0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:19 29-10-2026

Prawa autorskie: Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.plFot. Kuba Atys / Age...

Lewica zgłasza poselski projekt ws. waloryzacji progów ubóstwa. Rząd go nie chciał

Posłowie Lewicy, z marszałkiem Sejmu i ministrą polityki społecznej złożyli poselski projekt zakładający coroczną waloryzację progów dochodowych uprawniających do pomocy społecznej. Obecnie taka waloryzacja następuje co trzy lata, ale rząd nie chce tego zmieniać.

Co się stało?

Lewica złożyła projekt zakładający coroczną weryfikację kryteriów dochodowych w pomocy społecznej – informuje PAP. Zgodnie z obecną regulacją weryfikacja tych kryteriów następuje co trzy lata. „Nie możemy przymykać oczu na systemowy błąd, jakim jest ocenianie dzisiejszych potrzeb ludzi miarą sprzed trzech lat. Sytuacja, w której samotni seniorzy czy wielodzietne rodziny wypadają z systemu wsparcia tylko z powodu nieaktualnych tabel, jest dla nas niedopuszczalna. ” – powiedział rzecznik klubu Lewicy Łukasz Michnik.

Obecnie ustawa o pomocy społecznej stanowi, że „kryteria dochodowe podlegają weryfikacji co trzy lata, z uwzględnieniem wyniku badań progu interwencji socjalnej”. Badania progu interwencji socjalnej — ustalanego w oparciu o koszyk dóbr i usług, opracowany na podstawie minimalnych norm spożycia, minimalnych okresów użytkowania dóbr oraz minimalnego zakresu korzystania z usług — dokonuje Instytut Pracy i Spraw Socjalnych.

Według autorów projektu obecna „tak rzadka weryfikacja” kryteriów w cyklach trzyletnich „powoduje powstawanie i zwiększanie się z roku na rok tzw. luki socjalnej, czyli różnicy między kryteriami dochodowymi a realnym minimum egzystencji”.

Dlaczego? Bo między oficjalnym progiem dochodowym uprawniającym do świadczeń (obecnie 1100 zł ustalone na okres od 2025 do 2028 r.) a wyliczaną przez Instytut Pracy i Spraw Socjalny granicą skrajnego ubóstwa (1021,67 zł już w roku 2025) robi się luka.

Dziś osób ubogich jest ok. 2 mln osób, poza systemem – nawet 900 tys.

Jak poinformował rzecznik Lewicy, przedstawicielem wnioskodawców tego projektu jest poseł Tadeusz Tomaszewski. Spośród posłów pod projektem podpisali się m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, przewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej Katarzyna Ueberhan, a także szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska.

Jaki jest kontekst?

Co połowy tego roku zmiana waloryzacji progów dochodowych na roczny była jedną z priorytetów rządu. Wypadła z niego decyzją szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów, wbrew oporowi Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Koszt zmiany szacowany był na ok. 700 mln zł rocznie. Najpierw przez wiele miesięcy Ministerstwo próbowało „dostać wpis”. Żaden projekt w rządzie nie może być procedowany, zanim nie dostanie wpisu do rejestru prac rządu. Tego wpisu nie udawało się załatwić, ponieważ resort finansów cały czas zgłaszał negatywne uwagi. Przycina bowiem wszelkie wydatki tam, gdzie tylko się da.

Pisaliśmy o tym:

Przeczytaj także:

W tym czasie waloryzacja progów nadal była jednym z priorytetów rządu, więc wydawało się, że w końcu wpis uda się zdobyć. W sierpniu okazało się jednak, że rząd priorytety na ten rok zmienił i waloryzacji już tam nie ma. Kiedy to wykryliśmy w oficjalnym dokumencie i zapytaliśmy resort pracy, potwierdził nam, że za zamianę odpowiada min. Berek (obecnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego), ale Ministerstwo sprawy tak nie zostawi.

O tym można przeczytać tu:

Przeczytaj także:

Lewica zgłosiła dziś także projekt likwidacji Funduszu Kościelnego – patrz niżej.