Mamy déjà vu. Prezydent Nawrocki i wielka impreza polityczna, którą sponsoruje giełda kryptowalut. Nowość jest taka, że Nawrocki jest tylko gościem, a organizatorem jest inny prezydent — Donald Trump. Ale problem podobny — giełdą zajmuje się prokuratura.
Prezydent Donald Trump z okazji swoich 80. urodzin organizuje 14 czerwca w Białym Domu wielką imprezę — galę UFC Freedom 250. Nazwa pochodzi stąd, że przy okazji będą to też obchody 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych.
Atrakcje?
Siedem walk MMA (Mieszane Sztuki Walki) na specjalnie budowanej arenie na trawniku Białego Domu, która pomieści 4,5 tysiąca osób. Część z gości będzie musiała zapłacić za wstęp aż półtora miliona dolarów — jak informuje BBC.
Jednym z gości — który pewnie jednak nie będzie musiał płacić — będzie Karol Nawrocki, co potwierdził już szef jego Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz.
To z jednej strony polskiej sceny politycznej wzbudza zachwyty, że polski prezydent został zaproszony i być może będzie miał szansę na osobiste spotkanie z amerykańskim prezydentem. Z drugiej strony sceny wywołuje z kolei ironiczne pytania, czy Karol Nawrocki sam wystąpi na arenie w rękawicach do walki.
Tymczasem w tej historii jest znacznie ciekawszy element, bo poza dwoma prezydentami jest jeszcze trzeci aktor — giełda kryptowalut Crypto.com, która jest sponsorem tego wydarzenia.
Crypto.com to jedna z największych platform kryptowalutowych na świecie, której operatorem jest spółka Foris DAX MT Limited, za którą stoi Polak — Kris Marszalek (Krzysztof Marszałek), który karierę od ponad 20 lat buduje w Azji.
Polskich wątków jest jednak więcej. W listopadzie 2024 r. firma Foris DAX MT Limited, a więc w praktyce Crypto.com, została wpisana na listę ostrzeżeń publicznych przez polską Komisję Nadzoru Finansowego. Wtedy również KNF złożyła w prokuraturze w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Powodem jest działanie na polskim rynku bez zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności maklerskiej i świadczenie usług inwestycyjnych w Polsce.
To coś przypomina. W 2018 roku KNF złożyła pierwsze zawiadomienie do prokuratury w związku z BitBay (późniejszym Zondacrypto) z powodu prowadzenia działalności bez zezwolenia KNF na świadczenie usług płatniczych.
Jednak zarówno skojarzeń z BitBay, jak i kontrowersji w tej sprawie jest więcej.
Crypto.com to jedna z największych platform kryptowalutowych na świecie. I jednocześnie jeden z najbardziej aktywnych podmiotów sponsorujących światowy sport. Crypto.com była oficjalnym sponsorem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Katarze w 2022 roku, sponsorem klubu piłkarskiego Paris Saint-Germain, jest też partnerem Ligi Mistrzów UEFA w latach 2024-2027.
Sponsoruje również sporty walki w ramach współpracy z UFC (Ultimate Fighting Championship) – tej, z którą Donald Trump właśnie organizuje imprezę na trawniku Białego Domu — a nawet Formuły 1.
Związki ze sportem to nie zarzuty, choć tak kosztowny sponsoring sportowy jest symptomatyczny. Zarzuty jednak pojawiały się w ostatnich latach gdzie indziej, na styku z polityką.
Początki tej historii są w latach 2023-2024, za czasów administracji prezydenta Joe Bidena. W tamtym okresie SEC, czyli amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd, miała znacznie ostrożniejsze podejście do biznesów kryptowalutowych niż dziś.
To przejawiało się tym, że prowadziła wiele postępowań w związku z działalnością na rynku krypto. Crypto.com było jedną z firm wziętych na widelec, choć wcale nie wyjątkową. Wyjątkowe wydarzenia potoczyły się nieco później.
SEC prowadził wobec Crypto.com postępowanie, bo podejrzewał, że firma oferuje i sprzedaje niezarejestrowane papiery wartościowe. Zaś prawnicy Cyrpto.com w odpowiedzi na działania SEC w październiku 2024 roku pozwali Komisję, zarzucając jej przekraczanie uprawnień i nieuczciwe regulacje kryptowalut.
Potem nastąpił etap negocjacji pomiędzy SEC i Crypto.com, w ramach których firma wycofała pozew złożony przeciwko SEC w zamian za opóźnienie działań do czasu wyborów prezydenckich w USA, które odbyły się 6 listopada 2024 roku.
Agencja Associated Press, opisując w 2025 roku tę sprawę, zaznaczyła, że tego rodzaju negocjacje są powszechne, zanim SEC wniesie sprawę egzekucyjną.
Tym razem jednak, opóźnienie działań SEC zmieniło wszystko.
Zaraz po wygranej Donalda Trumpa, nawet jeszcze przed oficjalnym objęciem urzędu, Crypto.com zaczęło hojnie sypać pieniędzmi w stronę komitetów politycznych stowarzyszonych z prezydentem-elektem. Firma przekazała w grudniu 2024 roku 1 milion dolarów na inaugurację Donalda Trumpa.
Agencja Associated Press informowała również, że jeszcze pod koniec 2024 roku Crypto.com zaczęło zwiększać wydatki dla Jeffa Millera — prominentnego republikańskiego stratega politycznego i lobbysty, który jednocześnie pełnił funkcję przewodniczącego finansów podczas inauguracyjnych uroczystości prezydenta-elekta.
W lutym 2025 roku Crypto.com przekazał 10 milionów dolarów na rzecz ruchu MAGA.
Przyszedł marzec 2025 roku i postępowanie w SEC umorzono.
Amerykańska prasa pisała w tamtym, czasie, że to właśnie Jeff Miller lobbował w SEC za zamknięciem postępowania wobec Crypto.com. Sam Miller jednak tego nie komentował. Za to rzeczniczka prasowa Crypto.com twierdziła, że Miller „nie miał nic wspólnego” ze śledztwem SEC.
Ale to nadal dopiero początek finansowych związków prezydenta Trumpa z firmą Crypto.com.
Przypomnimy, że jeszcze w 2021 roku, kiedy Donald Trump zakończył swoją pierwszą kadencję, publicznie twierdził, że „Bitcoin wydaje się oszustwem” i był ewidentnie przeciwnikiem rynku kryptoaktywów. Dokładnie jak dziś Jarosław Kaczyński.
Jednak trzy lata później, już w kampanii wyborczej, zaliczył zwrot o 180 stopni i wszedł w rynek krypto z impetem. Niedawno Reuters wyliczał najważniejsze projekty krypto związane z rodziną Trumpa, to: World Liberty Financial, memecoin TRUMP, American Bitcoin oraz ALT5 Sigma, znane obecnie jako AI Financial Corp.
Co ważniejsze, według raportu Reutersa rodzina Donalda Trumpa zarobiła na nich co najmniej 2,3 miliarda dolarów, ale inwestorzy, których było łącznie ponad milion, stracili mniej więcej tyle samo.
Gdzie tu Crypto.com?
W stajni Trumpów pojawia się w sierpniu 2025 roku. Wtedy Trump Media (spółka, w ramach której działa platforma Truth Social) zawiązała spółkę z Crypto.com pod nazwą Trump Media Group CRO Strategy. To taki skarbiec dla tokena Cronos należącego do Crypto.com
Rzecz w tym, że Crypto.com miało wnieść do spółki aktywa o wartości około 1 miliarda dolarów, podczas gdy Trump Media głównie „licencję na korzystanie z określonej własności intelektualnej”, jak wynika z dokumentów złożonych w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).
Nic zresztą dziwnego, Trump Media jeszcze nigdy nie osiągnął zysku. Ostatnie dane, o których pisał m.in. „The Guardian”, pokazują, że spółka odnotowała stratę w wysokości blisko 406 milionów dolarów i to tylko w pierwszym kwartale 2026 roku.
Inny słowy, wspólny projekt Trumpa i Crypto.com był korzystny przede wszystkim dla samego Trumpa.
Corey Frayer, ekspert ds. polityki kryptowalutowej, który był wysokim rangą urzędnikiem Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) za prezydentury Joe Bidena, mówił agencji AP:
„Biorąc pod uwagę, że śledztwo w sprawie Crypto.com zostało umorzone, ekonomiczna strona tej sprawy bardziej przypomina ugodę niż układ biznesowy.”
A i to nie koniec, bo Crypto.com chętnie wchodzi w kolejne przedsięwzięcia z prezydentem Trumpem. Oba podmioty w październiku 2025 roku uruchomiły nową platformę Truth Predict w ramach Truth Social, gdzie można zawierać kontrakty, obstawiając z jednej strony wskaźniki ekonomiczne, ceny towarów, a z drugiej wyniki wyborów lub wydarzeń sportowych.
Czy tak bliskie i intensywne relacje biznesowe nie budzą w Stanach Zjednoczonych wątpliwości? Owszem. Donalda Trumpa nie należy jednak podejrzewać o to, że ma to dla niego jakiekolwiek znaczenie.
Crypto.com powstała w Singapurze w 2016 r. jeszcze pod nazwą Monaco, a jednym z jej założycieli był Kris Marszałek. W 2018 roku przeszła rebranding na Crypto.com, a formalności wyglądają tak, że firmą matką jest grupa Foris DAX, której ramach Foris DAX Asia prowadzi działalność w Azji, natomiast Foris DAX MT Limited z siedzibą na Malcie prowadzi operacje na europejskim rynku na bazie tamtejszej licencji.
To właśnie Foris DAX MT Limited została w 2024 roku wpisana przez polski nadzór na listę ostrzeżeń publicznych i to w jej sprawie KNF złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
To jedna z niewielu rys na skrzętnie budowanym wizerunku Crypto.com. Drugą jest rzadko wyciągana przeszłość samego Krisa Marszalka (Krzysztofa Marszałka). Ten bowiem ma za sobą nieudany biznes w Azji, który zakończył się spektakularną klapą właśnie w 2016 roku, czyli tuż przed rozpoczęciem historii Crypto.com.
Marszałek był dyrektorem generalnym firmy Ensogo, działającej w Azji Południowo-Wschodniej, która była czymś w rodzaju platformy oferującej rabaty w restauracjach, hotelach czy SPA. To taki azjatycki klon amerykańskiego Groupona, który próbował wejść też w e-commerce i przekształcić się w marketplace.
Jeszcze w grudniu 2014 roku firma weszła na australijską giełdę (ASX), a media widziały ją jako technologiczną potęgę.
A już zaledwie półtora roku później, w czerwcu w 2016 roku padła, co było bezprecedensowym wydarzeniem. Firma po prostu ogłosiła zamknięcie biur w kilku krajach, w których działała dosłownie z dnia na dzień i zwróciła się do ASX o zawieszenie obrotu akcjami. I już.
Tysiące sprzedawców i usługodawców zostało z bezużytecznymi kuponami, które zostały już wykorzystane przez klientów, ale jeszcze nieopłacone przez Ensogo.
Były też tysiące klientów, którzy mieli w kieszeniach nic nie warte, a jeszcze niewykorzystane kupony. Wielu czuło się oszukanych i wszyscy byli w szoku, bo nie było wcześniej żadnych sygnałów, że coś jest nie tak, a później zabrakło też planu przejściowego. Po prostu twarde zderzenie z ziemią, bo gotówka z giełdowego debiutu została przepalona.
Media donosiły, że tuż przed upadkiem próbowano ratować płynność firmy, drastycznie zwiększając akcje promocyjne, ale to ostatecznie pozostawiło tym większą grupę klientów i partnerów biznesowych ze stratami.
Wraz z zamknięciem drzwi do biur w kilku krajach Kris Marszałek złożył dymisję. Crytpo.com tak komentowała tę sprawę (za „Gazetą Wyborczą”):
„W połowie 2016 roku zarząd Grupy podjął decyzję o zamknięciu Ensogo wbrew oczekiwaniom i radom Krisa. Kris nie zasiadał w radzie i posiadał zaledwie niski, jednocyfrowy udział w spółce. W odpowiedzi na zamknięcie Ensogo zrezygnował ze stanowiska. Zamknięcie firmy zdenerwowało wielu sprzedawców i konsumentów, co było jednym z powodów dla których Kris był przeciwny decyzji. W okresie, w którym Kris był prezesem Ensogo, nie dopatrzono się żadnych nieprawidłowości w firmie”.
Te słowa, że „nigdy nie dopatrzono się nieprawidłowości w działaniach Krisa” usłyszała od działu prasowego Crypto.com w 2022 roku również redakcja CNBC, kiedy prosiła o wywiad z szefem firmy na temat jego przeszłości. Kris czasu na wywiad nie znalazł. A CNBC o Krisie Marszalku i jego karierze napisał wówczas tak:
"Chociaż nie pojawiły się żadne dowody na wykroczenia w Crypto.com, historia biznesowa Marszałka jest pełna czerwonych flag.
Po upadku poprzedniej firmy w 2009 roku sędzia nazwał zeznania Marszałka niewiarygodnymi. Jego działalność biznesowa przed 2016 rokiem obejmowała wielomilionową ugodę w związku z roszczeniami dotyczącymi wadliwych produktów, bankructwo korporacyjne i firmę e-commerce (w którą przekształciło się z czasem Ensogo – przyp. red.), która upadła wkrótce po tym, jak uruchomiła kampanię marketingową."
***
Czy prezydent Nawrocki, zapewne podekscytowany galą MMA w ogrodach Białego Domu, ma świadomość, że znów udaje się na imprezę sponsorowaną przez firmę z branży krypto, która sypiąc pieniędzmi, przykleja się nie tylko do sportu, ale i do polityków, powodując podejrzenia o nielegalne wpływanie na organy państwa?
Dziennikarka ekonomiczna, absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz podyplomowych Studiów Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej Instytutu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk. Publicystka, producentka wideo online, autorka podcastów, host w studio TV na żywo. Byłam przywiązana do tematyki gospodarczej od kilkunastu lat, głównie w zakresie makroekonomii, finansów i bankowości oraz rynku mieszkaniowego. Obecnie gospodarka jest dla mnie interesująca przede wszystkim w połączeniu z kontekstem społecznym oraz politycznym. Wcześniej byłam związana ze Spidersweb.pl, Money.pl i Onetem, a jeszcze wcześniej z „Gazetą Giełdy Parkiet”. Współpracowałam także z „Dziennikiem Gazetą Prawną” i „Gazetą Wyborczą”.
Dziennikarka ekonomiczna, absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz podyplomowych Studiów Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej Instytutu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk. Publicystka, producentka wideo online, autorka podcastów, host w studio TV na żywo. Byłam przywiązana do tematyki gospodarczej od kilkunastu lat, głównie w zakresie makroekonomii, finansów i bankowości oraz rynku mieszkaniowego. Obecnie gospodarka jest dla mnie interesująca przede wszystkim w połączeniu z kontekstem społecznym oraz politycznym. Wcześniej byłam związana ze Spidersweb.pl, Money.pl i Onetem, a jeszcze wcześniej z „Gazetą Giełdy Parkiet”. Współpracowałam także z „Dziennikiem Gazetą Prawną” i „Gazetą Wyborczą”.
Komentarze