Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Ministerstwo finansów chce podniesienia płacy minimalnej jednak o 140 a nie o 4,7zł brutto
„Z całą pewnością płaca minimalna nie wzrośnie o mniej niż prognozowana inflacja, czyli to jest około 3 proc. W przeliczeniu na złotówki to jest około 4806 zł” – stwierdził dziś na antenie Polsat News minister finansów Andrzej Domański.
Domański wycofał się więc najprawdopodobniej z pomysłu zastosowania tzw wskaźnika weryfikacyjnego, który obniżyłby podaną przez niego kwotę do 4670,7 zł. Ponieważ zaś obecnie płaca minimalna wynosi 4666 zł, podwyżka z zastosowaniem wskaźnika weryfikacyjnego wyniosłaby jedynie 4,7 zł. Więcej na ten temat w materiale Jakuba Szymczaka w OKO.press.
Przeczytaj także:
Domański odniósł się też do propozycji minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, która chce, żeby płaca minimalna wzrosła do 5020 zł.
„Będziemy oczywiście o tym dyskutować (...). Musimy z jednej strony pamiętać o pobierających to minimalne wynagrodzenie, z drugiej również o firmach, które często mają problem z rosnącą płacą minimalną” – mówił Domański.
Płaca minimalna ma wzrosnąć od lipca. Między resortami i przedstawicielami związków zawodowych oraz organizacji pracodawców toczą się negocjacje na temat wysokości podwyżki. Ministerstwo Agnieszki Dziemianowicz-Bąk proponuje podwyżkę do 5020 zł. To o 5 zł więcej, niż chciałyby trzy największe centrale zwiazkowe – związki zawodowe wnioskowały o to, by płaca minimalna wzrosła do 5015 zł. Obecna propozycja ministra finansów oznaczałaby 14o zł podwyżki, związki zawodowe chciałyby wzrostu płacy minimalnej o 349 zł, a resort pracy o 354 zł brutto.