0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:36 12-11-2025

Prawa autorskie: Foto MATEUSZ SLODKOWSKI / AFPFoto MATEUSZ SLODKOW...

Ponad 2 miliardy ludzi żyje w pobliżu instalacji paliw kopalnych – alarmuje Amnesty International

Według najnowszego raportu Amnesty International i Better Planet Laboratory (BPL) w 170 krajach świata działa ponad 18 tys. instalacji wydobycia i przetwarzania węgla, ropy i gazu.

Mieszkanie w sąsiedztwie takich instalacji wiąże się z podwyższonym ryzykiem groźnych chorób, degradacji środowiska naturalnego i utrwala status quo utrudniające przeciwdziałanie kryzysowi klimatycznemu.

Co się wydarzyło?

Raport Amnesty International został opublikowany w czasie, gdy w brazylijskim mieście Belém rozpoczyna się kolejny szczyt klimatyczny ONZ, tzw. COP30. Szczyt ma podjąć próbę rozpisania mapy drogowej odejścia od paliw kopalnych, których spalanie zwiększa koncentrację gazów cieplarnianych w atmosferze, powodując wzrost temperatury. Od lat 1850-1900 średnia temperatura Ziemi wzrosła o ok. 1,5°C.

„Przemysł paliw kopalnych zagraża miliardom ludzi i nieodwracalnie zmienia system klimatyczny… Era paliw kopalnych musi się skończyć teraz” – powiedziała cytowana w komunikacie Agnès Callamard, sekretarz generalna Amnesty International.

W odległości do 5 km od jednej z instalacji wydobywczych bądź przetwórczych paliw kopalnych mieszka aż 2 mld ludzi, a więc ok. 25 proc. populacji globu. Około 463 mln osób mieszka w promieniu 1 km od takich miejsc – w tym 124 mln dzieci.

Ponad 3 500 nowych instalacji paliw kopalnych jest w fazie planowania lub budowy i może narazić kolejne 135 mln ludzi na emisje, spaliny i wycieki. Zamieszkiwanie w sąsiedztwie takich instalacji zwiększa ryzyko nowotworów, chorób serca, zaburzeń rozrodczych oraz przedwczesnej śmierci. Dochodzi również do degradacji środowiska – wody, gleby i powietrza – oraz niszczenia ekosystemów, które są kluczowe dla bioróżnorodności i pochłaniania dwutlenku węgla.

Nie tylko ludzie cierpią

Według raportu ok. 1/3 obszaru działalności firm zajmujących się wydobyciem i przetwórstwem węgla, ropy i gazu obejmuje co najmniej jeden „ekosystem krytyczny” – czyli ekosystemy mokradłowe, leśne lub rzeczne o wyjątkowym znaczeniu. Jedna szósta instalacji znajduje się na terytoriach rdzennych społeczności, które stanowią około 5 proc. populacji świata. Wiele z tych terenów jest silnie skażonych, a zarazem zamieszkują je społeczności ubogie, marginalizowane, często rdzenni mieszkańcy.

„Ekspansja przemysłu paliw kopalnych wiąże się również z przejmowaniem ziemi, grabieżą kultury, podziałami w społecznościach i utratą źródeł utrzymania, a także z przemocą, groźbami w sieci i procesami sądowymi – zarówno karnymi, jak i cywilnymi – przeciwko liderom społeczności, którzy pokojowo sprzeciwiają się budowie rurociągów, projektom wiertniczym i innym inwestycjom infrastrukturalnym” – pisze brytyjski „The Guardian” w omówieniu raportu.

Planowane są nowe wydobycia i zakłady przetwórcze

Pomimo deklaracji państw o odejściu od paliw kopalnych, raport wskazuje na rosnącą liczbę nowych projektów wydobywczych i przetwórczych. Chiny i Indie przodują w inwestycjach w instalacje węglowe; inwestycje w ropę i gaz są bardziej rozproszone terytorialnie.

Amnesty International zwraca uwagę, że przemysł paliw kopalnych nadal dostarcza około 80 proc. światowej energii pierwotnej i aktywnie wpływa na politykę klimatyczną, blokując reformy.

Według Międzynarodowej Agencji Energii, której raport na temat przyszłości wytwarzania energii ukazał się także dziś, choć popyt na węgiel osłabnie już pod koniec trwającej dekady, popyt na ropę i gaz będzie rósł nieprzerwanie do 2050 roku – o ile nie nastąpią zasadnicze zmiany na rzecz gospodarki nisko- lub zeroemisyjnej.

Przeczytaj także:

Przeczytaj także: