0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

19:29 07-11-2024

Prawa autorskie: Fot . Dawid Chalimoniuk / Agencja Wyborcza.plFot . Dawid Chalimon...

Dane klimatyczne za październik przesądzają: 2024 najcieplejszym rokiem w historii pomiarów

Według danych udostępnionych dziś (7 listopada) przez unijną agencję klimatyczną Copernicus miniony miesiąc okazał się drugim – po październiku 2023 roku – najcieplejszym październikiem w liczącej ok. 250 lat historii instrumentalnych i weryfikowalnych pomiarów temperatury na świecie

Co się stało?

Średnia temperatura powierzchni Ziemi w październiku 2024 roku wyniosła 15,25°C – 0,8°C powyżej średniej dla tego miesiąca z lat 1991-2020, podaje Copernicus. Październik był także o 1,65°C cieplejszy od średniej dla tego miesiąca z okresu przedindustrialnego (chodzi o czasy sprzed znaczącego wzrostu emisji gazów cieplarnianych), czyli z lat 1850-1900. Tym samym październik był 15. z 16 minionych miesięcy, w którym wzrost temperatury przekroczył próg 1,5°C.

Według naukowców ludzkość nie może trwale przekroczyć wzrostu temperatury właśnie o 1,5°C do końca stulecia, o ile chce utrzymać wzrost temperatury na stosunkowo zarządzalnym i bezpiecznym poziomie.

Niestety, już teraz widzimy, że świat cieplejszy o pozornie skromne 1,5°C to świat ekstremalnych zjawisk pogodowych zagrażających przyrodzie i ludziom. Vide – długotrwała susza w Polsce północnowschodniej, wrześniowa powódź na Dolnym Śląsku, a ostatnio katastrofalna powódź w Hiszpanii, gdzie w ciągu kilkunastu (sic) godzin spadło ponad 60 proc. więcej wody niż w ciągu czterech wrześniowych dni w Kamienicy, dolnośląskiej wsi, gdzie opady były najintensywniejsze. Konkretnie w gminie Turis w prowincji Walencja w 14 godzin spadło ponad 770 mm deszczu.

Tymczasem globalna średnia temperatura za ostatnie 12 miesięcy (od listopada 2023 do października 2024) osiągnęła drugi najwyższy poziom w historii, rosnąc o 0,74°C powyżej średniej z lat 1991-2020 i 1,62°C powyżej średniej z lat 1850-1900.

Od początku 2024 roku (styczeń–październik) globalna anomalia temperatury wyniosła +0,71°C powyżej średniej z lat 1991-2020, co stanowi wzrost o 0,16°C w porównaniu z tym samym okresem w 2023 roku.

Dlaczego to ważne?

Naukowcy zasadnie obawiają się, że z czasem przekroczymy drugi próg ocieplenia, wynoszący 2°C. Oznaczałoby to jeszcze więcej ekstremalnych zjawisk pogodowych i wynikających z nich problemów jak powodzie, susze, pożary, zwiększający się zasięg chorób tropikalnych na szerokościach o dotychczas umiarkowanym klimacie, a także zwiększona śmiertelność na skutek fal upałów.

Październikowe dane przesądzają, że 2024 rok będzie kolejnym najcieplejszym rokiem w historii, ze wzrostem temperatury na poziomie 1,5°C względem lat 1850-1900.

Co gorsza, całkiem prawdopodobne jest, że ocieplenie wyniesie 1,55°C.

Dane pośrednie wskazują, że ostatnie miesiące i lata należą do najcieplejszych od tysięcy lat, a przyczyną tego jest rosnąca koncentracja gazów cieplarnianych w atmosferze, które są efektem spalania paliw kopalnych, przede wszystkim węgla. Nauka ostrzega o tym negatywnym zjawisku od ponad 100 lat, jednak dopiero teraz możemy na własne oczy obserwować jego skutki.

Zatrzymanie wzrostu temperatury na względnie bezpiecznym poziomie jest niezmiernie trudne i jest kwestią przede wszystkim polityczną. Ziemski system klimatyczny poddany działaniu gazów cieplarnianych reaguje z opóźnieniem. Dlatego, nawet gdyby emisje spadły do zera już jutro czy nawet za kilka lat – co jest nierealne – miną dekady, zanim klimat na ten spadek zareaguje. Na dodatek wyborcze zwycięstwo Donalda Trumpa – który uważa ochronę środowiska i politykę klimatyczną za zbędne, a nawet szkodliwe – zwiększa ryzyko wstrzymania wysiłków na rzecz klimatu nawet w perspektywie średnioterminowej.

Jeśli nic się nie zmieni – następny może być rok 2025, potem 2026 i tak dalej. A coraz cieplejsze lata mogą też nasilać tzw. dodatnie sprzężenia zwrotne, przyspieszające ocieplenie ponad to, co będziemy w stanie zdziałać, by je spowolnić.

Według wstępnych danych IMGW także w Polsce październik okazał się cieplejszy od średniej z lat 1991-2020 – dodatnia anomalia temperatury dla obszaru całego kraju wyniosła 1,4°C. Dla porównania – październik 2023 roku był jeszcze cieplejszy z anomalią +2,1°C.

Było też sucho. Dodatnią anomalię sumy opadu odnotowano zaledwie w siedmiu stacjach meteorologicznych na terenie kraju. Poza tym padało mniej niż średnio w okresie referencyjnym, a najmniej – w nadmorskiej Ustce, zaledwie 36 proc. normy wieloletniej.

Inne teksty OKO.press na ten temat:

Przeczytaj także: