Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Poczobut został zatrzymany przez białoruskie KGB w marcu 2021 roku, a następnie skazany na 8 lat więzienia
Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Andrzej Poczobut został dziś uhonorowany Nagrodą imienia Adrieja Sacharowa. To wyróżnienie przyznawane od 1988 roku przez Parlament Europejski osobom, które poświęciły życie obronie praw człowieka i wolności słowa.
Razem z nim uhonorowana została również gruzińska dziennikarka i działaczka proeuropejskiej opozycji Mzia Amaglobeli.
W przeszłości laureatami nagrody byli między innymi Nelson Mandela, Aleksiei Nawalny czy irański reżyser Dżafar Panahi.
Poczobut od ponad czterech lat przebywa w białoruskim więzieniu. Białoruskie KGB aresztowało go 25 marca 2021 roku, niedługo po nieuczciwych wyborach prezydenckich z 2020 roku. Oskarżano go m.in. o „podżeganie do nienawiści” i „rehabilitację nazizmu”.
Tak o losie Poczobuta w białoruskim więzieniu mówił w wywiadzie dla OKO.press Bartosz Wieliński z „Gazety Wyboczej”:
"Jest więźniem kolonii karnej nr 1 w Nowopołocku o zaostrzonym rygorze, 250 km na północ od Mińska, blisko granicy z Rosją. To ciężki łagier dla skazanych, których reżim chce po prostu zlikwidować według starych sowieckich wzorców. Trudne warunki, wyniszczanie ciężką pracą, niedożywienie, brak opieki medycznej. Więźniowie po prostu zdychają tam miesiącami, latami.
Skazany w lutym 2021 na osiem lat, Andrzej siedzi w Nowopołocku od lipca. Już w sierpniu 2021 trafił na pół roku do karceru, nie wiadomo, za co. Udało mu się przekazać, że wymagano od niego pracy, której nie był w stanie wykonać".
Przeczytaj także: