0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:41 20-11-2024

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Ustawa o odpolitycznieniu spółek trafi do Sejmu. Hołownia: „To jest w interesie nas wszystkich”

Polska 2050 chce, by spółki Skarbu Państwa były odpolitycznione. Przygotowała projekt ustawy, który właśnie został przegłosowany na podkomisji. Trafi do dalszych prac Sejmu.

Co się wydarzyło?

Na środowym (20.11) posiedzeniu podkomisji ws. odpolitycznienia spółek skarbu państwa głosowano nad złożonym przez Polskę 2050 projektem ustawy. Za byli posłowie i posłanki nie tylko Polski 2050, ale również Lewicy i Konfederacji. Przeciwko: politycy z PO i PSL.

„To jest w interesie nas wszystkich, żeby wprowadzić przejrzystość do spółek skarbu państwa. Projekt odpolitycznienia jest niezwykle potrzebny i zgodny z oczekiwaniami społecznymi” – mówił wcześniej marszałek Sejmu i lider Polski 2050, Szymon Hołownia.

Teraz projekt trafi do dalszych prac w Sejmie.

„Dzisiejsze głosowanie nad projektem ustawy Polski 2050 o odpartyjnieniu spółek Skarbu Państwa to częściowy sukces. Projektowi wcześniej zostało wyrwane jego serce” – skomentował na X poseł Polski 2050 Rafał Komarewicz. „W czasie poprzednich obrad podkomisji z projektu został wykreślony jej najważniejszy zapis, mówiący o osobach niezależnych powoływanych do rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa przez specjalny Komitet Dobrego Zarządzania. Jako stomatolog powiem, że będziemy musieli zrobić implanty. W toku dalszych prac musimy przekonywać naszych koalicjantów, że warto te rozwiązania wprowadzić” – dodał.

Jaki jest kontekst?

Partia Szymona Hołowni przedstawiła projekt opinii publicznej pod koniec lutego. Nieprzypadkowo wybrano tę datę — kilka tygodni wcześniej wokół partii powstał szum po tym, jak okazało się, że jeden z jej działaczy dostał pracę w radzie nadzorczej Enei.

Ustawa opiera się o następujące założenia:

  • W spółkach w pełni kontrolowanych przez państwo rady nadzorcze mają liczyć maksymalnie siedmiu członków. W tej grupie znajduje się trzech członków niezależnych, którzy powoływani są przez Komitet Dobrego Zarządzania. Członkowie będą musieli spełniać wymogi dotyczące wykształcenia (stopień naukowy, tytuł zawodowy, certyfikaty), a także apolityczności. Wprowadzona ma zostać pięcioletnia karencja dla powołania do rady nadzorczej osób, które pełniły mandaty parlamentarne, lub pracowały i świadczyły usługi na rzecz partii.
  • Wprowadzony ma zostać zakaz łączenia zatrudnienia na wysokich stanowiskach w administracji rządowej i samorządowej z zasiadaniem w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa czy samorządów.
  • Utworzony ma zostać Komitet Dobrego Zarządzania, do którego kandydatów na pięcioletnią kadencję będą mogły zgłaszać organizacje związkowe, organizacje pracodawców oraz rektorzy wyższych uczelni. Pozytywna opinia komitetu będzie wymagana dla wszystkich nominacji przedstawicieli Skarbu Państwa do rad spółek.
  • Wprowadzona ma zostać pełna jawność wynagrodzeń członków rad nadzorczych i zarządów spółek z udziałem Skarbu Państwa – dane będą publikowane w powszechnie dostępnym rejestrze. W BIP miałyby być publikowane dane osób powoływanych do spółek na 14 dni, zanim do takiego powołania dojdzie.
  • Osoby pełniące funkcje w radach nadzorczych i zarządach spółek z udziałem Skarbu Państwa mają mieć zakaz wpłat na partie polityczne i komitety wyborcze.

Prace nad projektem przebiegały bardzo powoli, a koalicjanci Polski 2050 nie popierali jego założeń. W międzyczasie na jaw wyszedł szereg afer związanych z obsadzaniem polityków w radach nadzorczych i na wysokich stanowiskach w spółkach skarbu państwa. Jesienią Onet opisał sprawę Totalizatora Sportowego, gdzie pojawili się nowi dyrektorzy regionalni. Żaden z nich nie objął stanowiska w konkursie, za to większość z nich to działacze partyjni albo osoby blisko współpracujące z politykami – KO, PSL-u oraz Lewicy. Wirtualna Polska ujawniła z kolei, że we władzach „wojskowych” spółek Skarbu Państwa zasiadają politycy, działacze, a także byli posłowie związani z PSL, KO i Lewicą.

Przeczytaj więcej na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: