Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Według Białego Domu Rosja miała się zgodzić na cząstkowe zawieszenie broni obowiązujące wyłącznie na Morzu Czarnym. Ukraina też się na to zgadza – ale zaznacza swoje warunki
Według komunikatu Białego Domu po amerykańsko-rosyjskich rozmowach prowadzonych w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie, Rosja i Ukraina zgodziły się na zawieszenie broni obowiązujące wyłącznie na Morzu Czarnym. Ministerstwo obrony Ukrainy potwierdziło te informacje, zaznaczając jednak, że ewentualne wypłynięcie rosyjskich okrętów poza wschodnią część akwenu będzie oznaczało złamanie warunków tego cząstkowego, morskiego rozejmu.
„W takim przypadku Ukraina będzie miała pełne prawo do skorzystania z prawa do samoobrony.” – podkreśla komunikat ukraińskiego MON.
Biały Dom zadeklarował z kolei, że „Stany Zjednoczone pomogą przywrócić Rosji dostęp do światowego rynku eksportu produktów rolnych i nawozów, obniżyć koszty ubezpieczeń morskich i poprawić dostęp do portów i systemów płatności dla tego typu transakcji”.
Nadal nie obowiązuje natomiast cząstkowe zawieszenie broni, które miało dotyczyć ataków na obiekty energetyczne i infrastrukturalne. Komunikat Białego Domu podkreśla, że Rosja zgodziła się dalej pracować nad szczegółami tego porozumienia i dokumentami, które miałyby umożliwiać jego wykonywanie. To samo zadeklarowała już strona ukraińska.
Kreml nie wydał swojego raportu z przebiegu rozmów. Rzecznik Kremla Dymitr Pieskow stwierdził jedynie, że „Były to rozmowy techniczne, które bardzo zagłębiają się w szczegóły. Dlatego, oczywiście, treść tych negocjacji z pewnością nie zostanie upubliczniona”.
"Stany Zjednoczone będą nadal ułatwiać negocjacje między obiema stronami w celu osiągnięcia pokojowego rozwiązania, zgodnie z porozumieniami zawartymi w Rijadzie” – czytamy z kolei w komunikacie Białego Domu.