Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rosja nie ustaje w atakach na ukraińską stolicę i inne ukraińskie miasta. Ale ma poważne problemy na froncie
Rosjanie przeprowadzili w nocy kolejny zmasowany atak powietrzny na ukraińską stolicę. Do ataku wykorzystali 73 pociski różnych typów oraz 656 dronów uderzeniowych.
Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że głównym celem ataku był Kijów. Zaatakowano również Dnipro, Charków, Zaporoże, obwód poltawski i inne regiony. Ukraińskim Siłom obronnym udało się zestrzelić/zneutralizować 642 cele: 40 pocisków i 602 bezzałogowe statki powietrzne.
Odnotowano uderzenia 30 pocisków balistycznych, 3 pocisków manewrujących oraz 33 bojowych bezzałogowych statków powietrznych w 38 lokalizacjach, a także upadki zestrzelonych (odłamki) bezzałogowych statków powietrznych w 15 lokalizacjach.
„W wyniku rosyjskiego ostrzału Ukrainy zginęło 13 osób, a ponad 100 zostało rannych. Największe zniszczenia infrastruktury cywilnej odnotowano w Kijowie, Dnieprze i Charkowie” – poinformował Ihor Kłymenko, minister spraw wewnętrznych Ukrainy.
W Kijowie były pożary i zniszczenia w siedmiu dzielnicach. W trzech dzielnicach występowały przerwy w dostawie prądu.
W dzielnicy Obołonskiej odłamki spadły na terenach otwartych — w obu przypadkach w pobliżu przedszkoli. W dzielnicy Podilskiej w wyniku trafienia rakietą w dziewięciopiętrowy budynek mieszkalny, doszło do częściowego zawalenia się górnych pięter. Pod gruzami mogą znajdować się ludzie. Trwają działania ratownicze. W dzielnicy Hołosijiwskiej zniszczone zostały dwa piętra przychodni (w ogóle wskutek dzisiejszego ataku w mieście uszkodzono 4 placówki służby zdrowia). W dzielnicy Sołomjanskiej odłamki uderzyły w górne piętra 15-piętrowego budynku mieszkalnego, w 24-piętrowym budynku na wysokości 7–8 piętra wybuchł pożar.
„W stolicy rannych zostało 58 osób. Czterdzieścioro spośród nich, w tym dwoje dzieci, trafiło do szpitala. Cztery osoby zginęły” – napisał mer Kijowa Witalij Kłyczko w komunikacie. Wkrótce liczba rannych zwiększyła się do 65 osób. Wśród nich jest troje dzieci w wieku 3, 11 i 17 lat. 38 rannych trafiło do szpitala.
Atakowany był nie tylko Kijów.
W Dnieprze częściowo zniszczone zostały budynki mieszkalne, zakłady przemysłowe, remiza strażacka i garaże, a także zostały zniszczone samochody.
„W wyniku ataku wroga zginęło sześć osób, w tym jeden ratownik, a kolejnych 36 doznało obrażeń. Wróg zaatakował Dniepr w nocy. Podczas akcji jednostek Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych okupanci przeprowadzili kolejny atak, w wyniku którego śmierć poniósł ratownik” – przekazała służba prasowa instytucji ratowniczej.
W tym momencie wiemy już o przynajmniej dziewięciu ofiarach śmiertelnych ataku na Dniepr, w tym trzyletnie dziecko.
W szpitalach przebywa 22 osoby. Cztery z nich są w stanie krytycznym.
Według danych Państwowej Służby Ratowniczej pod gruzami zawalonego czteropiętrowego budynku w Dniprze mogą znajdować się ludzie. Trwa akcja poszukiwawczo-ratownicza. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że los 6 osób pozostaje nieznany.
Pod ostrzałem też były inne miejscowości obwodu dnipropetrowskiego. Tam również są zniszczenia oraz ranni.
W obwodzie charkowskim Rosjanie uszkodzili wielopiętrowe i prywatne budynki mieszkalne. Płonęły również budynki gospodarcze, garaże, samochody i inne obiekty cywilne w Charkowie oraz w gminach obwodu charkowskiego. Co najmniej 14 osób odniosło obrażenia.
Są też zniszczenia i ranni w Sumach, Zaporożu, obwodzie połtawskim, czernihowskim.
Aktualizacja, 18:25
W Dniprze zakończyła się akcja poszukiwawczo-ratownicza w dzielnicy mieszkalnej, w którą w nocy uderzyły rosyjskie rakiety. Wskutek ataku zginęło 16 osób. 42 osoby odniosły obrażenia. Wśród rannych jest czworo dzieci.
W Kijowie dziś zginęło sześć osób, około 80 zostało rannych, w tym troje dzieci.
„Zmasowany atak i całkowicie jasne oświadczenie ze strony Rosji: jeśli Ukraina nie będzie chroniona przed atakami rakiet balistycznych i innych rodzajów rakiet, ataki te będą trwały nadal. Europa potrzebuje własnego systemu obrony przeciwrakietowej, aby ta wojna mogła wreszcie się zakończyć. Konieczna jest również pomoc Stanów Zjednoczonych w dostawach rakiet do systemów Patriot. Liczymy na wsparcie naszych partnerów i na skuteczne reakcje na dzisiejszy atak” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy.
W zeszłym tygodniu Zełenski wysłał pilny list do Stanów Zjednoczonych z prośbą o dostarczenie pocisków przechwytujących do systemów Patriot lub udzielenie licencji na ich wspólną produkcję w Ukrainie. Podkreślił, że w kraju brakuje środków do zestrzelenia pocisków balistycznych, zwłaszcza w kontekście niedawnych intensywnych ostrzałów. Rosja chce wykorzystać tę sytuację.
Powtarzające się duże ataki powietrzne na Kijów utrudniają życie mieszkańców stolicy Ukrainy od wielu miesięcy. Jednocześnie na froncie Rosjanie mierzą się z bardzo trudną sytuacją. W maju Rosjanie zajęli najmniej ukraińskiego terytorium od października 2023 roku. Skąd te problemy?
„Na brak rosyjskich postępów na froncie ma wpływ wiele czynników, z których prawdopodobnie do najważniejszych należą: skuteczność ukraińskiej taktyki »ściany dronów« na linii styczności wojsk; wprowadzenie do walki nowej generacji bezzałogowców średniego zasięgu zarówno własnej produkcji, jak i pochodzących z importu, które skutecznie atakują rosyjską logistykę i uniemożliwiają koncentrację wojsk na głębokość do 30 kilometrów; straty przekraczające zdolności bieżących uzupełnień, ukraińskie fortyfikacje i na kilku odcinkach frontu dogodne do obrony ukształtowanie terenu” – pisał 19 maja w OKO.press płk Piotr Lewandowski w cotygodniowym podsumowaniu sytuacji na froncie.
Jednocześnie Ukraina kontynuuje ataki powietrzne na cele strategiczne w głębi Rosji. A to uderza w rosyjską gospodarkę i utrudnia Rosji prowadzenie wojny.
Przeczytaj także: