Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Natychmiast po podpisaniu umowy cieśnina Ormuz będzie OTWARTA DLA WSZYSTKICH” – napisał w sobotę Donald Trump. Zapowiedział, że do porozumienia dojdzie w niedzielę 14 czerwca. Brakuje jednak szczegółów, a Iran studzi emocje i informuje o możliwym podpisaniu umowy „w najbliższych dniach”.
Wpis Donalda Trumpa zapowiadający podpisanie porozumienia USA-Iran pojawił się na platformie Truth Social w sobotę 13 czerwca. Prezydent USA wskazał, że do podpisania umowy dojdzie w niedzielę, po czym zostanie otwarta cieśnina Ormuz.
„W odpowiednim czasie, gdy wszystko się uspokoi, zajmiemy się pyłem nuklearnym, zakopanym głęboko pod potężnymi, zatopionymi granitowymi górami, dzięki naszym wspaniałym bombowcom B-2 i ich genialnym pilotom, a następnie zneutralizujemy go i zniszczymy, czy to w Iranie, czy w Stanach Zjednoczonych” – dodał.
Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmaeil Baghaei stwierdził jednak, że do podpisania umowy nie dojdzie w niedzielę, ale może nastąpić „w najbliższych dniach”. Irańska agencja prasowa Fars poinformowała, że Teheran nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie umowy ramowej, a na szczeblu ekspertów i osób podejmujących decyzje wciąż trwają analizy jej aspektów politycznych, prawnych i technicznych.
Z kolei Reuters podaje, że katarscy negocjatorzy w niedzielę rano udali się do Teheranu, gdzie ma dojść do sfinalizowania porozumienia.
To już kolejna zapowiedź Trumpa dotycząca możliwego porozumienia z Iranem – o zbliżających się do końca negocjacjach zapewniał już około 40 razy.
Czy tym razem się uda?
W mediach pojawiły się przecieki dotyczące najważniejszych punktów porozumienia. Poza zakończeniem blokady cieśniny Ormuz znalazły się tam: demontaż irańskiego programu jądrowego (negocjacje techniczne w tej sprawie mają potrwać 60 dni), stopniowe złagodzenie sankcji wobec Iranu i reintegracja kraju z gospodarką światową. Stany Zjednoczone po otwarciu cieśniny mają zacząć uwalniać zamrożone aktywa irańskie o wartości miliardów dolarów.
Umowa ma zostać podpisana elektronicznie, bez osobistego spotkania przedstawicieli USA i Iranu.
„Wynika to częściowo z komplikacji związanych z harmonogramem. Prezydent i wiceprezydent nie podróżują za granicę jednocześnie ze względów bezpieczeństwa i ciągłości, a Trump ma wylecieć na szczyt G7 we Francji w poniedziałek rano. Dotarcie Vance'a na spotkanie w Europie, gdzie podpisywany jest dokument, i powrót z niego przed wyjazdem Trumpa byłoby trudne” – podaje CNN. Jak dodają dziennikarze amerykańskiej stacji, niektórzy mediatorzy obawiają się, że im dłużej umowa nie zostanie podpisana, tym większe prawdopodobieństwo wycofania się jednej lub oby stron z porozumienia.
Przeczytaj także: