0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:44 15-03-2025

Prawa autorskie: Fot. House of Commons / AFPFot. House of Common...

Premier Wielkiej Brytanii: Putin nie jest poważny w sprawie pokoju

„Moje przesłanie dla Kremla nie mogłoby być jaśniejsze. Wstrzymajcie te barbarzyńskie ataki na Ukrainę raz na zawsze i zgódźcie się na zawieszenie broni teraz” – apelował brytyjski premier Keir Starmer

Co się wydarzyło

W sobotę 15 marca odbędzie się wideokonferencja kilkunastu europejskich państw oraz urzędników UE i NATO w sprawie negocjacji pokojowych i sytuacji Ukrainy. Przewodniczy jej brytyjski premier Keir Starmer.

Dzień przed spotkaniem Starmer ostrzegał przed manipulacjami Rosji. „Całkowite lekceważenie Kremla dla propozycji zawieszenia broni prezydenta Trumpa pokazuje tylko, że Putin nie jest poważny w sprawie pokoju” – ocenił Starmer.

Premier Wielkiej Brytanii przypomniał, że w przypadku zawarcia rozejmu, obowiązkiem Europy będzie utrzymanie trwałości pokoju. Jeśli Moskwa nadal będzie się uchylać od negocjacji, „sojusznicy Ukrainy muszą napiąć każde ścięgno, by zwiększyć presję gospodarczą na Rosję, aby zapewnić zakończenie tej wojny”.

„Moje przesłanie dla Kremla nie mogłoby być jaśniejsze. Wstrzymajcie te barbarzyńskie ataki na Ukrainę raz na zawsze i zgódźcie się na zawieszenie broni teraz. Do tego czasu będziemy dalej pracować na okrągło, by doprowadzić do pokoju” – apelował Starmer.

Jaki jest kontekst

11 marca 2025 Ukraina zgodziła się na amerykańską propozycję 30-dniowego natychmiastowego zawieszenia broni na froncie z Rosją. Według informacji Politico mediować między Donaldem Trumpem i Wołodymyrem Zełenskim miał właśnie brytyjski premier. Starmer i jego doradcy przekonywali prezydenta Ukrainy, żeby ustąpił w sprawie awantury w gabinecie Owalnym, czego skutkiem było wystosowanie listu pojednawczego. Strategią na Trumpa były osobiste rozmowy, przekonujące do porozumienia, a nie ostra wymiana argumentów i stanowisk w social mediach. Według informatorów Politico bez wzmożonych działań dyplomatycznych Brytyjczyków, w których brał udział również prezydent Francji Emanuel Macron, amerykańsko-ukraińska umowa w Dżuddzie nie byłaby możliwa.

Problem w tym, że sukces negocjacji mogła zagwarantować tylko jasna odpowiedź ze strony Rosji. A Moskwa najpierw ustami niższych oficerów na umowę kręciła nosem, by potem Putin powiedział zawoalowane „nie”. Podczas konferencji prasowej 13 marca Putin dziękował Ameryce, ale sugerował, że ta dała się nabrać Ukrainie. Stwierdził, że Rosja jest za zawieszeniem broni, ale są pewne niuanse, a dziś byłby to rozejm na nierównych warunkach.

„W zależności od rozwoju sytuacji na froncie, uzgodnimy kolejne kroki w celu zakończenia konfliktu i osiągnięcia porozumień akceptowalnych dla wszystkich” – kręcił Putin. "Myślę, że musimy porozmawiać o tym z naszymi amerykańskimi kolegami i partnerami. Może zdzwonimy się z Trumpem i omówimy to. Ale popieramy ideę zakończenia tego konfliktu pokojowymi środkami” – kontynuował. Innymi słowy, pokój jest możliwy, ale na warunkach Kremla.

Trump stanowisko Putina uznał za „obiecujące, ale niekompletne”.

Przeczytaj także: