Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Prezydent poświęcił temu wiele uwagi, ale są rzeczy, które zasługują na równie dużą, jeśli nie większą uwagę” – przekazał Sekretarz Stanu Marco Rubio
Sekretarz Stanu USA Marco Rubio udzielił w piątek komentarza po spotkaniu w Paryżu z europejskimi i ukraińskimi liderami.
„Nie będziemy kontynuować tego przedsięwzięcia tygodniami i miesiącami. Musimy więc teraz bardzo szybko ustalić, a mówię o kwestii dni, czy jest to wykonalne w ciągu najbliższych kilku tygodni” – powiedział Rubio.
„Prezydent jest o tym przekonany. Poświęcił temu wiele czasu i energii... To jest ważne, ale dzieje się wiele innych naprawdę ważnych rzeczy, które zasługują na równie dużą, jeśli nie większą uwagę”.
Administracja Donalda Trumpa od tygodni prowadzi negocjacje z Ukrainą i Rosją w sprawie zakończenia rosyjskiej inwazji. W czwartek europejscy i ukraińscy politycy spotkali się w Paryżu z sekretarzem stanu USA Marco Rubio i specjalnym wysłannikiem ds. Ukrainy Stevem Witkoffem. Jak podaje CNN, strona amerykańska i ukraińska przeprowadziła „doskonałą wymianę zdań” ze swoimi brytyjskimi, francuskimi i niemieckimi odpowiednikami. Podczas spotkania omawiano także opracowany przez USA zarys planu pokojowego, który miał zostać „przyjęty z entuzjazmem”. Nie podano jednak szczegółów tego planu. Późnym wieczorem 17 kwietnia Ukraina i Stany Zjednoczone podpisały memorandum potwierdzające zamiar sfinalizowania i zawarcia umowy o dostępie USA do ukraińskich zasobów naturalnych. Do podpisania właściwej umowy może dość w następnym tygodniu, w czwartek 24 kwietnia.
Steve Witkoff spotkał się także w ubiegłym tygodniu z Władimirem Putinem. Żądania Rosjan pozostają od lat niezmienne. Kreml chce m.in. uznania aneksji pięciu ukraińskich terytoriów oraz gwarancji, że Ukraina nie wejdzie do NATO oraz żadne siły NATO nie będą stacjonować w Ukrainie.
Tymczasem rosyjskie ataki nie ustają. Rano 18 kwietnia rosyjska armia ostrzelała trzema rakietami Charków. Władze lokalne informują o 103 osobach rannych, wśród nich jest ośmioro dzieci. Cztery osoby trafiły do szpitala i są w stanie ciężkim, jedna osoba zginęła. Doszło też do dronowego ataku na Sumy. Jedna osoba zginęła, jedna odniosła obrażenia. Również dziś Centrala Koordynacyjna ds. Traktowania Jeńców Wojennych poinformowała, że Ukraina sprowadziła m.in. z rosyjskich kostnic kolejne 909 ciał ukraińskich żołnierzy, którzy zginęli na różnych odcinkach frontu. Prezydent Ukrainy podpisał ustawy o kontynuacji stanu wojennego oraz mobilizacji na kolejne 90 dni, do 6 sierpnia 2025 roku. Wcześniej za tym zagłosowała Rada Najwyższa Ukrainy.
Przeczytaj także: