Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Po kilkutygodniowych protestach, domagających się zmiany władzy, prezydent Madagaskaru Andry Rajoelina opuścił kraj. Kontrolę nad instytucjami publicznymi przejęła armia.
Kilkutygodniowe protesty madagaskarskiej młodzieży przyniosły efekty: znienawidzony prezydent Andry Rajoelina opuścił kraj. We wtorek 14 października Zgromadzenie Narodowe, czyli niższa izba parlamentu, przegłosowała odsunięcie go od władzy – informuje The New York Times.
Władzę w kraju tymczasowo przejęła armia, która ma powołać tymczasowy rząd na okres nie dłuższy niż dwa lata. Nowy rząd ma się składać z cywilów, a jego głównym zadaniem będzie przeprowadzenie referendum w sprawie nowej konstytucji i ustanowienie nowych instytucji państwowych – informuje amerykański dziennik.
Już podjęto decyzje o zawieszeniu stosowania konstytucji oraz rozwiązaniu najważniejszych instytucji państwowych, takich jak oskarżany o korupcję Sąd Najwyższy, Państwowa Komisja Wyborcza oraz Senat. Działa tylko Zgromadzenie Narodowe, czyli niższa izba parlamentu.
Z aresztów wypuszczane są też osoby zatrzymane podczas starć z policją. W masowych demonstracjach na Madagaskarze od 25 września zginęło ponad 20 osób, a ponad sto zostało rannych.
Demonstracje na Madagaskarze zaczęły się pod koniec września i toczyły się w kilku miejscowościach. Na ulicę wyszli głównie młodzi ludzie, którzy protestowali przeciwko korupcji, przerwom w dostawach wody i elektryczności oraz trudnościom finansowym związanym z wysoką inflacją.
Bezpośrednią przyczyną wybuchu protestów było aresztowanie dwóch urzędników ratusza w Antananarywy, do którego doszło tuż przed pierwszą zaplanowaną pokojową demonstracją. Organizatorzy akcji – organizacja Gen Z Madagascar oraz inne zaangażowane w te działania grupy aktywistów, uznały ruch władz za próbę uciszenia demonstrujących. Wezwały więc do udziału w proteście wszystkich urzędników publicznych i wyszli na ulice.
Demonstracje bardzo szybko zamieniły się w krwawe starcia z wojskiem po tym, jak prezydent dał przyzwolenie na stosowanie przemocy wobec protestujących.
Andry Rajoelina doszedł do władzy w 2009 roku na skutek zamachu stanu. Rajoelina był wówczas burmistrzem stolicy i obiecywał demokratyzację kraju i walkę z korupcją. Władzę przejął przy wsparciu wojska, obalając prezydenta Marca Ravalomananę. Unia Afrykańska, ONZ i społeczność międzynarodowa nie uznały nowego rządu, uważając ten sposób przejęcia władzy za nielegalny.
Do 2013 roku kraj był rządzony przez Tymczasową Wysoką Władzę Przejściową, na czele której stał Rajoelina. Gdy w 2013 roku zorganizowano pierwsze po przewrocie demokratyczne wybory, Rajoelina stracił władzę. Wrócił w 2018 roku i rozpoczął proces coraz głębszej autokratyzacji kraju.
W kolejnych wyborach w 2023 roku także zdobył władzę, ale uczciwość tych wyborów jest kwestionowana. Wygrana Rajoeliny miała być efektem nieprawidłowości wyborczych – obsadzenia Państwowej Komisji Wyborczej lojalnymi wobec władzy ludźmi i oszustw.
Madagaskar to 32-milionowy kraj. Niepodległość uzyskał w 1960 roku, kiedy wyzwolił się spod władzy francuskiej. Po francuskiej dominacji pozostał mu ustrój polityczny: Madagaskar jest republiką semiprezydencką.