0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:06 05-05-2025

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzałe...

Onet o drugim mieszkaniu Nawrockiego. Były właściciel odnalazł się w DPS-ie

Dziennikarze Onetu odnaleźli w jednym z gdańskich DPS-ów pana Jerzego, od którego Karol Nawrocki przejął mieszkanie w zamian za opiekę

Co się wydarzyło?

Onet opublikował najnowsze ustalenia dotyczące tajemniczego drugiego mieszkania Karola Nawrockiego – prezesa IPN i kandydata PiS w wyborach prezydenckich. Dziennikarze dowiedzieli się, że 80-letni Jerzy Ż., którym Nawrocki i jego rodzina mieli opiekować się w zamian za odstąpienie im kawalerki, jest obecnie mieszkańcem Domu Opieki Społecznej w Gdańsku.

Wg doniesień Onetu odnalezienie Jerzego Ż. nie było skomplikowane – zajęło dziennikarzom kilka godzin. Tymczasem z oświadczenia rzeczniczki Nawrockiego Emilii Wierzbicki wynika, że Nawrocki od grudnia nie mógł nawiązać kontaktu z podopiecznym.

Całe oświadczenie, opublikowane w niedzielę 4 maja wieczorem, brzmi następująco:

„Pan Jerzy to sąsiad Karola Nawrockiego. Karol Nawrocki jako społecznik przez wiele lat pomagał Panu Jerzemu, który jest osobą niepełnosprawną i samotną. Karol Nawrocki przekazał Panu Jerzemu pieniądze na wykup mieszkania, które Pan Jerzy obiecał przekazać Nawrockiemu za świadczoną pomoc. Kiedy Pan Jerzy wszedł w konflikt z prawem, nadal wielokrotnie zwracał się o pomoc do Karola Nawrockiego i zawsze ją otrzymywał. Odkąd mieszkanie stało się formalnie własnością Karola Nawrockiego, ten nadal pomagał Panu Jerzemu, regularnie opłacając rachunki, robiąc zakupy spożywcze, wykupując leki itp. Warto podkreślić, że w mieszkaniu tym Karol Nawrocki nigdy nie mieszkał, nigdy go nie wynajmował, ani nie czerpał z niego jakiejkolwiek korzyści majątkowej. Opłaty za mieszkanie uiszcza do dziś. Pan Jerzy wciąż jest dysponentem mieszkania. Kontakt z Panem Jerzym urwał się w grudniu 2024 roku. Wówczas jak co roku Karol Nawrocki poszedł odwiedzić Pana Jerzego w okresie świąt Bożego Narodzenia. Mężczyzna nie otworzył drzwi i nie ma z nim od tej pory kontaktu. Karol Nawrocki próbował odnaleźć go poprzez sąsiadów i znajomych, jednak bezskutecznie” — napisała Wierzbicki.

Onet zwraca uwagę na nieścisłości w oświadczeniu. Jerzy Ż. nigdy nie był sąsiadem Nawrockiego – mieszkali w odległości 20-minutowego spaceru. Zmieniła się też wersja wydarzeń, bo wcześniej Wierzbicki utrzymywała, że Nawrocki dostał prawo własności do kawalerki Jerzego Ż. w zamian za „za wkład finansowy oraz od lat sprawowaną opiekę nad właścicielem, w tym ponoszenie kosztów utrzymania mieszkania”.

Jaki jest kontekst?

Sprawa drugiego mieszkania Karola Nawrockiego wybuchła po debacie prezydenckiej w „Super Expressie”, kiedy to kandydat PiS powiedział, że „tak jak większość Polaków” posiada tylko jedno mieszkanie. Wcześniej opowiadał się jako gorący przeciwnik podatku katastralnego.

Onet ustalił, że Nawrocki ma także 28-metrową kawalerkę, która mieści się w dwupiętrowym bloku w gdańskiej dzielnicy Siedlce. To rodzinna dzielnica Nawrockiego. Umowę przedwstępną na zakup tego mieszkania Nawroccy podpisali z Jerzym Ż. już w 2012 r. Przejęli je pięć lat później.

Jak podkreśla Onet, w księdze wieczystej nieruchomości nie ma hipoteki. Więc Nawroccy weszli w posiadanie mieszkania bez zaciągania kredytu. Kawalerka jest w tej chwili warta około 400-500 tys. złotych.

PiS broni swojego kandydata, twierdząc, że Nawrocki nie zataił posiadania drugiego mieszkania – regularnie wpisywać je miał do oświadczenia majątkowego, które składał jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Oświadczenia prezesa IPN nie są jednak publiczne, ich dysponentem jest Sąd Najwyższy. Jak dotąd nie zostały ujawnione. Nie pokazał ich także sam Karol Nawrocki.

Rzeczniczka Nawrockiego utrzymuje, że artykuły dotyczące kawalerki Jerzego Ż. to dowód na to, że w kampanię prezydencką zaangażowały się służby specjalne. W tym samym tonie wypowiedział się dziś (5 maja 2025) rano Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy. „W przyszłości, jak PiS wróci do władzy, to wydatki na służby i prokuraturę w ogóle powinny zostać wliczone do kampanii wyborczej kandydata PO” – stwierdził Mastalerek.

Przeczytaj także: