Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
O ponad połowę wzrosła wzrosła liczba cywilnych ofiar wojny w Ukrainie w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 r. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Rosja tej jesieni i zimy zamierza odciąć główne miasta Ukrainy od prądu, ogrzewania i wody.
15 280 cywilów zginęło lub zostało rannych w rosyjskich atakach na Ukrainę w okresie styczeń-sierpień 2026 r. – podało Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka. To o ponad połowę więcej niż w porównywalnym okresie 2025 r. Biuro dokładnie dokumentuje te przypadki, odnotowując okoliczności i przyczynę obrażeń lub śmierci.
„Wojna w Ukrainie to katastrofa humanitarna, która przybiera na sile z każdym tygodniem, przynosząc ludności cywilnej niewyobrażalne cierpienie” – powiedział wysoki komisarz Volker Türk, który stoi na czele tego biura ONZ.
Biuro w swoim raporcie wskazuje, że Rosja intensyfikuje ataki na infrastrukturę cywilną: budynki mieszkalne, szkoły, placówki medyczne, sklepy, a także na infrastrukturę krytyczną: linie kolejowe, porty morskie, stacje benzynowe, firmy logistyczne i telekomunikacyjne.
„W całej Ukrainie ludzie żyją w ciągłym strachu” – czytamy w oświadczeniu. „Federacja Rosyjska powoduje niewyobrażalne cierpienie Ukrainców” – pisze Biuro.
Najnowszy raport Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka ujawnia także wstrząsającą skalę przemocy seksualnej wobec ludności cywilnej i jeńców wojennych: udokumentowano ponad 1000 przypadków.
„Federacja Rosyjska wykorzystuje te odrażające czyny do torturowania, zastraszania i wywierania presji na poszczególne osoby i całe społeczności [...] Większość ofiar przemocy seksualnej stanowili zatrzymani mężczyźni [...], ale dotknęła ona również kobiety i dzieci, przede wszystkim na okupowanych terytoriach Ukrainy” – napisano w oświadczeniu.
„Pokojowi musi towarzyszyć pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności” – apeluje Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka.
Niedziela 4 października to 1684 dzień pełnoskalowej wojny w Ukrainie.
Jak wynika z najnowszej analizy pułkownika Piotra Lewandowskiego, sytuacja na froncie w Ukrainie pozostaje dynamiczna. W Donbasie ukraińskie siły odzyskały Łyman i zmusiły Rosjan do odwrotu za rzekę Żerebiec. Ciężkie walki trwają w rejonie Dobropola oraz Orechowego, gdzie Rosjanie próbują przełamać ukraińską obronę. Niejasna pozostaje sytuacja w północno-wschodniej części obwodu charkowskiego, gdzie część ukraińskich oddziałów mogła zostać odcięta. Ukraińskie kontrataki poprawiły jednak sytuację na kilku odcinkach i osłabiły rosyjskie zdolności ofensywne.
Jednocześnie Rosja nasila ataki lotnicze na Ukrainę, w tym szczególnie na Kijów.
W nocy z 3 na 4 października Rosjanie wystrzelili w stronę Ukrainy 135 dronów uderzeniowych, w tym ponad 50 z napędem odrzutowym. Zaatakowane zostały Kijów oraz obwody dniepropietrowski, charkowski, doniecki, sumski i zaporoski – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski.
Po raz kolejny dron uderzył w Most Północny w Kijowie. Poza tym zaatakowane zostały magazyn farmaceutyczny w Sumach oraz obiekty infrastruktury łączności w Dnieprze. W wyniku tych ataków zginęła jedna osoba, a sześć zostało rannych.
„Jak zawsze, wśród głównych celów tych terrorystów znajdują się zwykłe budynki mieszkalne i infrastruktura krytyczna [...] W niektórych miejscowościach występują przerwy w dostawach energii elektrycznej. Nasze służby pracują na miejscach ataków” – napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
„Tylko w tym tygodniu Rosjanie użyli przeciwko Ukrainie ponad 1900 dronów uderzeniowych, 1700 bomb lotniczych i 25 pocisków rakietowych. Ponad 800 dronów miało napęd odrzutowy” – dodał ukraiński prezydent.
2 października dziennik „New York Times” ujawnił, że Rosja planuje w najbliższym czasie znaczną intensyfikację ataków na ukraińską infrastrukturę krytyczną. Dziennik opisuje, co jest w rosyjskim dokumencie przechwyconym przez ukraiński wywiad:
„Rosja zamierza zmusić trzy działające elektrownie jądrowe na Ukrainie – filar ukraińskiej infrastruktury energetycznej – do zamknięcia, ostrzeliwując rakietami rozdzielnie elektryczne, które łączą je z siecią. Rozdzielnie znajdują się niecałą milę od reaktorów” – pisze dziennik.
Moskwa ma też atakować ukraiński system wodny, „w tym stacje pomp i oczyszczalnie ścieków, dziesiątkami pocisków balistycznych i bomb szybujących”.
„Ostatecznym celem jest odcięcie głównych miast Ukrainy od prądu, ogrzewania i wody, co może doprowadzić do kryzysu humanitarnego. Kijów, Charków i Odessa są głównymi celami, z planami ograniczenia dostaw energii elektrycznej w tych miastach o 90 proc. ograniczenia dostaw ciepła nawet o 90 proc. oraz poważnego zakłócenia w systemie kanalizacyjnym” – pisze dziennik.
Przeczytaj także: