwarantuje prawicowym radykałom, że Konfederacja nie zmieniła swoich poglądów.

Przeczytaj także:

43 konta bankowe jednej partii

O antyukraińskich zachowaniach Brauna pisaliśmy wielokrotnie. Tym razem pokażemy te obszary jego aktywności, które umykają uwadze opinii publicznej. Zacznijmy od jego partii. Konfederacja Korony Polskiej (KKP) ma dziś struktury w 41 okręgach wyborczych, istnieją też dwa koła zagraniczne – w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Przynajmniej 38 struktur lokalnych założyło swoje fanpages na Facebooku. Największym zainteresowaniem cieszą się strony struktur w: Poznaniu (5 tys. fanów), Gdyni (2,6 tys. fanów), Radomiu (2,1 tys. fanów) i Lublinie (2 tys. fanów).

O terenowych działaczach partii wiadomo niewiele – tyle tylko, że gdy w 2022 roku pojawiły się niejasności finansowe, to kilku okręgowych liderów, którzy zaczęli dopytywać o pieniądze, nagle zostało odwołanych. A było o co pytać:

Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe partii za 2020 rok. KKP miała bowiem, jak się okazało, aż 43 rachunki bankowe.

W tym jedno konto podstawowe, jedno konto VAT oraz 41 rachunków dla 41 okręgów wyborczych.

Samo ich posiadanie nie byłoby problemem, jednak władze partii przekazały PKW zestawienie transakcji tylko na czterech z nich. W odniesieniu do pozostałych poinformowano jedynie o saldach na koniec 2020 roku. PKW nie miała więc możliwości sprawdzenia, co działo się na kontach w ciągu roku. Po negatywnej decyzji PKW skarbniczka KKP Kamila Jezierska zapewniła, że partia dołoży starań, by w „przyszłości uniknąć podobnych uchybień”.

A jednak rok później, w 2022 roku, KKP złożyła do Państwowej Komisji Wyborczej sprawozdanie z podobnymi błędami. „Partia przesłała w całości historie operacji bankowych wyłącznie sześciu jej rachunków bankowych, a w przypadku pozostałych trzydziestu sześciu jedynie częściowe zestawienie historii tych rachunków bankowych, nieobejmujące jednak całego okresu sprawozdawczego” – stwierdziła PKW w uchwale i ponownie odrzuciła partyjne sprawozdanie. Nadal nie wiadomo, co się dzieje na bankowych kontach KKP.

27 zespołów w Sejmie

Konfederacja Korony Polskiej ma też swoją młodzieżówkę – Koronę Młodych. Na razie niewielką, to raczej struktura w budowie. Nie może pochwalić się jeszcze istotnymi osiągnięciami, jednak Braun chętnie zaprasza jej członków na konferencje prasowe w Sejmie, co młodym działaczom może wydawać się nobilitujące. Organizacja wsławiła się tym, że zorganizowała „zimowy wyjazd integracyjno-szkoleniowy” dla młodzieży, na którym prezentowano treści antyukraińskie, prorosyjskie i antyszczepionkowe. Spotkania pierwotnie miały się odbyć w Sejmie. OKO.press napisało o tym jako pierwsze. Po nagłośnieniu sprawy wyjazd co prawda się odbył, ale organizatorzy musieli poszukać miejsca na wykłady poza parlamentem.

Braun jest w Sejmie wyjątkowo aktywny. Zasiada w aż 27 zespołach parlamentarnych, z czego w czterech jest przewodniczącym, a w sześciu - wiceprzewodniczącym. Kilka z nich regularnie wykorzystuje do przeprowadzania własnych, indywidualnych inicjatyw politycznych, jak choćby akcji Stop Ukrainizacji Polski. W lipcu 2022 roku na posiedzeniu Zespołu Parlamentarnego ds. Stosunków Międzynarodowych Braun i jego goście zaprezentowali pakiet rozwiązań legislacyjnych, które miałyby „zatrzymać proces depolonizacji Polski”.

W dokumentach stwierdzono, że obowiązujące wówczas rozwiązania prawne dla uchodźców ukraińskich „stanowią szybką ścieżkę do zmiany struktury etnicznej naszego kraju”, zaś Polska pod ich wpływem stanie się „krajem rozbitej tożsamości oraz ciągłych frakcyjnych walk wokół linii podziałów etnicznych i kulturowych”. Pakiet przygotowali anonimowi eksperci Konfederacji Korony Polskiej.

Sykulski blisko partii Brauna

Na tym akcja się nie zakończyła. Działa strona internetowa stopukrainizacjipolski.pl, na której zaraz po otwarciu wyświetla się zdjęcie Grzegorza Brauna podczas jednej z manifestacji, gdy dumnie kroczy obok transparentu z napisem „Stop podmianie struktury etnicznej Polski”. Pod spodem zapisano kluczowe przesłanie: „To nie jest nasza wojna, nasz jest pokój!”.

To raczej nie przypadek, że główne hasło jest identyczne z hasłem Polskiego Ruchu Antywojennego – prorosyjskiej inicjatywy, założonej przez politologa Leszka Sykulskiego.

KKP i związane z Braunem organizacje współpracują z Sykulskim, na przykład organizują z nim spotkania. Grudniowa prelekcja w Gliwicach była zatytułowana „Kto chce wciągnąć Polskę do wojny z Rosją?”. Nikt nie chce, ale to prawdziwe stwierdzenie nie pasuje do tezy, głoszonej zarówno przez Sykulskiego, jak i Brauna.

Zrzut ekranu, Facebook

Ze strony stopukrainizacjipolski.pl można się dowiedzieć, że „celem projektu jest szerzenie wiedzy na temat działań rządu polskiego na szkodę naszych rodaków”. Odrobinę niżej zaś zamieszczono wezwanie do… Świętego Michała Archanioła: „Broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg pogromi, pokornie o to prosimy. A Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.

Taka ideologiczna przeplatanka jest typowa dla Grzegorza Brauna.

Niemal każdą swoją publiczną wypowiedź zaczyna on od „szczęść Boże”, by chwilę później przejść do głoszenia skrajnych poglądów, oskarżeń o ludobójstwo czy stwierdzeń „będziesz wisiał”.

Sojusz antyglobalistów w polskim Sejmie?

Natomiast w listopadzie 2021 roku na posiedzeniu tego samego Zespołu Parlamentarnego ds. Stosunków Międzynarodowych rozważano „perspektywy współpracy parlamentarzystów europejskich w ramach sojuszu antyglobalistycznego”. Na zaproszenie Brauna o współpracy rozmawiali:

  • Stefan Keuter, poseł skrajnie prawicowej, współpracującej z Rosją niemieckiej partii AfD.
  • Anke Van dermeersch, belgijska polityczka, której zachowania były zbyt radykalne nawet dla nacjonalistycznej i eurosceptycznej partii Vlaams Belang. Van dermeersch została z niej wyrzucona po wizycie w Grecji, podczas której zorganizowano spotkanie z partią neonazistowską.
  • Filip Dewinter z tejże właśnie belgijskiej nacjonalistycznej partii Vlaams Belang.
  • Słowacki eurodeputowany Milan Uhrlik i słowacki poseł Milan Mazurek – Braun współpracuje z nimi już od kilku lat. Byli gośćmi na proteście przeciwko przepisom sanitarnym w sierpniu 2020 roku w Warszawie. Obaj byli wówczas związani z partią Nowa Słowacja, uważaną za neofaszystowską, ponieważ wprost nawiązywała do partii ks. Tiso z okresu II wojny światowej, współpracujące z Hitlerem.

O pozytywach komuny w Polsce

Podczas tych obrad zespołu (oficjalnych, w polskim Sejmie!) padały zaskakujące stwierdzenia. Filip Dewinter przekonywał, że „powinniśmy zahamować imigrację do Europy, ale też zatrzymać eksplozję demograficzną w krajach trzeciego świata poprzez kontrolę urodzeń”. Miał też refleksje historyczne:

„Pozytywnym aspektem tego, że Polska była za żelazną kurtyną jest, że ta kurtyna pozwoliła Polsce trzymać się z daleka od multikulturalizmu, cancel culture, ruchów antyrasistowskich i z daleka od masowej emigracji”.

Z kolei Stefan Keuter z AfD ostrzegał: „Globaliści chcą rządzić światem! (…) Instrumentem do tego jest multikulturalizm, a w szczególności zastąpienie struktur narodowych obcą siłą. (…) Naszym zadaniem jest, byśmy palcami wskazywali konkretnych ludzi, którzy są odpowiedzialni za niszczenie naszych wartości i niszczenie Europy ojczyzn”.

Natomiast Grzegorz Braun wystąpił z propozycją: „To jest myśl, która mnie ożywia, odkąd Filip Dewinter wymienił hasło »Davos«. Zrozumiałem, że nieodzowne jest, żebyśmy nie zostawiali przeciwnikowi monopolu na takie działania” – podzielił się swoją refleksją z uczestnikami posiedzenia. – „Jakby to było wspaniale, gdybyśmy mogli w Polsce służyć gościną politykującym antyglobalistom z całej Europy! Zorganizujemy antyglobalistyczne Davos w Polsce!”

Do realizacji tego pomysłu na razie nie doszło, mimo zachwytów Brauna. Ale kontakty międzynarodowe udało się nawiązać.

Wielokrotnie karany za naruszenie etyki

Lider KKP aż trzynaście razy odpowiadał przed sejmową Komisją Etyki Poselskiej. Nie tylko za swoje zachowanie w parlamencie. Jak wynika z protokołów komisji, skargi na Brauna składały osoby fizyczne, stowarzyszenia, samorządowcy, przedstawiciele instytucji państwowych. Wielokrotnie był on przez komisję karany naganami, ale w żaden sposób nie wpłynęły one na jego zachowanie.

We wrześniu 2021 roku prezydium Sejmu RP wykluczyło go z obrad i nałożyło karę w wysokości ponad 60 tys. zł. Poszło o wystąpienie, podczas którego parlamentarzysta, komentując strajk pracowników medycznych, zwrócił się do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego: „Będziesz pan wisiał”. Była to kolejna już kara finansowa – Braun powinien zapłacić w sumie ponad 155 tys. zł. Nie płacił jednak, bo nie odbierał dotyczących go uchwał Prezydium Sejmu.

W końcu jednak Kancelaria Sejmu zaczęła potrącać parlamentarzyście część comiesięcznego wynagrodzenia. Wówczas jedna ze związanych z posłem fundacji – Fundacja Osuchowa – założyła publiczną zbiórkę funduszy, „które pozwolą na wsparcie publicznej działalności Grzegorza Brauna, jakże ważnej w tym krytycznym okresie dla Polski i Polaków”. Zebrano… 505 tysięcy zł. Pieniądze wpłaciło ponad 7200 osób.

Zrzut ekranu z portalu zrzutka.pl

W komentarzach wpłacających można było przeczytać:

  • Na sznur dla Niedzielskiego!
  • Na kilka desek do szafotu.
  • Nieodmiennie na wyroby konopne dla polińskich ministrów zdrowia...
  • Musicie doprowadzić do skazania wszystkich winnych tego ludobójstwa.
  • Osądzić należało by pseudo medyczną radę i osoby , które ich powołały i sprawdzały rekrutując tych bydlaków. (pisownia oryginalna)
  • Jest Pan naszą nadzieją na wolną Polskę!
  • Dziękuję za nieugiętą walkę z sanitaryzmem!

Jak widać, słowa Brauna wypowiedziane pod adresem ministra Niedzielskiego znalazły zwolenników.

Lenin, Lenga, Mentzen w jednym stoją sklepie

Jednak to wciąż tylko polityczna część działalności Brauna. Dużo bardziej rozbudowana jest jego aktywność związana z organizacjami pozarządowymi oraz współpraca z Kościołem katolickim, najczęściej z konkretnymi parafiami i duchownymi.

Poseł zasiada we władzach sześciu organizacji pozarządowych, zaś jeden z jego najbliższych współpracowników – Włodzimierz Skalik, wiceprezes KKP – w trzech kolejnych.

Jednym z tych podmiotów jest Fundacja Pobudka, istniejąca od 2018 roku – tylko na Facebooku można znaleźć 23 strony regionalne jej oddziałów, do tego oczywiście fanpage całej organizacji. Także tutaj widać nastawienie na budowanie struktur terenowych.

Pobudka to – jak czytamy w opisie na jej stronie internetowej – organizacja, której hasło brzmi „KOŚCIÓŁ–SZKOŁA–STRZELNICA–MENNICA”, a jej celem jest „realizacja programu pracy organicznej na rzecz wolności, bezpieczeństwa, oraz emancypacji duchowej, intelektualnej i materialnej Polaków". Tej wizji podporządkowana jest cała działalność Pobudki, mocno spleciona z działalnością drugiej fundacji – „Osuchowa”. Obie są tak ze sobą powiązane, że nie bardzo wiadomo, gdzie kończą się działania jednej, a zaczynają drugiej. Nawet w sprawozdaniu Osuchowej, składanym do Narodowego Instytutu Wolności (fundacja ma status organizacji pożytku publicznego i obowiązek sprawozdawczy), wymieniane są akcje Pobudki.

Z kolei Pobudka na swojej stronie na Facebooku prowadzi sklep, w którym sprzedaje produkty formalnie sprzedawane przez Osuchową (bo tylko ta organizacja ma zarejestrowaną działalność gospodarczą). Można w nim kupić książki, choćby: „Lenina” Ossendowskiego, książki z teoriami spiskowymi na temat pandemii koronawirusa, publikacje kontrowersyjnego emerytowanego arcybiskupa Jana Pawła Lengi, od którego oficjalnie odciął się Episkopat Polski. Do kupienia jest także zbiór felietonów Sławomira Mentzena, jednego z liderów Konfederacji.

Zrzut ekranu, Facebook

Gdyby sieć padła, Braun ma radiołączność

Pobudka podkreśla, że dzięki jej działaniom aktywiści biorący udział w szkoleniach o finansach zabezpieczyli się przed inflacją: „Dzięki akcji »uncja dla Budzika« uczestnicy konferencji i osoby zapisujące się do Pobudki zakupili ponad 1600 uncji srebra, ochraniając przed inflacją łącznie 200 tys. zł swoich oszczędności”.

Organizacja chwali się też działaniami edukacyjnymi. Latem 2022 roku zorganizowała obóz dla młodzieży – utrzymany „w duchu tradycyjnych wartości”. Uczestnicy między innymi uczyli się strzelać, mieli też zajęcia o „życiu w rodzinie”. Gościem specjalnym wyjazdu był… Grzegorz Braun.

Zrzut ekranu, Facebook

Pobudka prowadzi również Sekcję Łączności Radiowej. Ma centralę łączności, anteny do fal krótkich i ultrakrótkich, pozwolenie radiowe kategorii 1. Organizacja prowadzi regularne szkolenia radioamatorskie, treningi łączności radiowej w Krakowie, Częstochowie i Nowym Sączu.

Ta organizacja jest ściśle powiązana z Konfederacją Korony Polskiej – w jej radzie zasiadają Grzegorz Braun i wiceprezes KKP Włodzimierz Skalik, a prezesem jest Roman Fritz, kolejny wiceprezes KKP. Po co tak upolitycznionej fundacji własna łączność radiowa?

– Gdyby, nie daj Bóg, wyłączono nas z sieci, gdyby sieć padła, radiołączność będzie wówczas kluczem – wyjaśniał Braun na jednym z nagrań wideo, opublikowanych przez Pobudkę na Facebooku.

Norymberga 2.0

Inna fundacja – Polskie Veto – prowadzi z kolei projekt Norymberga 2.0. W części politycznej jest on realizowany przez Parlamentarny Zespół ds. Nadużyć i Naruszeń Prawa w związku z Covid-19, któremu przewodniczy Grzegorz Braun.

To na posiedzeniach tego zespołu odbywają się „konferencje Poselskiej Komisji Śledczej”. Komisja ma zbierać dowody na „zbrodnie covidowe” (określane również mianem „ludobójstwa”).

W jej obradach uczestniczy tylko jeden poseł – Braun, innych parlamentarzystów na transmisjach z posiedzeń nie widać. Liczna jest za to grupa gości. To najczęściej działacze Konfederacji Korony Polskiej. Ale bywają również zagraniczni aktywiści z antyszczepionkowych czy koronasceptycznych ruchów. Na posiedzeniu 10 grudnia 2022 roku francuska prawniczka Diane Protat opowiadała o korupcji w Komisji Europejskiej podczas kupowania szczepionek (w tej sprawie prowadzone jest śledztwo, nie ma na razie żadnych rozstrzygnięć).

Wypowiadała się także Dolores Cahill, kontrowersyjna irlandzka immunolożka, która w lipcu 2021 roku twierdziła, że w Unii Europejskiej z powodu szczepionek przeciwko koronawirusowi zmarło 15 tysięcy osób (Facebook zlikwidował jej konto za dezinformację). Tym razem tłumaczyła, jaka jest różnica między prawem a systemem prawnym: „Sędziowie ubierają się na czarno, bo angażują się w sprawy martwe. (…) Prawo spisuje się na czerwono, bo symbolizuje krew i życie. Akty prawne spisuje się na czarno, bo dotyczą martwych podmiotów”.

Właśnie takich rzeczy mogą się dowiedzieć widzowie transmisji z posiedzenia parlamentarnego zespołu kierowanego przez Grzegorza Brauna. Film, dostępny na Facebooku, ma dziś 16 tysięcy wyświetleń.

Porównania do hitlerowskich zbrodniarzy

W ramach projektu wydawane są też „Zeszyty Norymberskie”. Można je kupić w internetowym sklepie Fundacji Osuchowa. W opisie pierwszego z nich (do tej pory opublikowano cztery numery) napisano: „Zeszyt zawiera gotowe argumenty prawne dla wszystkich pragnących wymierzenia sprawiedliwości zbrodniarzom spod znaku »maski i szprycy«. Nazwa Zeszyty Norymberskie świadomie nawiązuje do Zeszytów Oświęcimskich, bo zarówno skala przestępstw, rosnąca mimo uznaniowego ograniczania restrykcji, jak też pogarda dla człowieka jako obrazu Bożego, która kierują się wykonawcy »polityki covidowej« – uprawnia do tego. Uprawnia, choć

trzeba przyznać, że kontynuatorom propagandy Komisarza Rzeszy ds. Sanitarnych z czasów Hitlera, Karla Brandta (zawisł na szubienicy w 1948 r.) udało się dziś podbić więcej umysłów”.
Zrzut ekranu

Karl Brandt był osobistym lekarzem Adolfa Hitlera. Podczas procesu norymberskiego po II wojnie światowej został uznany winnym prowadzenia licznych eksperymentów medycznych na więźniach. Także on kierował akcją T-4 – programem eutanazji, w ramach którego mordowano chorych psychicznie, ludzi z wadami rozwojowymi czy chorych na padaczkę. Do niego właśnie w projekcie prowadzonym przez Grzegorza Brauna porównywani są politycy, odpowiadający za politykę zdrowotną podczas pandemii koronawirusa.

Projekt Norymberga 2.0 został przedstawiony w sprawozdaniu Fundacji Osuchowa za 2021 rok jako część działalności organizacji pożytku publicznego, obok takich aktywności jak: rekolekcje dla mężczyzn, promocja tradycyjnej pielgrzymki mężczyzn, Fundusz Stypendialny im. bł. Piusa IX, produkcja filmu o objawieniach maryjnych, interaktywne rozmowy w duchu wiary katolickiej „Jakubowa Studnia”.

Braun coraz mocniejszy

Poseł Grzegorz Braun pracuje bardzo intensywnie w terenie, buduje relacje z aktywistami wielu niszowych i radykalnych środowisk. Jednocześnie utrzymuje międzynarodowe kontakty ze skrajną prawicą w Europie i prowadzi akcje antyukraińskie. Jego wpływy są coraz rozleglejsze. Nawet ograniczone możliwości polityczne Braun jest w stanie wykorzystać perfekcyjnie, co widać choćby w działaniach zakładanych przez niego zespołów parlamentarnych.

Przy tym nic sobie nie robi z napomnień Komisji Etyki Poselskiej, nie przeszkadzają mu kary nakładane przez prezydium Sejmu ani odrzucenie partyjnych sprawozdań przez Państwową Komisję Wyborczą. Jeśli pozostałym liderom Konfederacji – Mentzenowi i Bosakowi – wydaje się, że mogą Brauna kontrolować, bardzo się mylą. Lider Konfederacji Korony Polskiej nieprzerwanie realizuje własne polityczne cele. I potrafi czekać na właściwą okazję. Czy staną się nią najbliższe wybory parlamentarne?

;

Udostępnij:

Anna Mierzyńska

Analizuje funkcjonowanie polityki w sieci. Specjalistka marketingu sektora publicznego, pracuje dla instytucji publicznych, uczelni wyższych i organizacji pozarządowych. Stała współpracowniczka OKO.press

Komentarze