Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Karol Nawrocki podpisał w czwartek siedem ustaw – w tym nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Skierował ją jednak do następczej oceny Trybunału Konstytucyjnego.
Wśród ustaw, które Karol Nawrocki podpisał jest ta dotycząca Państwowej Inspekcji Pracy. Prócz podpisu prezydent postanowił ją skierować – jak informuje kancelaria prezydenta – do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Sejm uchwalił tę ustawę 11 marca. Następnego dnia Senat przyjął ją bez poprawek.
Swoją decyzję w sprawie ustaw prezydent uzasadnił w filmie opublikowanym w mediach społecznościowych
„To była decyzja trudna, bo dotykająca samego fundamentu relacji między państwem a pracownikiem i pracodawcą” – powiedział. „To także istotne regulacje wobec niepokojącego trendu wzrostu bezrobocia. Ta ustawa ma swoje zdefiniowane cele. Umożliwia uruchomienie środków z Krajowego Planu Odbudowy” – powiedział prezydent, uzasadniając swoją decyzję w sprawie reformy PIP.
Fodał, że ustawa „uderza w patologię rynku pracy”, taką jak wymuszane umowy śmieciowe, fikcyjne samozatrudnienie i brak stabilności.
„Praca to nie tylko pieniądze, to również godność, stabilność, fundament decyzji o założeniu rodziny” – mówił. Zaznaczył jednak, że „od początku procedowania tego prawa miał wątpliwości”, dlatego skierował ustawę do oceny następczej TK.
Karol Naworocki podpisał również:
Nadanie PIP uprawnień do przekształcania umów to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego realizacji zależy wypłata środków z Krajowego Planu Odbudowy. Polska ma czas na wdrożenie unijnej dyrektywy do 30 czerwca.
Pierwsza wersja projektu reformy PIP przygotowana przez ministerstwo nie została zaakceptowana przez premiera Donalda Tuska. Jak tłumaczył w połowie stycznia szef rządu, przesadna władza dla urzędników wprowadzana reformą, byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy przez wielu ludzi.
Projekt nowelizacji ustawy o PIP nadaje jej kompetencje do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Zakłada, że odwołanie od decyzji inspektora będzie mogło być kierowane do okręgowego inspektora pracy, a następnie do powszechnego sądu pracy. Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja inspektora będzie wstrzymana. Projekt nie wprowadza więc rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji inspektora, jak zakładała pierwsza propozycja zmian w ustawie o PIP.
Więcej o ustawie pisała w OKO.press Ewelina Wołosik. W projekcie zapisano, że:
To właśnie ten zapis wcześniej wywołał największe kontrowersje i był powodem odrzucenia pierwszej wersji projektu.
W nowej wersji będzie tak:
A pracodawca będzie mógł:
Jeśli pracodawca nie zareaguje, inspektor będzie mógł wydać decyzję o przekształceniu umowy.
Przeczytaj także: