Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Dwa tygodnie po dramatycznej powodzi w Walencji, w której zginęło 220 osób, wielka woda zalewa kolejne hiszpańskie miasto. Powódź w Maladze nie ma tak błyskawicznego przebiegu jak pod koniec października w Walencji, ale prognozy pozostają alarmujące
Południową i wschodnią Hiszpanię znów nawiedziły ulewne deszcze. Najgorsza sytuacja jest w obecnie Andaluzji, w rejonie Malagi. W samym mieście zamknięto lotnisko, szkoły, uniwersytety i urzędy. Odwołano także koncerty i wydarzenia sportowe, w tym m.in. mecz Igi Świątek i reprezentacji Polski w turnieju Billie Jean King Cup.
Ulicami Malagi płyną rwące potoki. Woda wdarła się także do miejscowego szpitala klinicznego:
Władze Malagi wzywają mieszkańców Malagi do pracy zdalnej i niewychodzenia z domów. Nie wszyscy jednak dostosowują się do poleceń władz:
Hiszpańska Państwowa Agencja Meteorologiczna AEMET przestrzega, że opady w okolicach Malagi mogą wynieść 180 litrów na metr kwadratowy w ciągu 12 godzin. Prognozy dla Walencji są jeszcze gorsze – w ciągu najbliższej doby może tam spaść 300-400 mm deszczu na metr kwadratowy. Dla porównania, podczas wrześniowych powodzi w Polsce taka ilość opadów spadła w ciągu 4 dni.
Malaga to kolejne hiszpańskie miasto, które w ostatnim czasie zmaga się z powodzią. Pod koniec października intensywne deszcze doprowadziły do tragicznej powodzi w Walencji, w wyniku której zginęło ponad 220 mieszkańców aglomeracji tego miasta. Wciąż jednak trwają poszukiwania osób zaginionych. Dziś hiszpańska agencja EFE poinformowała o odnalezieniu ciał dwóch chłopców w wieku trzech i pięciu lat, którzy zostali porwani przez wodę.
Kiedy woda opadła, przez Walencję przetoczyła się fala protestów. Mieszkańcy domagali się ustąpienia lokalnych władz, które nie poinformowały na czas o zbliżającym się zagrożeniu.
Gwałtowne burze, powodzie i podtopienia to skutek zjawiska atmosferycznego nazywanego DANA (depresion aislada en niveles altos). Powstaje, gdy zimne powietrze styka się z ciepłym i wilgotnym znad Morza Śródziemnego. Prowadzi to do ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak burze, tornada i powodzie. Według ekspertów za powstawanie DANA odpowiedzialne są zmiany klimatyczne.
Przeczytaj także: