0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:11 09-05-2025

Prawa autorskie: Fot . Krzysztof Cwik / Agencja Wyborcza.plFot . Krzysztof Cwik...

Parlament Europejski zagłosował za osłabieniem ochrony wilka

Pomimo apeli środowisk naukowych i przyrodniczych Parlament Europejski zdecydował o obniżeniu statusu ochronnego wilków. W polskim prawie wilki nadal są chronione. Na razie.

Co się wydarzyło?

Parlament Europejski 8 maja 2025 głosował w sprawie obniżenia statusu ochronnego wilka. „Za” zagłosowało 371 osób, 162 było przeciwko, a 37 wstrzymało się od głosu. „Gdyby policzyć tylko polskie głosy, to sprawa ochrony wilka byłaby również przegrana. 26 osób było za obniżeniem, 17 przeciwko, 2 się wstrzymały (nie głosowała jedna osoba)” – wylicza Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot. Dodaje: "Przedstawiciele i przedstawicielki PiS i Konfederacji jednomyślnie byli za osłabieniem ochrony wilka. Z pozostałych partii tylko Lewica w całości zagłosowała przeciwko, czyli za ścisłą ochroną. Antyprzyrodniczą i antynaukową postawę przyjęły zaś następujące osoby, wywodzące się z partii tworzących obecnie koalicję rządzącą:

  • Koalicja Obywatelska – Janusz Lewandowski, Elżbieta Łukacijewska, Jacek Protas, Bartłomiej Sienkiewicz, Marta Wcisło (od głosu wstrzymali się: Bogdan Zdrojewski i Andrzej Buła).
  • Trzecia Droga – Krzysztof Hetman i Adam Jarubas".

„Głosowanie na forum Parlamentu Europejskiego to zaprzepaszczenie kilkudziesięciu lat starań o odbudowę populacji wilka w europie, która – jak wskazują najnowsze badania – wciąż nie jest w dobrej kondycji. Większość polskich europarlamentarzystów wolała przychylić się do populistycznych dezinformacji myśliwych niż do najnowszych badań naukowych. To groźny trend dla przyrody i ludzi, i to w czasach kryzysu bioróżnorodności oraz postępujących zmian klimatycznych” – komentuje Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska deklaruje, że status ochronny wilka w Polsce się nie zmieni. Jest to gatunek ściśle chroniony, nie można do niego strzelać (chyba że specjalną zgodę wyda Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska). Eksperci zajmujący się ochroną dzikich zwierząt podkreślają jednak, że zmiana prawa na poziomie UE może otworzyć furtkę do odstrzału wilków w Polsce w przyszłości, a także do osłabienia ochrony innych drapieżników.

Jaki jest kontekst?

Komisja Europejska pod koniec 2023 roku podjęła decyzję o wystąpieniu z wnioskiem o zmianę Konwencji Berneńskiej, która obniżyłaby status ochronny tego gatunku. Zaproponowała, żeby wilk został przeniesiony z załącznika II – obejmującego gatunki ściśle chronione – do załącznika III – „gatunki chronione”.

Co się działo dalej?

  • We wrześniu 2024 wniosek poparły kraje członkowskie — również Polska.
  • W grudniu 2024 Stały Komitet Konwencji Berneńskiej przychylił się do tej propozycji. Wilk został przeniesiony do załącznika III. To otworzyło możliwość zmiany prawa na poziomie unijnym.
  • W marcu 2025 KE opublikowała wniosek o zmiany w dyrektywie siedliskowej, które mają dostosować unijne prawodawstwo do nowego statusu wilka w Konwencji Berneńskiej.
  • 16 kwietnia 2025 funkcjonujący przy Radzie UE Komitet Stałych Przedstawicieli (Coreper) przychylił się do wniosku Komisji Europejskiej. Polska się wstrzymała.

Głosowanie w PE było ostatnim krokiem do obniżenia statusu ochronnego wilka, co może skutkować m.in. zwiększeniem odstrzału tych drapieżników.

Cały proces budzi poważne zastrzeżenia naukowców, badaczy wilków i przyrodników. W grudniu 2024 roku organizacje pozarządowe z UE złożyły skargę do TSUE, w której domagają się unieważnienia decyzji Rady UE (z września 2024) o zmianie statusu ochrony wilka. Tej, którą poparła również Polska.

W lutym 2025 roku skarga została oficjalnie przyjęta, a kolejne organizacje, w tym Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, przyłączyły się do niej jako strony wspierające. KE została również pozwana do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich za niewłaściwe procedowanie tej decyzji. Wnioskodawcy podnoszą zarzuty nadużywania władzy oraz braku transparentności procesu decyzyjnego.

Przeczytaj więcej na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: