Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Protestujący trzymali flagi Gruzji, Ukrainy i Unii Europejskiej. Donald Tusk: „Chcą coś przekazać PiS-owi?”
Nocą z soboty na niedzielę tysiące Gruzinów wyszły na ulice Tbilisi. Protestowali przeciwko tak zwanej ustawie o „zagranicznych agentach”. Forsuje ją gruziński parlament. Właśnie przeszła przez drugie czytanie.
Według agencji Reutersa w demonstracji uczestniczyło około 50 tysięcy osób.
Po protestach w 2023 roku gruzińska partia władzy wstrzymała prace nad ustawą. Jednak w 2024 roku ponownie próbuje ją przyjąć. Gruzini wychodzą na ulice od kwietnia.
„Świecie, wciąż na to patrzysz? Możliwe, że dziś odbył się największy protest Gruzinów przeciwko wkraczaniu Rosji w [gruzińskie] prawo infiltrowaniu gruzińskiego rządu. Oglądajcie, udostępniajcie, wspierajcie odważnych Gruzinów!”- napisała na portalu X dziennikarka Їne Back Їversen.
Trzecie i ostatnie czytanie ustawy ma się odbyć już w poniedziałek.
Gdyby prawo weszło w życie, organizacje i media, których budżet w ponad 20 proc. składa się ze środków otrzymywanych z zagranicy, zostałyby uznane za „zagranicznych agentów”. To kopia prawa, które obowiązuje w Rosji i doprowadziło tam do ucieczki większości zagranicznych dziennikarzy i organizacji międzynarodowych.
Rządząca partia Gruzińskie Marzenie twierdzi, że ustawodawstwo jest konieczne, aby „chronić społeczeństwo przed ideologią pseudoliberalną i jej nieuniknionymi szkodliwymi konsekwencjami” – relacjonuje „Guardian”.
„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni cofaniem się demokracji w Gruzji. Gruzińscy parlamentarzyści stoją przed krytycznym wyborem — czy poprzeć euroatlantyckie aspiracje narodu gruzińskiego, czy też przyjąć ustawę o zagranicznych agentach w stylu Kremla, która jest sprzeczna z wartościami demokratycznymi” – napisał na portalu X doradca Joe Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan.
27 czerwca 2014 roku Gruzja podpisała umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. Zaś 14 grudnia 2023 roku została oficjalnym kandydatem do Unii Europejskiej.
Protest w Tbilisi skomentowali polscy politycy.
„Gruzini chcą coś przekazać PiS-owi” – napisał premier Donald Tusk.
Odpowiedział mu między innymi były rzecznik PiS, poseł Radosław Fogiel: