0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:52 05-11-2024

Prawa autorskie: Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.plFot. Łukasz Cynalews...

Minister Berek: Obecnego TK nie należy finansować z budżetu państwa

Zawiadujący pracami rządu minister Maciej Berek wypowiedział się w sprawie finansowania Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej. Od czasu sejmowej uchwały z marca 2024 roku TK jest ignorowany przez rządzącą koalicję

Co się wydarzyło?

Minister Maciej Berek, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, był gościem Polsat News we wtorek 5 listopada 2024. Rozmowa toczyła się wokół projektu ustawy budżetowej, którą obecnie zajmuje się parlament. Sejmowe komisje będą w tym tygodniu analizować projektowane wydatki różnych instytucji publicznych, w tym Trybunału Konstytucyjnego.

Berek został zapytany o finansowanie TK, którego wyroków rząd nie publikuje od marca 2024 roku. To wtedy Sejm podjął uchwałę, w której stwierdza, że Trybunał utracił zdolność wykonywania swoich funkcji. Czy zatem rząd powinien odciąć pieniądze dysfunkcyjnej instytucji?

„Tak, ja uważam, że potrzebna jest jakaś konsekwencja” – stwierdził minister Berek.

„Jeżeli uważamy, że Trybunał, a to Sejm stwierdził, utracił zdolność wykonywania swoich funkcji, to Trybunał rozumiany jako ci, którzy zasiadają w składzie tego Trybunału, nie powinni być finansowani z budżetu państwa” – powiedział. Doprecyzował przy tym, że nie chodzi o „odcięcie tlenu” w rozumieniu niewypłacania pensji personelowi czy zaniechaniu utrzymywania budynku. A jedynie o skład sędziowski.

Jaki jest kontekst?

Minister Maciej Berek to ważna postać w rządzie Donalda Tuska, odpowiada w nim za koordynowanie prac legislacyjnych. Stąd jego zdanie dotyczące przyszłości TK Julii Przyłębskiej możemy czytać jako emanację stanowiska koalicji 15 października. Berek wyraził je jeszcze w sierpniu 2024 roku.

„Stanowisko rządu polega na wczytaniu się w uchwałę Sejmu, w której napisano, że Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie utracił zdolność wykonywania swoich ustrojowych zadań [...]. Gdyby jakikolwiek sąd w jakimkolwiek państwie demokratycznym działał tak, że przewodniczący manipuluje składami sędziowskimi, to ten sąd natychmiast zostałby zlikwidowany – a na jego miejsce utworzono by nowy” – mówił minister w rozmowie z Tomaszem Sawczukiem z Kultury Liberalnej.

Uchwała, na którą powołuje się Berek, została przyjęta przez Sejm 6 marca 2024 roku. Stwierdzono w niej, że:

  • w TK zasiadają osoby nieuprawnione, czyli tzw. dublerzy, co potwierdza orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. A orzeczenia, w których wydaniu uczestniczyli, są objęte wadą prawną;
  • Julia Przyłębska objęła funkcję prezesa TK bez wymaganej uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK i pełni ją pomimo upływu jej kadencji, a dodatkowo była oskarżana przez innych sędziów o manipulowanie składami;
  • skala naruszeń Konstytucji i prawa w TK jest tak duża, że organ ten należy ustanowić na nowo, a zasiadający tam sędziowie i dublerzy powinni ustąpić ze stanowisk.

Od momentu przyjęcia uchwały rząd Donalda Tuska nie publikuje wyroków TK. Na sejmową uchwałę powołał się także Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek, wycofując swój udział z rozpraw w TK, w których biorą udział tzw. dublerzy. W ostatnich miesiącach rządowa koalicja przygotowała pakiet ustaw „ratunkowych” dla Trybunału. Ale na początku października prezydent Andrzej Duda odesłał je do samego TK w trybie kontroli prewencyjnej. Sytuacja wokół TK jest więc patowa.

W październiku 2024, kiedy ustawa budżetowa trafiła do Sejmu, Maciej Berek stwierdził, że finansowanie podmiotów, których legalność została podważona orzecznictwem międzynarodowych trybunałów, nie ma uzasadnienia. Rekomendacja rządu dla posłów i posłanek miała być następująca: „skorygować” budżety instytucji takich jak TK. 15 października sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka negatywnie zaopiniowała budżet w części dotyczącej m.in. TK.

Artykuły OKO.press na podobny temat

Przeczytaj także: