0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:17 12-03-2025

Prawa autorskie: Fot. Daniel Mihailescu / AFP)Fot. Daniel Mihailes...

Rumunia: Călin Georgescu nie wystartuje w majowych wyborach prezydenckich

Rumuński Sąd Konstytucyjny odrzucił skargę odwoławczą Călina Georgescu, uniemożliwiając mu tym samym start w majowych wyborach. W miejsce Georgescu zostanie zarejestrowanych dwóch kandydatów, po czym jeden z nich wycofa się z prezydenckiego wyścigu

Co się wydarzyło?

We wtorek 11 marca rumuński Sąd Konstytucyjny odrzucił skargę Călina Georgescu na decyzję Centralnego Biura Wyborczego (BEC).

W niedzielę 9 marca BEC nie przyjęło wniosku Georgescu dotyczącego zarejestrowania go jako kandydata w wyborach prezydenckich, które odbędą się w maju 2025 roku. Za taką decyzją opowiedziało się dziesięcioro członków BEC, przeciw było czworo.

Decyzja Sądu Konstytucyjnego jest ostateczna – Călin Georgescu nie wystartuje w majowych wyborach.

Ultranacjonalistyczne partie, które popierały dotąd Georgescu jako kandydata niezależnego, mają więc szansę na zgłoszenie jego następcy do 15 marca. Tego dnia upływa termin rejestracji kandydatów.

Oficjalnie Georgescu poinformował, że nie poprze żadnego kandydata, który miałby zastąpić go w majowych wyborach.

Nieoficjalnie trwały jednak zakulisowe rozmowy.

Podczas nich ustalono, jak poinformowała telewizja Realitatea, że partie popierające Georgescu zgłoszą dwóch kandydatów – lidera Sojuszu na rzecz Zjednoczenia Rumunów (AUR) George’a Simiona i liderkę Partii Ludzi Młodych (POT) Anamarię Gavrilă.

Jeśli oboje zostaną zarejestrowani przez Centralne Biuro Wyborcze, jedno z nich wycofa się z wyścigu. Decyzja ta miała zostać podjęta po spotkaniu z Călinem Georgescu.

“My jako młodzi ludzie będziemy kontynuować ten suwerenistyczny ruch przy akceptacji pana Călina Georgescu” – powiedział Simion cytowany przez Romania TV.

“Musimy dać temu suwerenistycznemu ruchowi wszelkie szanse. Bądźcie z nami, bez was nie damy rady” – apelowała Gavrilă.

Zgłoszenie swojej kandydatury zapowiedział także Anton Pisaroglu, dotychczasowy doradca Georgescu.

Jaki jest kontekst?

Ostatnie wybory prezydenckie w Rumunii odbyły się w październiku 2024 roku. Pierwszą turę nieoczekiwanie wygrał 62-letni prorosyjski polityk Călin Georgescu, który startował jako kandydat niezależny.

W grudniu rumuński Sąd Konstytucyjny unieważnił jednak wybory. Powodem było niejasne finansowanie kampanii wyborczej Georgescu i podejrzenia o ingerencję Rosji w proces wyborczy.

W zeszłorocznych wyborach startował także George Simion, lider opozycyjnego Sojuszu na rzecz Zjednoczenia Rumunów (AUR), który zajął czwarte miejsce.

Istnieją obawy o to, czy Centralne Biuro Wyborcze zarejestruje tym razem jego kandydaturę, ponieważ prokuratura wszczęła przeciw niemu śledztwo w sprawie podżegania do przemocy po tym, jak Călin Georgescu został wykluczony z wyborczego wyścigu.

Ultranacjonalistyczne partie, które poparły Georgescu w październikowych wyborach prezydenckich, odnotowały wzrost poparcia w wyborach parlamentarnych, które odbyły się w grudniu 2024 roku.

Radykalne ugrupowania zdobyły w nich 35 proc. mandatów, tworząc silną opozycję wobec prounijnego i pronatowskiego rządu Marcela Ciolacu.

Analitycy wskazują, że nawet jeśli Georgescu nie weźmie udziału w majowych wyborach, wyborcy będą skłaniać się ku kandydatom reprezentującym partie antyestablishmentowe.

Inne teksty OKO.press na ten temat:

Przeczytaj także: