Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Posłowie Parlamentu Europejskiego zatwierdzili w środę pakiet trzech aktów prawnych. Umożliwią one udostępnienie Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro na najbliższe dwa lata.
Zatwierdzona w środę 11 lutego przez PE tzw. pożyczka na wsparcie Ukrainy pomoże zaspokoić pilne potrzeby finansowe tego kraju w związku z rosyjską agresją, która trwa już piąty rok. W sumie pożyczka wyniesie aż 90 mld euro, a jedna trzecia tej kwoty zostanie przeznaczona na wsparcie budżetowe, realizowane za pośrednictwem Instrumentu na rzecz Ukrainy.
„60 mld euro zostanie przeznaczone na wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy oraz wsparcie zakupu sprzętu wojskowego, zapewniając terminowy dostęp do kluczowych produktów obronnych pochodzących zasadniczo od przemysłu obronnego Ukrainy, UE oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG)/Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). Jeśli określony sprzęt obronny nie będzie natychmiast dostępny w tych krajach do pilnego przekazania Ukrainie, zastosowany zostanie zestaw ukierunkowanych odstępstw umożliwiających jego pozyskanie z innych państw” – informuje oficjalna strona PE.
Przypomnijmy, że to efekt grudniowych ustaleń liderów UE. Nie dogadali się oni wówczas w sprawie wykorzystania zamrożonych w UE rosyjskich aktywów na rzecz pomocy Ukrainie. Ale ustalili, że europejska pomoc będzie, we wcześniej zakładanej wysokości: 90 mld euro na dwa lata, która będzie finansowana ze wspólnego, europejskiego długu.
Wniosek w tej sprawie został zatwierdzony 458 głosami za, przy 140 przeciw oraz 44 wstrzymujących się. Teraz strategia musi zostać zatwierdzona przez Radę. Wówczas Komisja UE będzie mogła wypłacić pierwszą transzę w drugim kwartale tego roku.
Europejscy przywódcy w grudniu, podczas nocnych rozmów w Brukseli, zdecydowali o udzieleniu Ukrainie kolejnego, potężnego wsparcia finansowego. Środki mają zostać przekazane w trybie pilnym, a całość zostanie sfinansowana ze wspólnego długu, gwarantowanego przez budżet Unii Europejskiej.
Jak pisała Paulina Pacuła w OKO.press negocjacje trwały 16 godzin, a obrady były przerywane jedynie na krótkie posiłki.
Węgry oraz Słowacja nie chciały podpisać się pod dokumentem, który w mocnych słowach oskarża Rosję o agresję w Ukrainie, stawia twarde warunki pokoju i wzywa Rosję do poszanowania integralności terytorialnej Ukrainy.
„Mamy umowę. Decyzja o wsparciu Ukrainy kwotą 90 mld euro na lata 2026-2027 podjęta. Zobowiązaliśmy się i dowieźliśmy” – ogłosił w grudniu Antonio Costa, szef Rady Europejskiej.
„Ukraina ma zapewnione 90 mld euro potrzebnego finansowania. Obrady trwały do trzeciej nad ranem. Były pełne emocji i sporów, ale opuszczałem budynek Rady Europejskiej z satysfakcją jako ten, który był rzecznikiem wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskich na rzecz pomocy Ukrainie” – mówił następnego dnia premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Brukseli.
Przeczytaj także: