0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:39 17-12-2025

Prawa autorskie: Photo by Attila KISBENEDEK / AFPPhoto by Attila KISB...

Orbán prosi Putina o rady dla Węgier i Belgii przed szczytem Unii w sprawie Ukrainy

Przed czwartkowym szczytem Unii ważą się losy wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów do wsparcia Ukrainy. Premier Węgier napisał w tej sprawie list do Władimira Putina. Odpowiedź Kremla jest skierowana przede wszystkim do Belgii

Co się wydarzyło?

Węgierski tygodnik Mandiner poinformował, że premier Węgier Viktor Orbán wystosował przez zaplanowanym na czwartek szczytem Unii Europejskiej list do dyktatora Rosji Władimira Putina. Orbán pytał w nim wprost, czy Rosja doceni stanowisko krajów blokujących projekt wykorzystania zamrożonych w Europie rosyjskich aktywów do wsparcia Ukrainy. Odpowiedź Putina mogła go usatysfakcjonować, bowiem Kreml odpowiedział mu, że „Rosja zareaguje stanowczo, ale z uwzględnieniem tego, kto i jak będzie głosował na szczycie UE”.

W ubiegły piątek Unia Europejska podjęła decyzję o zamrożeniu rosyjskich aktywów na stale. Orbán żalił się potem mediach społecznościowych następująco: „Węgry uszanowały lojalną współpracę w sprawie zamrożonych rosyjskich aktywów. UE zareagowała, pozbawiając Węgry ich praw. To pogwałcenie zasady lojalnej współpracy w debacie o sankcjach i stworzenie niebezpiecznego precedensu. To nie do przyjęcia!”.

UE rzeczywiście obeszła weto Orbána. O tym, jak zostało to osiągnięte, szczegółowo pisała w OKO.press Paulina Pacuła.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

W czwartek w Brukseli odbędzie się szczyt Unii Europejskiej dotyczący pomocy dla broniącej się przed rosyjską agresją Ukrainy. Na szczycie ma zapaść decyzja w sprawie udzielenia Ukrainie pożyczki reparacyjnej zabezpieczonej zamrożonymi w krajach Europy rosyjskimi aktywami. Łącznie chodzi o kwoty od 150 do 210 mld euro, które w ten sposób miałyby zostać przekazane Kijowowi. Sprawa zdecydowanie nie jest przesądzona.

Jak dotąd planowi udzielenia Ukrainie tego wsparcia sprzeciwiają się Węgry i Słowacja rządzone przez prorosyjsko nastawione rządy Viktora Orbána i Roberta Ficy oraz w pewnym stopniu Belgia. Ewentualny sprzeciw tego ostatniego kraju jest kwestią kluczową. To właśnie w działającej w Belgii firmie finansowej Euroclear znajdują się aż 192 miliardy euro z całej łącznej kwoty 210 mld euro zamrożonych w Europie rosyjskich aktywów (kolejne 25 mld jest we francuskich i belgijskich bankach a 8 mld w instytucjach finansowych Wielkiej Brytanii. Znacznie mniejsze już kwoty ulokowane zostały również w Niemczech i na Cyprze). Belgijskie opory przed wykorzystaniem zamrożonych w tym kraju rosyjskich aktywów wiążą się z obawami dotyczącymi zarówno rosyjskiego odwetu, jak i konsekwencji takiego ruchu dla wiarygodności Belgii na rynkach finansowych.

Sygnał wysłany za pośrednictwem Orbána przez Władimira Putina wydaje się więc skierowany przede wszystkim do belgijskiego rządu.