Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Godzinę temu wysłałem pismo do marszałka Sejmu Szymona Hołowni w sprawie uchylenia immunitetu byłego wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia” – mówił na konferencji prasowej minister sprawiedliwości, Adam Bodnar
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar był pytany podczas wtorkowej konferencji o taśmy Tomasza Mraza i aferę Funduszu Sprawiedliwości. Przypomnijmy, autorem „taśm Ziobrystów” jest Tomasz Mraz, były dyrektor w Funduszu Sprawiedliwości. Na nagraniach słychać czołowych polityków Suwerennej Polski, którzy ręcznie mieli sterować Funduszem Sprawiedliwości. Pieniądze w nim umieszczone powinny być przekazywane na pomoc ofiarom przestępstw. Zamiast do poszkodowanych, środki często trafiały do organizacji społecznych bliskich działaczom Zjednoczonej Prawicy. OKO.press pisało o nadużyciach w Funduszu Sprawiedliwości od wielu lat.
Mraz miał zgromadzić 50 godzin nagrań. Obciążają one między innymi Zbigniewa Ziobrę. OKO.press dotarło do jednego z nich, na którym ludzie Ziobry i o. Tadeusza Rydzyka negocjują organizację koncertu Roksany Węgiel za kasę z Funduszu Sprawiedliwości.
Przeczytaj także:
„Nagrania, które się pojawiają, są wstrząsającym obrazem funkcjonowania polskiego państwa i wydatkowania naszych środków publicznych na cele, które są niezwiązane z podstawowymi celami Funduszu Sprawiedliwości” — mówił Bodnar.
„19 lutego powołałem zespół śledczy numer dwa, który zajmuje się wyjaśnianiem wszystkich okoliczności związanych z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości. Ten zespół bardzo intensywnie pracuje. Trzy osoby są tymczasowo aresztowane, pięć osób ma postawione zarzuty, sam pan Tomasz Mraz był kilkadziesiąt razy przesłuchiwany przez prokuraturę we współpracy z ABW” — mówił Bodnar.
„Godzinę temu wysłałem pismo do pana marszałka Sejmu Szymona Hołowni” – mówił minister sprawiedliwości. I dodał, że skierował „wniosek prokuratora krajowego o wyrażenie zgody na pociągnięcie pana Michała Wosia, posła na Sejm Rzeczpospolitej, do odpowiedzialności karnej za czyn z artykuł 231 par 1 i 2 Kodeksu karnego, w zbiegu z art. 296 Kodeksu karnego w związku z artykułem 11 par. 2 Kodeksu karnego”.
Wniosek złożony przez Bodnara ma 28 stron. Jego dysponentem będzie marszałek Sejmu, który będzie musiał go skierować do komisji regulaminowej Sejmu Rzeczpospolitej. „Zarzuty, które są stawiane to zarzuty mówiące o nadużyciu funkcji przez funkcjonariusza publicznego, nadużycia zaufania, w kontekście wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. To czyny zagrożone karą od roku do lat 10” — mówił Bodnar.
Były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś może stracić immunitet w związku z przekroczeniem uprawnień, jakiego miał dopuścić się przy zakupie oprogramowania Pegasus. „Nie było podstaw prawnych do zakupu tego oprogramowania ze środków Funduszu Sprawiedliwości”, mówił Bodnar.
TVP upubliczniła nagranie, na którym słychać Marcina Mraza i byłego wiceministra sprawiedliwości Tomasza Romanowskiego:
"– Kurczę, szef chce, żeby w piątek odpalić ten konkurs.
– A to zostawiłeś wisienkę widzę na koniec.
– Teraz pytanie? Recław, Pospieszalski, Lisicki, Rydzyk i Prawicowy Feminizm. Da się to zrobić w jednym?
– Da się.
– To zróbmy." – słyszymy w jednym z nagrań.
"– Tak się zastanawiam, wiesz... bo może potrzebujemy listka figowego do tego konkursu.
– A jaki?
– Właśnie może coś... coś po prostu, do czego nikt się nie przyczepi, uzasadni cały ten konkurs i będziemy mieli taki główny punkt narracyjny. Nie wiem, jakaś może to nie jest najlepsza organizacja, ale La Strada albo coś takiego, co tak wprost po prostu wpływa na los uchodźców, jakichś kobiet z Ukrainy, coś takiego, prawicowy feminizm nie łączy się z tym tak wprost. Wtedy mielibyśmy taki mocny punkt zaczepienia: »Tak? Krytykujecie ten konkurs, krytykujecie te podmioty, a krytykujecie też to?« Mielibyśmy jeden akapit do zaczepienia się" – słychać w kolejnym.
Bodnar podkreślał, że wniosek dotyczy wydatkowania środków na zakup oprogramowania typu Pegasus ze środków Funduszu Sprawiedliwości oraz wydatkowania środków publicznych na zakup licencji oprogramowania Pegasus. Wniosek został stworzony na podstawie dowodów, takich jak: zeznania świadków, materiały zebrane przez NIK i wyjaśnienia podejrzanego Tomasza Mraza.