0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:34 30-07-2024

Prawa autorskie: Fot. Yuri CORTEZ / AFPFot. Yuri CORTEZ / A...

Represje po wyborach w Wenezueli. Już dziewięć ofiar śmiertelnych

W protestach przeciwko wyborczemu fałszerstwu w Wenezueli zginęło już dziewięć osób. Służby aresztowały 132 manifestantów

Na ulice wenezuelskich miast i miasteczek wyszli zwolennicy opozycji, którzy uważają, że niedzielne wybory prezydenckie w kraju zostały sfałszowane.

Z wynikiem 51 proc. wygrać miał urzędujący prezydent Nicolas Maduro, który autorytarnie rządzi krajem od śmierci Hugo Cháveza w 2013 roku. Narodowa Rada Wyborcza poinformowała w niedzielę, że przeciwnik Maduro – Edmundo Gonzalez – zdobył 44 proc. głosów. Ale badania exit polls wskazywały na wyraźne zwycięstwo Gonzaleza z wynikiem 65 proc. głosów, przy dużo słabszym wyniku Maduro.

Jak informuje na platformie X organizacja broniąca praw człowieka Foro Penal, rząd Wenezueli rozpoczął represje wobec protestujących. Aresztowane miały zostać jak dotąd 132 osoby, 9 osób zginęło z rąk funkcjonariuszy.

W oficjalnym komunikacie przekazanym we wtorkowy poranek Minister Władzy Ludowej ds. Obrony, gen. Padrino Lopez, powiedział, że Wenezuela „stawia czoła zamachowi stanu kierowanemu przez Stany Zjednoczone i ich sługusów”. Od niedzieli reżim w Caracas wykonuje serię gwałtownych ruchów. Zawiesił połączenia lotnicze z Panamą i Dominikaną, wydalił także misję dyplomatyczną Chile, którego prezydent Gabriel Boric Font w niedzielę nazwał wyniki wyborów „niewiarygodnymi”. We wtorek rano w podobnym tonie wypowiedział się prezydent Meksyku Andrés Manuel López Obrador.

Polityczne napięcie w południowoamerykańskim kraju ma być dziś tematem telefonicznej rozmowy prezydentów USA i Brazylii – zapowiedział Biały Dom. W niedzielę sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział, że Stany Zjednoczone mają „poważne obawy, że ogłoszony wynik nie odzwierciedla woli ani głosów narodu wenezuelskiego”.

Sytuację w Wenezueli relacjonuje na X dziennikarz Tomasz Surdel.

Protesty w Wenezueli skomentowała białoruska opozycjonistka Swiatłana Cichanouska. Napisała, że Białoruś wspiera „odważny naród Wenezueli, który domaga się sprawiedliwego policzenia głosów w niedzielnych wyborach”. „W 2020 roku Białoruś także zagłosowała za demokratyczną zmianą, a setki tysięcy wyszły na ulice, by protestować przeciwko dyktatorowi, który ukradł nasze głosy” – przypomniała Cichanouska.