0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Iryna Rybakova and Handout / The 93rd Kholodnyi Yar Separate Mechanized Brigade / AFP)Fot. Iryna Rybakova ...

Cotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą Państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.

Choć brak postępów na froncie nie wskazuje na rozpoczęcie przez Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej ofensywnej kampanii wiosenno-letniej, z meldunków składanych przez ministra obrony i szefa sztabu generalnego prezydentowi Putinowi wynika, że siły rosyjskie rozpoczęły fazę decydującą operacji.

Znamienne jest, że rosyjskie władze polityczne i wojskowe przedstawiają zafałszowany obraz przebiegu walk, twierdząc między innymi, że wojska rosyjskie odnoszą znaczące postępy na kierunku Kupiańska, Łymania, Kostiantyniwki i w rejonie Borowej na wschodnim brzegu rzeki Oskił. Pozwala to przypuszczać, że wysiłek agresora w najbliższym czasie skupi się na próbach opanowania Kostiantyniwki, dotarciu do Słowiańska i Kramatorska oraz ustabilizowaniu linii frontu w obwodzie charkowskim wzdłuż rzeki Oskił.

Komentarz autora: Na brak rosyjskich postępów na froncie ma wpływ wiele czynników, z których prawdopodobnie do najważniejszych należą: skuteczność ukraińskiej taktyki „ściany dronów” na linii styczności wojsk; wprowadzenie do walki nowej generacji bezzałogowców średniego zasięgu zarówno własnej produkcji, jak i pochodzących z importu, które skutecznie atakują rosyjską logistykę i uniemożliwiają koncentrację wojsk na głębokość do 30 kilometrów; straty przekraczające zdolności bieżących uzupełnień, ukraińskie fortyfikacje i na kilku odcinkach frontu dogodne do obrony ukształtowanie terenu.

17 maja Kijów poinformował, że w minionym tygodniu Rosja użyła w atakach powietrznych na terytorium Ukrainy 3170 dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu, 74 pociski balistyczne i manewrujące oraz 1300 bomb szybujących. Tego samego dnia rosyjska państwowa agencja informacyjna RIA Novosti, powołując się na dane rosyjskiego Ministerstwa Obrony, podała, że rosyjska obrona przeciwlotnicza i obrona powietrzna zestrzeliły w ostatnim tygodniu 3 124 ukraińskie drony nad własnym terytorium.

Oznacza to, że Ukraina obecnie uzyskała zdolności zbliżone do rosyjskich, jeśli chodzi o zmasowane ataki powietrzne dalekiego zasięgu z użyciem systemów bezzałogowych.

Federacja Rosyjska nadal utrzymuje parytet w stosowaniu pocisków rakietowych i bomb szybujących, jednak ukraiński przemysł zbrojeniowy dąży do zwiększenia własnych zdolności produkcyjnych, czego przykładem są pociski manewrujące Flamingo czy też będące w końcowej fazie testów bomby szybujące skonstruowane przez Brave1 i Merops.

Nie bez powodu informacje o atakach dronów pojawiły się właśnie 17 maja, ponieważ tego dnia ukraińskie siły systemów bezzałogowych przeprowadziły jeden z najsilniejszych ataków powietrznych na terytorium Federacji Rosyjskiej. Według rosyjskiego ministerstwa obrony nad 14 regionami zostało zestrzelonych co najmniej 556 ukraińskich dronów.

Celem była przede wszystkim infrastruktura krytyczna w obwodzie moskiewskim, na którą skierowano około 150 dronów. Trafione zostały Moskiewska Rafineria Ropy Naftowej, zakłady Angstrem produkujące półprzewodniki dla przemysłu zbrojeniowego i stacje przepompowni ropy. Ponadto drony uderzyły w co najmniej dwa budynki mieszkalne, a zestrzelone szczątki wywołały pożar w rejonie lotniska Szeremietiewo.

Przeczytaj także:

Ponadto potwierdzono obecność ukraińskich bezzałogowców nad obwodami biełgorodzkim, kałuskim, kurskim, orylskim, briańskim, woroneskim, tulskim, smoleńskim, pskowskim, lipeckim, twerskim, rostowskim oraz Krajem Krasnodarskim, Krymem, Morzem Czarnym i Morzem Azowskim. Odnotowano uderzenia w kilkudziesięciu miejscach.

Siły ukraińskie – już w mniejszej skali – prowadziły ataki na przestrzeni całego tygodnia. Drony trafiły między innymi 12 maja w zakłady zbrojeniowe Strela w Orenburgu, terminal naftowy Tamanneftgaz w Kraju Krasnodarskim; 14 maja rafinerię ropy naftowej w Riazaniu; oraz 15 maja zakłady chemiczne Azot w Kraju Stawropolskim będące największym w Rosji producentem nawozów azotowych i amoniaku wykorzystywanego do produkcji materiałów wybuchowych.

Ukraińcy kontynuowali również kampanię ataków dalekiego zasięgu na wojskowe cele w portach i na lotniskach. Ofiarą ukraińskich operatorów dronów stały się patrolowiec klasy Swietłak należący do Służby Granicznej Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji (FSB) i dwie inne jednostki w Kaspijsku w Republice Dagestanu oraz wielozadaniowy samolot amfibia Be-200 i śmigłowiec bazowania pokładowego Ka-27 w bazie lotniczej Jejsk w Kraju Krasnodarskim.

Z kolei Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej przeprowadziły w minionym tygodniu serię ataków powietrznych, z których największe miały miejsce 13 i 14 maja oraz 17 maja. W pierwszym nalocie, prowadzonym zgodnie z najnowszą taktyką kilkoma falami, użyto około 1600 bezzałogowców, trzech pocisków balistycznych Kinżał Ch-47, 18 pocisków balistycznych Iskander-M/S-400 i 35 pocisków manewrujących Ch-101.

Głównym celem był Kijów, gdzie doszło do zawalenia wielopiętrowego budynku. Pod jego gruzami zginęły co najmniej 24 osoby, a ponad 50 zostało rannych.

17 maja Rosja wystrzeliła 524 drony i 22 pociski, w tym 14 balistycznych. Kijów poinformował, że odnotowano 16 trafień pociskami rakietowymi oraz 16 uderzeń dronów w obwodach: chersońskim, sumskim, dniepropietrowskim, donieckim, zaporoskim i odeskim. Tylko w Odessie uszkodzeniu uległy 22 budynki mieszkalne. Ponadto rosyjskie drony trafiły w dwa statki zmierzające do portu w Odessie. Jeden z nich, pływający pod banderą Wysp Marshalla, należy do chińskiego przewoźnika i jego załoga składa się z obywateli ChRL.

Na front trafili pierwsi studenci, którzy podpisali kontrakty z rosyjskim ministerstwem obrony jako operatorzy dronów w ramach kampanii werbunkowej prowadzonej na wyższych uczelniach przez MON oraz ministerstwo oświaty. Serwis BBC Russian Service potwierdził śmierć jednego z ochotników studentów w obwodzie ługańskim w wyniku ostrzału moździerzowego.

Sytuacja ogólna – poziom strategiczny

Od początku miesiąca ukraińskie wojska systemów bezzałogowych przeprowadziły co najmniej 30 ataków dalekiego zasięgu na rosyjską infrastrukturę paliwową, przemysłową oraz portową. Ataki objęły obszar położony od 500 do 1600 kilometrów od granicy z Rosją. Kreml nie jest w stanie skutecznie zorganizować obrony powietrznej na tak znacznym obszarze, w związku z tym w celu uspokojenia nastrojów wśród mieszkańców kontynuuje politykę wymiany władz obwodów. 13 maja rezygnację złożyli gubernatorzy obwodu biełgorodzkiego i briańskiego oraz zastępcy gubernatorów w kilku innych regionach. Na wakujące stanowiska wyznaczani są „weterani specjalnej operacji wojskowej”.

Według danych opublikowanych przez ukraiński wywiad zagraniczny Rosja znacznie przekroczyła planowany deficyt budżetowy na 2026 rok. Deficyt budżetowy Rosji w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku ma wynosić 78,4 mld dolarów, co stanowi ponad 150 proc. planowanego deficytu, czyli prawie dwa razy więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Jednym z powodów jest zwiększenie o ponad 100 proc. wydatków władz regionalnych na premie mające utrzymać napływ ochotników do sił zbrojnych Federacji na dotychczasowym poziomie. Kreml wspomaga budżety regionalne pożyczkami, które są regularnie umarzane i stanowią obciążenie dla finansów państwa.

Duma Państwowa Rosji przyjęła ustawę zezwalającą prezydentowi Federacji na użycie sił zbrojnych do ochrony obywateli Rosji za granicą „w przypadku ich aresztowania, zatrzymania, postępowania karnego lub innych postępowań prawnych przed sądami zagranicznymi”. Ustawa może w przyszłości stanowić pretekst do uzasadnienia zbrojnej interwencji na państwa, wobec których Kreml od lat wysuwa oskarżenia o uciskanie osób rosyjskojęzycznych lub etnicznych Rosjan np. Mołdawię czy kraje bałtyckie.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 12 maja do poniedziałku 18 maja 2026 roku.

Południe Ukrainy

Krym – Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o zaatakowaniu wojsk okupacyjnych na lotnisku Belbek oraz w Sewastopolu. Drony trafiły w system przeciwlotniczy Pancyr, radar stanowiący element baterii rakietowej S-400, ośrodki naprowadzania dronów Orion i Forpost oraz hangary i wieżę kontroli lotów.

Obwód chersoński – Rosjanie opublikowali film dokumentujący łamanie przez ich własne siły zbrojne zapisów międzynarodowego prawa humanitarnego i konfliktów zbrojnych. Film pokazuje kilkukrotne ataki dronów na oznakowane pojazdy misji humanitarnej prowadzonej pod egidą ONZ w Chersoniu.

Obwód zaporoski – Rosjanie ustabilizowali obronę w rejonie Stepnohirska po ukraińskich kontratakach, nie podjęli jednak prób odzyskania utraconych pozycji na północny zachód i na wschód od miasta.

W rejonie na zachód od Hulajpola oraz wzdłuż rzeki Janczur nadal trwają rosyjskie próby przełamania ukraińskiej obrony zorganizowanej w oparciu o linię stałych fortyfikacji. Siły agresora, pomimo kolejnego wzmocnienia elementami z trzech pułków strzelców zmotoryzowanych, nie dokonały znaczących postępów. Walki nadal toczą się na szerokim froncie w rejonie wsi Nowoseliwka, Hulajpilskie, Hirke, Werchnia Tersa, Wozdyżiwka i Ternuwate.

Obwód dniepropietrowski – toczące się walki miały charakter pozycyjny.

Prognoza: Ukraińskie dowództwo dążyć będzie do osłabienia zdolności zaczepnych Grupy Armii „Wostok” poprzez taktyczne ataki skrzydłowe, np. na kierunku Stepnohirska lub obwodzie dnipropietrowskim. Rosjanie nadal skupią wysiłek na przełamaniu ukraińskiej obrony na zachód i północny zachód od Hulajpola. Prawdopodobnie agresor nie dysponuje odwodami pozwalającymi na całkowite odzyskanie inicjatywy w obwodzie dnipropietrowskim.

Donbas

W rejonie Pokrowska Rosjanie w minionym tygodniu skupili się na działaniach wiążących siły ukraińskie. Zauważalne jest wzmożenie wysiłku Grupy Armii „Centrum” na kierunku Kostiantyniwki i Słowiańska.

W Konstantyniwce agresor kontynuował walki miejskie bez zauważalnych sukcesów i równocześnie podejmował próby oskrzydlenia miasta od południowego zachodu i od wschodu. Według niepotwierdzonych danych Rosjanie odnotowali nieznaczne postępy, ale nie wpłynęły one na położenie taktyczne wojsk.

Trwają zacięte walki o położoną na południowy wschód od Słowiańska miejscowość Rai-Oleksandriwka. Rosjanie dotarli do miasta od wschodu oraz usiłują oskrzydlić znajdujące się tam ukraińskie fortyfikacje z kierunku Fedoriwka–Nikiforiwka.

Prognoza: W najbliższym czasie Rosjanie skupią wysiłek na opanowaniu Rai-Oleksandriwki, będącej kluczowym węzłem oporu na kierunku Słowiańska i Kramatorska. Wstrzymanie działań zaczepnych w rejonie Pokrowska może wiązać się z przegrupowaniem sił i ich koncentracją do nowej operacji.

Na północ od rzeki Doniec

Według oświadczeń rosyjskiego sztabu generalnego wojska rosyjskie odnotowały znaczące postępy na kierunku Łymania, Borowej i w rejonie Kupiańska. Te informacje negują nawet rosyjscy blogerzy militarni. Materiały filmowe potwierdzają jedynie, że w Borowej, istotnego punktu oporu na wschód od Oskoła, toczą się zacięte walki w terenie zabudowanym.

Prognoza: Rosjanie prawdopodobnie wzmocnią wysiłki na wschodnim brzegu Oskoła gdzie sytuacja wojsk ukraińskich, odciętych rzeką od zaopatrzenia, ulega stałemu pogorszeniu. Ukraińskie pozycje w Łymaniu i Kupiańsku pozostaną prawdopodobnie stabilne.

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Komentarze