Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Ursula von der Leyen ogłosiła zakończenie negocjacji pomiędzy Unią Europejską a Mercosur. Na mocy porozumienia ma powstać strefa wolnego handlu obejmująca 700 milionów mieszkańców Europy i Ameryki Łacińskiej.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej ogłosiła zawarcie porozumienia w sprawie umowy handlowej z Mercosur, czyli blokiem gospodarczym zrzeszającym państwa Ameryki Południowej.
„Dzisiejszy dzień stanowi prawdziwie historyczny kamień milowy”
– powiedziała Ursula von der Leyen po zakończeniu rozmów na szczycie z przywódcami bloku Mercosur w urugwajskim Montevideo.
Negocjacje w sprawie umowy handlowej trwały od 25 lat. Porozumienie zakłada stworzenie największej na świecie strefy wolnego handlu, obejmującej 700 milionów mieszkańców Europy i Ameryki Łacińskiej.
Porozumienie osiągnięte przez von der Leyen to ważny sygnał wysłany do Donalda Trumpa, który zapowiada rozpoczęcie globalnej wojny handlowej po powrocie do Białego Domu.
„W coraz bardziej konfrontacyjnym świecie pokazujemy, że demokracje mogą na sobie polegać.
To porozumienie to nie tylko szansa gospodarcza. To konieczność polityczna”
- powiedzieła von der Leyen tuż po ogłoszeniu porozumienia.
Umowie z Mercosur stanowczo sprzeciwia się Francja, która obawia się, że nadmiar importu taniego drobiu i wołowiny z Ameryki Południowej zaszkodzi francuskim rolnikom. Przeciwna jest także Polska, Austria i Irlandia.
Zwolennikami współpracy z Mercosur są z kolei Niemcy, którzy w nowej strefie wolnego handlu widzą szansę na otwarcie nowych rynków dla słabnących europejskich eksporterów.
Ogłoszone dziś porozumienie oznacza zakończenie negocjacji politycznych pomiędzy Unią Europejską a Mercosur. W przyszłym tygodniu zostanie opublikowany tekst uzgodnionej umowy. Aby weszła w życie, muszą ją jednak podpisać państwa UE.
„Podpisanie umowy może nastąpić wyłącznie pod warunkiem zapewnienia odpowiednich zabezpieczeń i rekompensaty w przypadku braku równowagi w sektorze rolnym” – napisała w oświadczeniu premierka Włoch Giorgia Meloni.
Jako jeden z największych krajów UE, Włochy miałyby wystarczającą siłę głosu, aby unieważnić porozumienie osiągnięte przez szefową Komisji Europejskiej.
Byłoby to polityczny cios dla von der Leyen, która w ostatnim czasie starała się zyskać przychylność Giorgi Meloni, o czym pisała na łamach OKO.press Paulina Pacuła.
Przeczytaj także: