Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Członkowie Platfory Obywatelskiej wybiorą swojego kandydata na przyszłoroczne wybory prezydenckie w prawyborach. Możliwości są dwie: Rafał Trzaskowski lub Radosław Sikorski
Platforma Obywatelska zdecydowała, że wybierze swojego kandydata na prezydenta w prawyborach. Tak zdecydowano na dzisiejszym Zarządzie Krajowym Platformy Obywatelskiej. To Rafał Trzaskowski zawnioskował o odbycie prawyborów. A zrobił to, ponieważ pojawił mu się konkurent i nie jest jedynym chętnym, by zostać prezdentem z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Jego przeciwnikiem będzie Radosław Sikorski. Prezydent Warszawy wyszedł z inicjatywą, bo ma być pewny zwycięstwa. Według informacji Wirtualnej Polski do takiego rozwiązania namawiali go jego najbliżsi współpracownicy – Sławomir Nitras i Cezary Tomczyk.
Prawybory mają się odbyć jeszcze w tym miesiącu.
„Liczę na rycerskie współzawodnictwo z Rafałem Trzaskowskim. Proszę o poparcie członków PO, Nowoczesnej, Zielonych i wszystkich członków naszej koalicji” – powiedział Radosław Sikorski po Zarządzie Krajowym. Jego zdaniem członkowie partii doskonale znają obu polityków, a kampania wyborcza między nimi już się odbyła.
Borys Budka podkreślił, że zarząd partii jednogłośnie poparł tę propozycję.
„Kiedy jest dwóch świetnych kandydatów, kiedy partia ma demokratyczne zasady, to siłą partii jest to, że oddaje się taką decyzję w ręce wszystkich członków” – powiedział.
Według nieoficjalnych informacji WP otoczenie Trzaskowskiego uważa, że prawybory nie mają wyłonić kandydata w wyborach. Jest dla nich jasne, że zwycięży Trzaskowski. To dla nich narzędzie, by potwierdzić, jak mocny jest Trzaskowski oraz, ze jest faworytem w wyścigu prezydenckim.
Wybory prezydenckie odbędą się odbędą się w maju 2025 roku. Spośród partii sejmowych swojego kandydata zadeklarowały na razie Konfederacja (Sławomir Mentzen) oraz koło Wolni Republikanie (Marek Jakubiak). Partie koalicji oraz PiS swoich kandydatów jeszcze oficjalnie nie ogłosiły, choć faworyci są znani. W Koalicji Obywatelskiej od początku był nim Rafał Trzaskowski, kandydat z 2020 roku.
Wówczas Trzaskowski nieznacznie (o 320 tys. głosów i dwa punkty procentowe) przegrał w drugiej turze z ubiegającycm się o reelekcję Andrzejem Dudą. Duda kończy swoją drugą kadencję i nie będzie mógł walczyć o kolejną. W PiS wciąż ważą się losy, kto stanie do walki o kolejne pięć lat prezydentury.
Sikorski, obecny minister spraw zagranicznych, długo zaprzeczał, że chce kandydować. W ostatnich dniach zaczął jednak otwarcie mówić o sobie jako o kandydacie.
„Z pozycji prezydenta mógłbym być skuteczniejszy w przekazywaniu polskich argumentów opinii publicznej całego świata” – mówił wczoraj na spotkaniu ze studentami w Gdańsku.
Sondaże jasno mówią jednak, że to Trzaskowski jest mocniejszym kandydatem. 23 października Wirtualna Polska opublikowała wyniki sondażu zrealizowanego przez United Surveys, w którym pokazano pierwszą turę z dwoma kandydatami KO. W pierwszym scenariuszu kandydat koalicji Rafał Trzaskowski zajmuje pierwsze miejsce w pierwszej turze wyborów prezydenckich z wynikiem 39 proc. Poparcia. Za nim jest potencjalny kandydat PiS – prezes IPN Karol Nawrocki z wynikiem 27 proc. głosów.
W drugiej wersji kandydat KO Radosław Sikorski dostaje 25 proc. i wchodzi do drugiej tury, ale dopiero za Nawrockim, który utrzymuje 26 proc.
Premier i szef PO Donald Tusk o prawyborach powiedział:
„Ja nie ukrywam, że było także moją intencją, aby tę decyzję, która być może będzie współrozstrzygała o losach Polski w tych bardzo trudnych miesiącach i latach, podjęło możliwie szerokie grono ludzi. Więc wszyscy: członkinie i członkowie Koalicji Obywatelskiej mogli zagłosować i to głosowanie odbędzie się jeszcze w listopadzie”
Przeczytaj także: