0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:38 09-11-2025

Prawa autorskie: Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.plFot. Jakub Orzechows...

„Najwybitniejszy polski menedżer”. Burza przed przesłuchaniem Obajtka

Jarosław Kaczyński wezwał na Twitterze do wspierania Daniela Obajtka podczas przesłuchania w prokuraturze, które odbędzie się 12 listopada. Na wpis prezesa PiS zareagowało biuro prasowe Orlenu. Spółce odpowiedział sam Obajtek

Co się wydarzyło?

Jarosław Kaczyński wezwał sympatyków PiS, aby 12 listopada przyszli pod siedzibę Prokuraturę Regionalnej w Warszawie. Tego dnia odbędzie się przesłuchanie Daniela Obajtka. Były prezes Orlenu może usłyszeć zarzuty przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

„Najwybitniejszy polski menedżer jest dzisiaj wściekle atakowany za to, że z polskiej firmy petrochemicznej zrobił koncern multienergetyczny, który zaczął się liczyć w Europie i na świecie”

- stwierdził we wpisie Jarosław Kaczyński.

„Degradowanie polskiej gospodarki trwa w najlepsze, a wraz z nią człowieka, który pracował na jej sukces. Nie zapominajmy o nim” – dodał Kaczyński.

Na wpis prezesa PiS zareagowało biuro prasowe Orlenu.

„Panie Pośle, manager, o którym Pan wspomina, nie jest atakowany za tworzenie koncernu multienergetycznego” – wyjaśnia spółka.

I wylicza sprawy, które jej zdaniem wymagają wyjaśnienia:

  • "14 mld zł zmarnotrawione w błędnie zaplanowanej inwestycji w Olefiny,
  • ⁠3,5 mld zł strat w przedwyborczej „epidemii awarii dystrybutorów”, która zagroziła bezpieczeństwu energetycznemu Polski,
  • 1,6 mld zł przekazane tajemniczym (rzekomym) pośrednikom handlu ropą,
  • wykorzystywanie środków spółki na prywatne cele."

Na końcu wpisu spółka podkreśliła, że

od momentu odejścia „wspomnianego menedżera” wartość Orlenu wzrosła o ok. 40 mld złotych.

Na wpis firmy, której przewodził w czasach rządów PiS, zareagował sam Daniel Obajtek.

Były szef koncernu wskazał, że wezwanie do prokuratury dotyczy „rzekomego braku kontroli celów i zakresu wykonywanych usług przez firmę detektywistyczną” zatrudnionej w Orlenie w czasie połączenia z Lotosem. Zdaniem Obajtka detektywi badali ingerencję obcych wpływów w firmie. Wskazał, że chodziło m.in. o powiązania firm Bartłomieja Sienkiewicza „które zarobiły w Orlenie 14 mln zł”.

Według europosła PiS śledczy chcą go rozliczyć za wycofanie ze stacji Orlen jednego z numerów tygodnika „Nie”, który miał obrażać Jana Pawła II i uczucia katolików.

Obajtek odniósł się także do obecnych wyników Orlenu. „Wasz zysk w zeszłym roku to marniutkie 1,3 mld zł – wobec 21 mld zł w 2023 wypracowanych przez nas – brzmi jak ponury żart” – napisał były prezes koncernu.

Jaki jest kontekst?

W swoim wpisie Daniel Obajtek odniósł się także do ostatnich zmian w radzie nadzorczej Orlenu.

„Mówicie o porządkach, a to niedawno szef MAP zrobił porządki w Radzie Nadzorczej, bo jak sam stwierdził, w Orlenie nic się nie dzieje”

- wskazał były prezes koncernu.

28 października na wniosek MAP odwołano przewodniczącego rady nadzorczej Orlenu Wojciecha Popiołka oraz jego zastępcę Michał Gajdusa. Obaj trafili do rady nadzorczej spółki na początku 2024 roku kiedy ministrem aktywów państwowych był Borys Budka.

Wojciecha Popiołka na stanowisku przewodniczącego rady nadzorczej Orlenu zastąpił Przemysław Ciszak, bliski znajomy i współpracownik ministra Wojciecha Balczuna. Obaj pracowali w PKP Cargo za czasów pierwszego rządu (2007-2011) Platformy Obywatelskiej. Gdy w 2015 r. PiS przejęło władzę, Ciszak trafił do PKP. Współpracował też nad zmianami w przepisach dotyczących nadzoru właścicielskiego z ówczesnym szefem MAP Jackiem Sasinem i jego zastępcą Januszem Kowalskim.

Inne teksty OKO.press na ten temat:

Przeczytaj także: