0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:06 30-05-2024

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Ministra funduszy: w KPO jest 5 mld zł, które możemy wydać na Izerę

5 mld zł mogłoby zostać wydanych na powstanie polskiego samochodu elektrycznego – poinformowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. O tym, czy rząd zdecyduje się inwestować w Izerę, ma zdecydować Ministerstwo Aktywów Państwowych

„Nie ma żadnych zawartych umów – pomimo tego, co było mówione – i żadnych zapisów w Krajowym Planie Odbudowy dotyczących Izery” – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Podkreśliła jednak, że w KPO jest 5 mld zł, które mogą, ale nie muszą zostać wydane na Izerę.

Jak pisaliśmy w OKO.press, jednym z warunków wypłaty 1,16 mld euro środków z KPO na „wsparcie dla gospodarki zeroemisyjnej” jest stworzenie nowych linii pozwalających na produkcje 100 tys. pojazdów elektrycznych do połowy 2026 roku. Choć słowo „Izera” nie pada bezpośrednio, to jest to dokładnie taka liczba aut, jaka miała zjeżdżać z linii produkcyjnych w Jaworznie. Przedstawiciele odpowiedzialnej za Izerę spółki ElectroMobility Poland przekonywali, że na wypełnienie tego warunku pozwoli jedynie inwestycja w polskiego elektryka. Gdyby nie udało się spełnić kamienia milowego, środki z tej części KPO byłyby zagrożone. Czasu jest coraz mniej, więc stało się jasne, że Polska nie zdąży ruszyć z produkcją za dwa lata.

Przeczytaj także:

Pełczyńska-Nałęcz w PAP wyjaśniała, że rząd znalazł wyjście z tej sytuacji. „One (środki na auta elektryczne – od aut.) były w części grantowej KPO, ale myśmy je przesunęli na preferencyjną pożyczkę. Chodzi o to, że środki z grantu muszą być wydatkowane do połowy 2026 r., a nie ma takiej możliwości, żeby była gotowa linia produkcyjna – a taki był wymóg – do połowy 2026 r. Ten projekt nie jest tak zaawansowany, to była jakaś iluzja” – powiedziała. Projekty z części pożyczkowej można realizować później, więc Polska miałaby więcej czasu na zbudowanie fabryki i uruchomienie produkcji Izery. „Wystarczy, że do 2026 r. zostanie zakontraktowana umowa i wtedy w kolejnych latach można prowadzić inwestycje” – wytłumaczyła ministra. „To jest główny powód, dla którego te środki zostały przesunięte, tym samym dając możliwość wydatkowania środków KPO na Izerę” – dodała szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej.

Jak wyliczała, dzięki tej decyzji, na Izerę będzie można przeznaczyć 5 mld zł. Jednocześnie, skoro słowo „Izera” nie pada w KPO, można te pieniądze przeznaczyć na inne pojazdy elektryczne, od ciężarówek do hulajnóg. Decyzję, czy te pieniądze zasilą produkcję polskiego auta elektrycznego, podejmie Ministerstwo Aktywów Państwowych. Ma na to czas do połowy czerwca.