0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:07 16-03-2026

Prawa autorskie: President of Rassemblement National parliamentary group Marine Le Pen (R) takes a selfie with supporters as she arrives for a campaign visit to suppport La Fleche's RN mayoral candidate Romain Lemoigne in La Fleche on March 12, 2026, ahead of France's municipal elections. French voters are scheduled to head to the polls for municipal elections on March 15 and March 22, 2026. (Photo by Damien MEYER / AFP)President of Rassemb...

Partia Marine Le Pen z mocnym wynikiem w wyborach samorządowych we Francji

W niedzielę Francuzi decydowali, kto zasiądzie w lokalnych władzach w całej Francji. Partia Marine Le Pen zwiększyła poparcie w pierwszej turze wyborów samorządowych, co może zwiastować sukces w wyborach w 2027 roku.

Co się wydarzyło

W niedzielę zakończyła się pierwsza tura wyborów burmistrzów i merów we Francji. Wybory mają pokazać bolączki krajowej polityki i frustrację wyborców na brak kontaktu klasy politycznej z rzeczywistością. Jest to też test dla rosnącej w siłę skrajnej prawicy – czy będzie mieć szanse na wygranie wyborów prezydenckich w 2027 roku. Prezydent Emmanuel Macron nie będzie mógł w przyszłym roku ubiegać się o trzecią kadencję.

Głosowanie w około 35 tysiącach wsi, miasteczek i gmin miejskich odbywa się w dwóch turach – pierwsza miała miejsce 15 marca, kolejna jest w następną niedzielę 22 marca.

Według szacunków kilku ośrodków sondażowych ogólna frekwencja wyniosła między 56 proc. – 58,5 proc., podczas gdy w wyborach w 2014 roku była rekordowo wysoka i wyniosła 63,55 proc. Poza rokiem 2020, gdy głosowanie odbywało się w czasie pandemii i frekwencja była wyjątkowo niska, jest to najniższy wynik w historii Francji.

Dla Marine Le Pen i jej zastępcy w Zjednoczeniu Narodowym (Rassemblement National), Jordana Bardelli, wyniki pierwszej tury są sygnałem postępów w realizacji strategii rozszerzania wpływów na południu kraju.

W Marsylii i Nicei kandydaci RN zajęli pierwsze lub drugie miejsce, co stawia ich w silnej pozycji przed drugą turą zaplanowaną na 22 marca. Partia osiągnęła też dobre wyniki w miejscowości Perpignan i Tulonie, gdzie ugrupowania skrajnej prawicy od lat cieszą się wysokim poparciem.

W dobrej pozycji wydaje się być Partia Socjalistyczna, która od 25 lat utrzymuje władzę w paryskim ratuszu. Po dwunastu latach ze stanowiskiem mera Paryża żegna się Anne Hidalgo, polityczka Partii Socjalistycznej. Merem Paryża chce zostać jej zastępca Emmanuel Grégoire. Kandydat obiecuje kontynuację polityki społecznej i ekologicznej, zapoczątkowanej przez Hidalgo: czyli dalsze odbetonowywanie ulic i placów, zmniejszanie liczby aut na ulicach miasta.

W wyborach zajął pierwsze miejsce, wyprzedzając kandydatkę konserwatystów Rachidę Dati.

Jak pisała Olga Byrska w OKO.press Dati prowadziła kampanię, koncentrując się przede wszystkim na bezpieczeństwie na ulicach miasta. Postuluje zwiększenie liczby policjantów na ulicach i uzbrajanie ich w broń palną. Jest członkinią partii Les Républicains, założonej przez Nicolasa Sarkozy’ego.

Na jej niekorzyść natomiast przemawia perspektywa procesu o korupcję, który rozpocznie się we wrześniu tego roku: Rachida Dati oskarżona jest o przyjęcie ponad 300 tys. euro za lobbying na rzecz grupy energetycznej Engie w Parlamencie Europejskim, do którego była posłanką.

Po stronie skrajnej lewicy partia Jeana Luca Mélenchona La France Insoumise po raz pierwszy wystawiła setki kandydatów na burmistrzów i osiągnęła dobre wyniki w takich miastach jak Lille czy Saint Denis na północ od Paryża.

Duże szanse na zwycięstwo w drugiej turze ma kandydat LFI w północno wschodnim Roubaix. Jeśli wygra, partia po raz pierwszy będzie rządzić w mieście liczącym ponad 100 tys. mieszkańców.

Jaki jest kontekst

Teraz partie polityczne mają 48 godzin na wynegocjowanie sojuszy i przedstawienie władzom lokalnym ostateczne listy kandydatów przed drugą turą wyborów. Termin upływa we wtorek o godzinie 18:00.

Kilku liderów już przedstawiło swoje stanowiska. Eksperci twierdzą, że partia RN nadal może zostać pokonana przez przeciwników tworzących sojusze w drugiej rundzie.

Przywódcy lewicy wezwali rywalizujące partie do połączenia sił w celu zablokowania skrajnej prawicy, taktyki znanej jako „front republikański”. Manuel Bompard z LFI wezwał partie do utworzenia „frontu antyfaszystowskiego”.

Nawet jeśli RN nie wygra wyborów samorządowych, to i tak jest na dobrej drodze do uzyskania najwyższej w historii liczby lokalnych radnych, co pomoże uzyskać poparcie w Senacie. Członkowie izby wyższej francuskiego parlamentu zostaną wybrani przez lokalnych przedstawicieli we wrześniu. RN ma obecnie zaledwie kilkunastu burmistrzów.

Czytaj więcej tekstów OKO.press

Przeczytaj także: