Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
IMGW spodziewa się opadów, ale nie wpłyną one na zagrożenia hydrologiczne. Wojewoda dolnośląski dotychczasowe straty szacuje na 5,4 mld zł
„Cały czas jesteśmy skoncentrowani na sytuacji powodziowej. Jutro wieczorem powinniśmy być znowu we Wrocławiu. Trwają prace nad zmianami ustawowymi, które ułatwią nam proces odbudowy” – powiedział premier Donald Tusk podczas posiedzenia sztabu kryzysowego w Warszawie.
Szef IMGW prof. Robert Czerniawski podał, że wysokość fali powodziowej jest niższa, ale przez to jej przejście przez kolejne miejscowości trwa dłużej.
„Spodziewamy się jutro opadów, jednak nie będą to opady istotne, które miałyby wpłynąć na stan hydrologiczny. Jedyne zagrożenie jakie widzimy to silny wiatr, który może wystąpić w południowo-zachodniej Polsce. Zwracamy uwagę na możliwość przewrócenia się drzew na terenach podmokłych” – mówił Czerniawski.
Wojewoda dolnośląski Maciej Awieżeń podał, że wycenione na ten moment straty to ponad 5,4 mld złotych. Wojewoda lubuski Marek Cebula przekazał, że poziom Odra to teraz 646 centymetrów i od godziny 4 poziom ten już się nie podnosi.